Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Lot 5055 - Katastrofa w Lesie Kabackim. Ta katastrofa by się nie odbyła jak by piloci nie lecieli za wszelką cenę na odległe lotnisko tylko lądowali w pierwszym możliwym miejscu. A mieli możliwość, jednak wybrali lot z zepsutym silnikiem. To nie tylko moja opinia.
https://www.youtube.com/watch?v=KdqHLa7XMl0
#samolot
#wypadek
#katastrofalotnicza

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Jailer

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: true ale to troche ocena post factum. Na zasadzie "jakby dziadek wiedział że upadnie to by się położył".
Kapitan zdecydował o powrocie na okęcie z dwóch powodów
- było tam stanowisko ratownictwa i straży pożarnej najlepiej wyposażone w kraju
- 3 z 4 generatorów elektrycznych zostały uszkodzone i samolot za wolno zrzucał paliwo. Gdyby zdecydowali się na modlin i przeciążony samolot po przyziemieniu stanął w płomieniach to wszyscy by
  • Odpowiedz
Ta katastrofa by się nie odbyła jak by piloci nie lecieli za wszelką cenę na odległe lotnisko tylko lądowali w pierwszym możliwym miejscu.


@mirko_anonim: Analiza wsteczna zawsze skuteczna.

Niejaki Janusz Korwin Mikke swego czasu nawet twierdził, że on to wszystko wiedział i przewidział jak samolot był jeszcze w powietrzu i nawet dzwonił na Okęcie, żeby im powiedzieć żeby lądowali w Zatoce Gdańskiej, tyle że go nikt nie
  • Odpowiedz
@b_oski Zwłaszcza te, które znajdowały się przy podłodze i nie było ich widać, a napisana przez producenta samolotu procedura, z której piloci korzystają w sytuacjach awaryjnych nie opisywała tego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Kaloryfere: Co robisz, jak ci się zepsuje samochód? Od razu dzwonisz po lawetę, czy najpierw kombinujesz, czy może się klema od aku nie odpięła? Ty nie jesteś do tego przeszkolony, oni są. I po to w tej kabinie są ludzie, a nie same komputery, właśnie dla takich sytuacji. Chcesz kogoś przekonać, to idź na jakąś facebookową grupkę, bo ze mną ci się nie uda.
  • Odpowiedz
@b_oski: jak się samochód zepsuje to stoi bezpiecznie na ziemi, a jak się domyślasz samolot niekoniecznie. Nie wiem co tu można porównywać.

Chcesz kogoś przekonać, to idź na jakąś facebookową grupkę, bo ze mną ci się nie uda.


Znalazł się nieomylny ekspert z wykopu.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): Jako tylko pasażer ale miałem w pracy trochę pilotów wojskowych. I mówili wszyscy - jest jedna procedura. Nieważne jaka awaria lądować możesz nawet na pasie ruchu jeśli znajdziesz w miarę pusty. Z zasadą niżej - bezpieczniej. Samolot ma w tym celu specjalne sygnały ostrzegania. Rozmawiałem około 2 lat temu, piloci brytyjscy/amerykańscy. I mówili jako ktoś to wie i zna taką sytuację, Nie wiem jakie były możliwości techniczne
  • Odpowiedz