Wpis z mikrobloga

115 956 + 103 = 116 059

Pierwsza setka w sezonie - nie pamiętam kiedy czekałem na takową aż do połowy maja. Z drugiej strony jeździłem w tym sezonie nie raz i nie dwa po 90 parę kilometrów, tylko nie chciało mi się dokręcać. Chyba trochę pamięć mięśniowa zadziałała, bo akurat po ok. 90km moje uda weszły w "tryb awaryjny".

Ogólnie to pojechałem zobaczyć raz jeszcze miasteczko Gostynin, bo kiedyś byłem tam rowerem, ale nie zjeździłem wszystkich zakamarków. W stronę "do" miałem monotonne 40km drogą wojewódzką - monotonne bo płaskie jak stół i proste jak strzała, bez zakrętów w ogóle. W stronę "z" pojechałem bardziej zniszczonymi asfaltami przecinającymi lasy włocławsko-gostynińskie.

--------------------------

#kwadraty

Max square: 28x28 (-)
Max cluster: 1237 (-)
Total tiles: 3790 (+10)

Zebrało się kilka nowych, głównie na północ od Gostynina, gdzie jakaś mądra głowa postawiła znaki zakazu jazdy rowerem na drodze wojewódzkiej Gostynin - Płock, na której ruch określiłbym jako co najwyżej umiarkowany. Pewnie ta sama mądra głowa postawiła znaki DDR przy wydeptanej ścieżce obok tej drogi, na której były mini-hopki takie że mi się koło w miejscu kręciło na tym żwirze jak podjeżdżałem, oraz która 3 razy na 5km zmieniała stronę drogi, za każdym razem bez przejazdu rowerowego, na pasach dla pieszych (mimo że to DDR, nie CPR!) i jeszcze z szykanami z barierek XD

#rowerowyrownik #wykoptribanclub #100km (1. w sezonie, 62. w karierze)

Skrypt | Statystyki
cultofluna - 115 956 + 103 = 116 059

Pierwsza setka w sezonie - nie pamiętam kiedy c...

źródło: 3qen6Fmn-2KykTeX3vq1wsuxt0NCKx-oD7571dWC4Z8-2048x1155

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach