Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak znaleźć cierpliwość do 87-letniej babci, która potrafi obrażać i mówić przykre rzeczy, jednocześnie nie dając sobie wejść na głowę? Tłumaczę sobie, że jest to starsza osoba (choć jest taka od wielu lat) i "beton", któremu się już nie przemówi do rozsądku (np. w tematach polityki), ale babcia ostro przegina. Mieszkam za granicą, przyjechałam w odwiedziny na Święta. Wszystko fajnie, babcia miła, pyta, rozmawia... A potem nagle jednego dnia pojawi się jakiś temat i zaczyna wylewać brudy. Ostatnio rzuciła do mnie znienacka tekst, że jej "rodzina jest popieprzona". Dlaczego? Bo reszta z nas nie chodzi do kościoła. Dodatkowo zaczęła mnie niesprawiedliwie obwiniać o coś z przeszłości. Wstałam od stołu i powiedziałam: "Tak nie będziemy rozmawiać, więc wychodzę. Nie będę słuchać takich przykrych rzeczy". Obraziła się i sama mnie "wygoniła", ironizując przy tym: "No i dobrze, idź sobie, bo przecież ja taka zła jestem!". Przełącza się w tryb ofiary i odwraca kota ogonem, twierdząc, że to ja jestem dla niej niedobra (podczas gdy ja specjalnie unikam trudnych tematów z nią i nigdy nie zaczynam). Nigdy później nie przeprasza. Bardzo mnie to potem stresuje. Lubię przyjeżdżać do domu rodzinnego i do Polski, ale dlaczego zawsze kończy się to w ten sposób... Nie wiem, jak przeżyję tu Święta i kolejne wizyty. Jakieś rady i sposoby na rozbrojenie staruszki, żebym się tak tym nie dręczyła?
#rodzina #swieta

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: niczym nie rozbroisz. w takim wieku nic nie przetłumaczysz, wchodzi już na grubo demencja. coraz częściej będziesz zauważać, że babcia się powtarza, pewne bodźce wywołują konkretną reakcję i konkretną wypowiedź, zawsze tę samą itd.
na początku tego tak nie widać, jeżeli się stosunkowo krótko przebywa z takimi osobami, ale im dłużej, tym jest to bardziej widoczne.

w takim wieku jest trochę jak z dzieckiem, z tą różnicą, że nie
  • Odpowiedz
niczym nie rozbroisz. w takim wieku nic nie przetłumaczysz, wchodzi już na grubo demencja.


@bukszpryt: Nawet nie chodzi o demencje bardzo często starsi, ale znacznie młodsi ludzie od omawianej seniorki nawet trwają przy swoim zdaniu jak szaleni chociażby to była największa bzdura i nie dopuszczają do siebie tego, że mogą się mylić nawet.
  • Odpowiedz
@Cztero0404: generalnie tak, ale w takim wieku jest to już na stałe zaspawane w głowie.
mam babcię lvl 99, która od jakichś pewnie z 8 lat mieszka w sąsiedztwie, więc spędzam z nią o wiele więcej czasu, niż przez wcześniejszą resztę życia. widzę jak to z roku na rok postępuje.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: bez szans. W tym wieku w głowie już nic się nie zmieni, jest tylko twardy beton.

Bardziej musisz sama siebie zapytać czy takie relacje z babcią są dla Ciebie ok. I jeżeli nie, to je mocno ograniczyć lub wręcz zakończyć.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie daj się wciągnąć w gierki babci, kiedy ona mówi, że jej rodzina jest popieprzona, to nie podejmuj rękawicy, pytając dlaczego. Zrób coś na odwrót. Coś co się zazwyczaj nie wydarza w tej "grze". Przytaknij, zmień temat, zacznij ja chwalić, że jest taka religijna, cokolwiek, tak żeby zbić ją z tropu. Ty steruj rozmową. Trudne, ale można się wyuczyć.
  • Odpowiedz