Wpis z mikrobloga

✨️ Jak poradzić sobie z różnicami światopoglądowymi w związku?
Witajcie Mirki i Mirabelki, potrzebuję zarówno wróżenia z fusów i przewidywania przyszłości ze szklanej kuli, jak i chłodnej oceny kogoś z zewnątrz, nie chciałabym wciągać w to najbliższych osób i prosić o złote rady.
Od dłuższego czasu spotykam się z kimś, kogo można by uznać za prawdziwy ideał. Oboje 30+, te same plany na przyszłość - małżeństwo, posiadanie dzieci. Każde z nas pracuje, posiada własne mieszkanie. Mój kandydat na życiowego partnera jest ciepłą, rodzinną osobą. Zaradny, z poczuciem humoru podobnym do mojego. Widzę jego codzienne starania, widzę jak walczy o tę relację i jednocześnie dusi w sobie niektóre kwestie, żeby nie doszło do większej różnicy zdań. Zatem w czym tkwi problem, gdzie jest haczyk? Różnice światopoglądowe. Mi bliżej w lewo, chociaż nazwałabym to bardziej neutralnością, nie identyfikuję się z żadną konkretną partią. Liberalizm to coś, do czego mi najbliżej. Jemu za to bliżej w przeciwną stronę. Młodzież wszechpolska, dziki trener, kanał zero, eurokołchoz, polexit, "nie robię zakupów w lidlu, nie dam zarobić Niemcowi". Ostatni lot w kosmos? A na co to komu? Zresztą i tak nie wyglądało to realistycznie. WOŚP? Szybki sposób na zarobek złodziei, no ale jak już ludzie wrzucają do puszek, to niech wrzucają, w końcu jakaś pomoc z tego jest. Tęczowa ideologia zamiast religii w szkole? Skandal. Co ciekawe, sam nie deklaruje się jako gorliwy katolik, podejście do samej instytucji KK (na szczęście) ma raczej negatywne, podobnie jak ja.
Jak już wspomniałam wyżej, jestem apolityczna, nie śledzę na bieżąco social mediów, sytuację polityczną z kraju i ze świata znam głównie z memów, z rodziną i ze znajomymi w ogóle o tym nie rozmawiam, być może dlatego, że po prostu "jesteśmy ulepieni z tej samej gliny" i myślimy podobnie, jedynie po ostatecznym wyniku wyborów trochę sobie ponarzekaliśmy. On jest pierwszą, tak diametralnie inną, osobą, którą wpuściłam do swojego życia. W przeszłości, kiedy poznawałam kogoś, od kogo prawactwo było czuć na kilometr - od razu ucinałam kontakt. Tutaj było inaczej, postanowiłam dać temu szansę, być może "zachęcona" jego obietnicami, że nie będziemy poruszać takich tematów na co dzień. Ale czy to jest właściwe rozwiązanie? To, że milczymy, nie usuwa tego, co mamy w głowach. Chwilami przeraża mnie to, że patrzę na człowieka przez pryzmat tego, jakie przyswaja treści i które - swoją drogą - kształtują jego myślenie. I tak, wiem, że ma dobre serce, ale wiem, że kiedy milczy, myśli o czymś zupełnie innym niż ja. Może przesadzam, może "aż tak źle by nie było", ale nie wyobrażam sobie, że w sytuacji zagrożenia mojego zdrowia i życia, a także zdrowia i życia nienarodzonego dziecka, miałabym wyboru nie mieć. Że nasze dziecko prawdopodobnie miałoby mieć ojca, który od małego wpajałby mu pseudo-patriotyczne wartości. Ojca, dla którego inny kolor skóry jest czymś gorszym. Ojca, który podważa wartość nauki i osiągnięć współczesnej medycyny czy fizyki. Ojca, który nie jest otwarty na dialog, na poznanie czegoś lub kogoś nowego i przede wszystkim innego.
Pisząc ten wpis mam łzy w oczach, bo gdyby był to wpis autorstwa kogoś innego, to czytając go od razu powiedziałabym: "UCIEKAJ!". Całość ma trochę wydźwięk: "Mój partner jest konserwą. Internauci, pomóżcie.".
Chciałabym, żeby to był bait, ale niestety tak nie jest, dlatego proszę o szczere odpowiedzi :(

#zwiazki #feels #zalesie

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: żeby poradzić sobie z różnicami światopoglądowymi w związku potrzeba spełnić dwa założenia:
- brak rzeczy których nie można pogodzić tzn. brak dealbreakerów
- wyrozumiałość i krytyczne myślenie po obu stronach

u was ani to ani to nie jest spełnione.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 3
progresywny-myśliciel-25: Komunikacja w związku oparta na unikaniu spornych tematów?Machający papaj na drogę.jpg

Mężczyźni mają to do siebie, że jak mają jakieś przekonania, są ich pewni. Dlatego zazwyczaj kobieta przejmuje poglądy partnera w związku i za nim podąża. Będąc 30+ masz przed sobą kogoś, kto ma swoją tożsamość, jego granice poznasz tylko poprzez komunikację. Więc zamiast zwierzać się Wykopowi, po prostu z nim porozmawiaj o swoich obawach skoro planujesz wspólną przyszłość, innej
  • Odpowiedz
@mirko_anonim podstawowa zasada: jeśli oboje chcecie małżeństwa i dzieci to samo to że oboje tego chcecie nic nie znaczy. Ważne jest omówić jak chcecie to zrealizować np. że ślub cywilny czy kościelny, czy on chce karać dzieci dając im klapsy i kary zabierania czegoś czy może inne metody uznajecie za dobre. W tych realizacjach musicie się zgadzać, bo inaczej narośnie wam tematów do kłótni które Was w pewnym momencie zniszczy czy
  • Odpowiedz
@Kitku_Karola: hejo. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mirko_anonim wszystko zależy do specyfiki i stażu związku, której nikt tu nie zna. Czytam, że partner nie narzuca się ze swoimi poglądami, szanuje twój dystans do pewnych tematów. To dobry znak. Gorzej, gdyby był fantatycznym i zadufanym w sobie nosaczem, którego masz słuchać, bo jesteś głupia i się nie znasz. Ciekawe tylko, na jak długo wystarczy mu tej cierpliwości
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ale ty wiesz, że poglądy polityczne przekładają się na codzienne życie? Jeśli jest konserwatysta to jak będzie wyglądać waszą przyszłość? Rozmawialiście o podziale obowiązków, wychowaniu dzieci jeśli je planujecie, twoim życiu zawodowym, hobby? Na tym się możecie przejechać, bo fajnie brzmi, że można się politycznie różnić, ale jeśli to są takie skrajności, to za nimi idą codzienne poglądy.

Młodzież wszechpolska- zdajesz sobie sprawę, że masz do czynienia z fanatykiem?
  • Odpowiedz
@quarien: jako jedyny zauważyłeś że ta kobieta wcale nie jest lepsza niż jej partner. Widać lewicową pogardę dla innych poglądów i niechęć do ludzi, którzy interesują się innymi wartościami niż te w które ona wierzy.

Dlaczego dogadują się tak dobrze pomimo skrajnej różnych systemów wartości? Wyjaśnia to teoria podkowy.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Teoria_podkowy

Skrajnie lewicowa Pani która nie lubi "prawctwa", w wielu kwestiach dogaduje się ze skrajnie prawicowym Panem. Nie w 100%, ale
  • Odpowiedz