Aktywne Wpisy

Ksiega_dusz +128
750 zł/h stawka dla lekarza. Do dzisiaj pluję sobie w mordę, że poszedłem na mat-fiz. Pamiętam też, jak w liceum robili mi pranie mózgu, że jestem na jednym z najlepszych rozszerzeń, że potem czeka na mnie Politechnika, dobry zawód, pewna przyszłość. Stfu im na głupi ryj. Tak, jak zostałem zmanipulowany, ukształtowany i w pewnym sensie oszukany to mnie szlag trafia. W liceum chodziłem na korepetycje z matematyki i fizyki. Rozszerzenie z
źródło: Zdjęcie WhatsApp 2025-11-10 o 12.28.07_6429e52c
Pobierz
ordynarny_cham +235





Razem z partnerka planujemy zamieszkac razem, jednak ona chce zabrac z domu rodzinnego swojego psa. Stwierdziłem ze okej, ale w takim razie ona pokrywa calosc kaucji, bo pies moze uszkodzic duzo rzeczy w mieszkaniu, a ja za to nie bede odpowiadal. No i teraz jest awantura ze „wyliczam”. No i nie wiem, kto ma racje ja czy ona? Zeby nie bylo, to nie jest „nasz” pies, tylko ona chce go po prostu zabrac z domu.
#zwiazki #rozowepaski #kiciochpyta
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników - dziękujemy! Wspomóż projekt
nie ufasz jej że by oddała ci pieniądze jeżeli to jej pies zrobi syf w chacie. Ale na tym etapie nie można mówić że już coś zrobił, jest też prawdopodobne że ty coś rozwalisz i nie będziesz chciał jej oddać jeżeli teraz ona zapłaci 100%
Ile wynosi ta kaucja? Może zaryzykuj i zapłać 50% ale dokładnie ustalcie że jeżeli to działaność psa będzie powodem przepadku kaucji, to
1. Branie psa chyba nie bardzo było przegadane i bardziej oznajmiła Ci że bierze psa a nie że ustaliliście razem że tym psem się zajmiecie (bo mieszkając z psem też będziesz za niego odpowiedzialny, bo jesteście parą a nie niezależnymi współlokatorami w osobnych pokojach). Traktujecie się jakbyście żyli osobno a realnie jej decyzja o braniu psa będzie na Ciebie wpływać codziennie
2. Nie ufacie sobie wzajemnie