Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: chuop jest zazdrosny o jakiegoś wujka zdziśka w koszuli na krótkie ramiona xd a twoja żona ma problemy z asertywnością jak to typowa szara myszka, bo wątpię ze tak chciało jej się tańczyć ze starymi zgredami xd z drugiej strony gdyby miała więcej asertywności tak jakbyś tego chciał, to pewnie długo nie wytrzymałaby z takim frustratem jak ty. coś za coś.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: przecież się nie ruchali na tym parkiecie, nie rozumiem dlaczego miałaby być asertywna i odmawiać i gadać tylko z Tobą, jakby Cię nie miała na co dzień. To jest impreza i tam się tańczy.
  • Odpowiedz
Ja z szacunku do mojej żony potrafiłbym być asertywny i powiedzieć,że np. muszę odpocząć czy już stanowczo i może lekko bezczelnie,że tańczę tylko z moją żoną/mężem. Najgorsze jest też to, że bardzo mnie zawiodła zachowując się w ten sposób tym bardziej jak to wielokrotnie mnie zapewniała jakie to ma ochy i achy do mojej osoby i poza mną to świata nie widzi.


@mirko_anonim: a wcześniej coś tam gadasz, jak to
  • Odpowiedz
@Errad: gdzie jest powiedzane, że nie poświecała mu uwagi? XD ba, nawet go przeprosiła i to nie ona łaziła po stolikach i prosiła do tańca XD hahahahahah, o proszę pana, chyba bym skisła sama z siebie, gdybym była obrażona, że mój mąż stał się gwiazdą wesela i co chwile wywija w tańcu z ciotkami czy koleżankami panny młodej, które TO JEGO PROSZĄ, a nie ze on prosi zamiast mnie, a
  • Odpowiedz
Boli mnie to najbardziej, że żona nikomu nie odmawiała (jak to dziwnie brzmi) podczas proszenia ją do tańca,a prosili najczęściej wujki staszki i inni mający prawie 2x tyle lat co ona.


@mirko_anonim: To akurat powinno Cię uspokoić, a nie boleć, bo świadczy że chciała się po ludzku wytańczyć za wszystkie czasy. Nikt normalny młody nie tańczy cały czas z ciotkami/wujkami, chyba że rzeczywiście ma ochotę się zdrowo wyszaleć.
  • Odpowiedz