Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wasi ojcowie też są tacy wybrakowani w sferze emocjonalnej, że gdyby nie utrzymywanie rodziny czy jakieś drobne przysługi dla was, to zastanawialibyście się, czy was w ogóle stary lubi? xDDD
W sensie rlację mam absoslutnie normalną. Mogę na ojca liczyć, czasem pogadamy itd. Ale na koniec dnia, nie mogę powiedzieć, żebym jakoś dobrze go znał i vice versa.
Po prostu jest jakaś taka przyziemność tej relacji i jakaś taka bariera. Wolałbym z obcym chłopem gadać o sprawach sercowych i emocjonalnych niż z własnym ojcem xD

#kiciochpyta #rodzina

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Jailer

🥲 Aktualnie wspiera nas średnio 1 osoba w miesiącu, co nie pozwala na pokrycie kosztów utrzymania serwisu. Wspomóż projekt

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim tak, jako milenials twierdzę, że nasi ojcowie wciąż należeli do grupy tych "nieobecnych". Niby byli, czasem się z nimi jeździło na wakacje czy coś robiło razem, że jakieś wspomnienia są, ale żeby byli tak naprawdę obecni w naszym życiu to nie bardzo... Też mam poczucie, że mojego ojca nie znałam, nic o nim nie wiedziałam jako o człowieku, był po prostu "father figure", ale nie kimś bliskim do kogo by
  • Odpowiedz
@mirko_anonim tak byli wychowywani przez swoich rodziców z pokolenia powojennego, trudno się dziwić że tacy są. Nasze pokolenie też nie ma lekko, szczególnie faceci ktorzy próbują teraz być innymi ojcami dla własnych dzieci, ale kompletnie nie mają wzorca jak to powinno wyglądać i wkładają w to ogrom wysiłku. Mam nadzieję, że pokolenie naszych dzieci będzie już inne :)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: @LetticeDeVries @ratty Nie wiem z jakich lat jesteście, ja urodziłem się w osiemdziesiątych i też z dzieciństwa nie za bardzo pamiętam ojca z życia rodzinnego. On był wtedy od z-----------a w robocie na dwa etaty żeby utrzymać naszą 5 osobową rodzinę. Nie miał czasu na bycie z rodziną i bycie rodziną. Matki w tamtych czasach rzadko pracowały.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: te żarty o ojcach, którzy nie wiedzą, ile lat mają ich dzieci, w jakiej są szkole czy klasie, albo którzy własne dzieci potrafią pomylić i odebrać ze szkoły inne dziecko nie wzięły się znikąd. Tak to wyglądało. "Sobie świecisz czy mi?" to była często jedyna forma spędzania czasu z ojcem
  • Odpowiedz
@mirko_anonim moim zdaniem wszyscy mężczyźni są wybrakowani emocjonalnie i to przechodzi z pokolenia na pokolenie w sumie kobiety też w sumie to wszyscy ludzie, oprócz mnie oczywiście
  • Odpowiedz