Aktywne Wpisy

kobiaszu +162
Z okazji duchot piekielnych jakie nas czekają pochwalę się moim patentem na klimę dla biednych który działa u mnie z powodzeniem od 3 lat. Szyba z poliwęglanu na wymiar z otworami, uszczelnienie obiegu skarplacza czym tylko się da i można bzikać w chłodzie.
Jak się lato kończy to wkładam z powrotem szybę do okna
#klimatyzacja #pogoda #l-------------j #diy #majsterkowanie
Jak się lato kończy to wkładam z powrotem szybę do okna
#klimatyzacja #pogoda #l-------------j #diy #majsterkowanie
źródło: 1000028320
Pobierz
pytajacy_r +103
Moje true story z lekarzami:
Miałem kiedyś taki problem że po prostu ciągle śmierdziało mi z ust.
Najpierw poruszyłem temat u dentysty. Stwierdził że może to być od próchnicy i trzeba wyleczyć wszystkie zęby. Zrobione. Nie pomogło.
Potem poszedłem do rodzinnego. Stwierdził, że mogę mieć grzybicę języka. Leczył mnie na grzybice języka. Zero efektu.
Potem poszedłem do laryngologa. Stwierdził że żadnej grzybicy nie mam i ogólnie on po obejrzeniu mojej jamy ustnej nie
Miałem kiedyś taki problem że po prostu ciągle śmierdziało mi z ust.
Najpierw poruszyłem temat u dentysty. Stwierdził że może to być od próchnicy i trzeba wyleczyć wszystkie zęby. Zrobione. Nie pomogło.
Potem poszedłem do rodzinnego. Stwierdził, że mogę mieć grzybicę języka. Leczył mnie na grzybice języka. Zero efektu.
Potem poszedłem do laryngologa. Stwierdził że żadnej grzybicy nie mam i ogólnie on po obejrzeniu mojej jamy ustnej nie





Pracujesz w firmie 8 lat, przez większość czasu byłeś zadowolony z pracy, a firma była zadowolona z ciebie. Ogólnie kraina szczęśliwości.
W pewnym momencie sytuacja się pogarsza, pojawia się nowa kadra kierownicza, część zespołu zostaje zwolniona w ramach oszczędności, ale ty jesteś w tym gronie szczęśliwców którzy zostaną, bo mają kluczowe znaczenie dla firmy i jesteście zapewniani, że nic wam nie grozi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kilka miesięcy później otrzymujesz propozycję nie do odrzucenia - "tymczasowe" przeniesienie do innego działu na niższe stanowisko. Dział ten ma zupełnie inne zasady działania - pomimo że biuro to niczym się nie różni od kołchozu: praca zmianowa, jest duża rotacja, a ludzie brani są dosłownie z ulicy. Ludzie, którzy się tam wykażą, mają szansę "awansować" do działu, w którym obecnie pracujesz i w którym jesteś doświadczonym specjalistą od 8 lat, więc lądujesz na stanowisku nawet niższym, niż zaczynałeś te 8 lat temu.
Oczywiście to wszystko dla twojego dobra, żebyśmy nie musieli cię zwalniać w związku z trudną sytuacją (dział, do którego mam przejść ma niezależne finanse, więc sytuacja jest inna niż w reszcie firmy), a jak tylko sytuacja się poprawi to przywrócimy cię na stare stanowisko ( ͡° ͜ʖ ͡°) a poprawi się może za 2 miesiące, może za pół roku, może za rok, a może nigdy.
Czy odczytalibyście to w jakikolwiek inny sposób niż próba zmuszenia do zwolnienia się samemu, żeby firma nie musiała sama cię zwalniać i wypłacać odprawy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
PS. Byłem na to przygotowany i mam już na horyzoncie inne zajęcie, więc płakał za korpo nie będę, ale ciekaw jestem waszej interpretacji.
#praca #pracbaza #korposwiat
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: heracinsky
Możesz zżyć sie z ludźmi w firmie, ale jak przekładasz to na firmę to jesteś stracony, bo cie wydymają prędzej czy później.
Masz isc do pracy robić