Wpis z mikrobloga

nagle budzimy się jako dorośli i wszystko przestaje cieszyć?


@mirko_anonim: bo jako gówniarz niczym się nie przejmowałeś, a nagle masz milion rzeczy na głowie, o które musisz zadbać, żeby jakoś żyć.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: człowiek ma tworzyć a nie jedynie konsumować, jeżeli robisz tylko i wyłącznie to drugie to zapasy dopaminy szybko się kończą i powstaje depresja. Kreuj nie konsumuj a wróci radość
  • Odpowiedz
Jako dorosły już nic mnie nie cieszy.


@mirko_anonim: bo kiedyś nie musiałeś na to wszystko PRACOWAĆ - sobie chodziłeś do szkoły, tam się więcej wygłupiałeś niż realnie coś ciężko tyrałeś, a w pracy jednak inna atmosfera (chociaż to mocno zależy od branży i zakładu pracy)

inna sprawa, że jak sam piszesz zwyczajnie za dużo siedzisz na socialach i na internecie

to niszczy mózg i umiejętność skupienia się, kiedyś się miało
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Głównym powodem takiego stanu rzeczy wg mnie jest czas. A mianowicie z wiekiem zmieniają się hormony co powoduje, że inaczej zachowuje się Twoje ciało. W przypadku mężczyzn duży wpływ ma testosteron. Jeżeli z wiekiem on spada naturalnie i dodatkowo dołożysz zła dietę, brak aktywności, a mózg faszerujesz bezproduktywnym gównem to takie właśnie są późniejsze skutki.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: bo Twoja dorosłość ssie.
Ale nie znaczy że dorosłość jest obiektywnie zła.

Ja na przykład mam średnie wspomnienia dzieciństwa. Jasne, były zabawki itp. Ale jak zaczęła się szkoła to żyłem w permanentnym stresie ... Tu klasówka tu "mamo potrzebuje krepinę na jutro". Do tego niemoc dziecka - nie miałem wpływu na nic.

Z perspektywy dużo mniejszej ilości stresu i mocy sprawczej uwielbiam swoją dorosłość.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 3
nieustępliwy-wizjoner-28:

chłop 30+ może kreować?


@mirko_anonim: sylwetke na silowni, pozycje wsrod roznych grup spolecznych, pozycje firmy (wlasnej lub czyjejs) na rynku, mozna isc na studia, mozna jechac na ryby, mozna poplynac lodka dookola swiata,
  • Odpowiedz