Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim moze to taki typ czlowieka, ktory nie potrafi sie od razu okreslic tak/nie. Potrzebuje czasu i z kazdym spotkaniem zalezy jej bardziej - moze sie bac to przed soba przyznac.
moze tez byc tak jak napisales - ze jestes troche substytutem chlopaka, ma z kim pisac w ciagu dnia, ktos sie nia interesuje itd. ale z drugiej str piszesz, ze to spoko babka, nie taka typowa rozowa, wiec moze sprobuj
  • Odpowiedz
@mirko_anonim jak mnie denerwuje takie gadanie, ze niby nikogo nie szuka, a nagle magicznie po 2 tygodniach - miesiącu jest w związku 😅 jak słyszę takie gadanie to od razu wiem, ze szkoda czasu na taką osobę.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ty (B) załatwiasz jej potrzeby "chłopakowe", czyli emocjonalny tampon i LARP, a kto inny (A) załatwia jej potrzeby ruchów posuwisto-zwrotnych. Jesteś na tyle atrakcyjny że się czasem z tobą podrażni, a ona nie jest na tyle atrakcyjna żeby A chciał robić z nią te rzeczy co B, co ją trochę drażni ale od tego jest B żeby być substytutem i pocieszeniem na te rozdrażnienie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Na początku cię nie chciała, ale z czasem dostrzegła korzyści w byciu z tobą, co zresztą wynika z twojej historii wprost. Możesz w to iść bez zaangażowania, ale przygotuj się, że prędzej czy później może trafić na kogoś, kto spasuje jej od początku.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jesteś absolutnie typowym beciakiem na jej orbicie, a ona rzuca ci od czasu do czasu ochłap, byś se nie poszedł.

Laska umie w grę i ma cię jak na sznureczku. Hau hau.

Będzie cie tak podgrzewać i ochładzać, bo to dla niej przyjemne, łechce to jej ego, każdy na orbicie łechce jej ego, ona nawet nie widzi w tobie człowieka, a szacunku masz u niej dokładnie
  • Odpowiedz