Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam bardzo dobrego kolegę, z którym nam się 20 lat. Mamy kontakt telefonicznie czesty, widujemy się w miarę możliwości co trzy cztery tygodnie - obaj mamy sporo na głowie.

Ostatnio w rozmowie powiedziałem mu że będę chciał go prosić żeby był świadkiem na moim ślubie. Na razie nic wiążącego i raczej wyraziłem tylko zamiar.

Teraz mam przeczucie, że będzie chciał odmówić, bo jego zachowanie na to wskazuje.
Wg. Niego przyczyną będzie to że będzie sam, bez partnerki której nie ma.

Nie wiem za bardzo jak zareagować, niby mógłbym być zły, bo nie wyobrażam sobie nikogo innego w tej funkcji + ja nigdy mu nie odmówiłem przysługi, ale z drugiej strony nie chce wyjść na jakiegoś frustrata jak zareaguje z nerwami

#slub #wesele #logikaniebieskichpaskow

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim nie każdy chce być świadkiem, ja np byłem raz i srednio mi się podobało. Nie wiem czemu niektórzy ludzie przyjmują, że jak kogoś się prosi o bycie świadkiem, albo co gorsza chrzestnym to ta osoba ma obowiązek przyjąć te prosbe
  • Odpowiedz
@rysio_lubicz jeszcze zależy od pana młodego ale świadek zazwyczaj jest sporo czasu zajęty, a to w kościele, a to prezenty nosi, a to kasę zbiera, a to lata coś załatwia, itp. więc babka jest też sporo czasu sama :/
  • Odpowiedz