Wpis z mikrobloga

✨️ Jak nieprzystojni mężczyźni znajdują miłość?
W zasadzie kieruję pytanie do osób w związkach, które nie są przystojniakami, bogaczami, osiłkami, którym by imponowała kobietom wrecz zwierzęca siła. Jak to wam się udało? Czy świat jest inny niż głoszą to incelskie tagi? Teoretycznie wiem, że one wyolbrzymiają problem, nawet jak istnieje, ale czasami widzę średnio przystojnych mężczyzn z ładnymi parterkami.
I z mojego przeżartego incelską teorią mózgu zastanawiam się co decyduje. Pieniądze? To, że kobietom skończyły się lepsze opcje? Albo sparzyły się na toksycznych przystojniakach?
Pytanie kierują własnie do facetów, którzy są w zwiazkach, nie narzekają na życie łóżkowe, nie czują, że są w czymś na siłę, mają drugie połówki, przed którymi nie muszą udawać wiecznego samca alfa, nie muszą mieć powyżej 185 cm wzrostu, twarzy modela z wybiegu, posiadacza stanowiska kierowniczego wysoko w hierarhii zagranicznej firmy.
Jak to wam się udało? Mieliście szczęście? Macie coś co imponuje i nie jest to wyglad, portfel ani toksyczna męskość?

#niebieskipasek #niebieskiepaski #lobikaniebieskichpaskow #zwiazki #samotnosc #relacje #pytanie

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 1
optymistyczna-pomysłodawczyni-57: Przecież to ci nieprzystojni tworzą 3/4 związków w Polsce...
nieprzystojni = niebrzydcy, przeciętni, normalni = większość.
To kto inny ma tworzyć związki? Brzydsi odpadają bo wiadomo, przystojni też bo nie szukają związku. To kto inny ma być w bezpiecznej relacji jaką jest związek? Taki nieprzystojni nie ma dużego wyboru więc ogranicza się do związków i tyle.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jeśli teoria hipergamii ma racje a możliwe ze ma to tylko w skali globalnej i branie sobie jej do serca jest debilizmem. Jak znajdują normalnie - ludzie się czasem lubią, fajnie im sie spedza czas i tak powstają związki, czasem jest to wybuch namiętności.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie jestem targetem Twojego pytania bo raczej na atencję nie narzekałem.

Ale jak czytałem Twojego posta ("jak to nie, tamto nie") to naszło mnie... to dlaczego ktokolwiek mialby się z Tobą spotykać?

Uważam, że jak nie wyglądem to CZYMŚ musisz zbudować ten status i atrakcyjność.
  • Odpowiedz
@quarien @mirko_anonim ale przeciez nie tworza takich zwiazkow. Moze mowisz o pokoleniu lat 80 i ewentaulnie czesciowo wczesnych 90 ? Bo wspolczesnie nie spotkasz par under 25-30 gdzie facet nie bylby przystojny albo chociaz wysoki.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim wszystko rozchodzi się głównie o pewność siebie. Raczej mało która kobieta chce być z zakompleksionym, niepewnym siebie mężczyzną, który być może będzie sadził kąśliwe uwagi do kobiety czy podważał każdy jej komplement jakby kłamała. Dlatego jak ktoś nie jest przystojny czy bogaty to może mieć inne zalety i póki umie je w sobie sam dostrzec i pokazać je światu to jakaś kobieta się nim zainteresuje lub łatwiej będzie poznać ogólnie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
pomyślny-prekursor-86: Ja bym się jako przystojny nie określił, a i koledzy chyba mają ładniejsze mordy. Lubię ludzi, ludzie mnie lubią, cenię sobie pozytywną atmosferę i taką też staram się tworzyć. Taki powiedzmy asertywny spokój plus humor, czyli miło, ale pilnuje swojego interesu i przestrzeni. Zawsze miałem dookoła dużo ludzi obojga płci i tam znajdowałem dziewczyny, od kilku lat mam żonę. Kitko pozdrawiam, bo wiem że tu bywasz!

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz
  • Odpowiedz
Związki nie są tylko dla osiłków, bogatych czy przystojnych mężczyzn i większość ludzi jest przeciętnych w wielu aspektach a jakoś tworzą związki.


@Kitku_Karola: ale spójrzmy na zagadnienie z perspektywy statystyk - poniżej zestawienie z 2021 roku pokazujące udział jednoosobowych gospodarstw domowych w danych krajach

widać że jest tego DUŻO a trend jest
Dietetyq - >Związki nie są tylko dla osiłków, bogatych czy przystojnych mężczyzn i wi...

źródło: u5Nk9ktTURBXy9mNDJkNDk3Yy04Y2EwLTQ1ZTgtYjJjMy04NjJmODExZTdkMjIucG5nkpUCzQMUAMLDlQIAzQL4wsPeAAGhMAU

Pobierz
  • Odpowiedz
Dużo tu przyczyn i pewnie jakby dodać jeszcze ogólne zadowolenie z usług społecznych w państwie to nagle wychodzi że w sumie ten kraj nasz to słabe miejsce do życia. Nie bez powodu wielu ludzi wyjeżdża za granicę i tam nagle rozmnażają się jak króliki.


@Kitku_Karola: Polska to jest top kraj do życia i to są fakty, chyba nigdy nie byłaś zza granicą albo porównujesz PL do Finlandii jakiejś. W żadnym
  • Odpowiedz
@Dietetyq nie zrozumiałeś do końca kontekstu zdania z tym rozmnażaniem, bo mi chodziło o to że Polacy jak wyjeżdżają z granic Polski żyć to w innym kraju zakładają rodziny a w Polsce się na to nie decydowali. Są nawet tacy co robią dzieci w Polsce a wychowują je za granicą Polski. Bardzo dużo Polaków żyjących w innych krajach ma dzieci w przeciwieństwie do tych Polaków co zostali w Polsce. Ogólnie jest
  • Odpowiedz
Ogólnie jest taki trend że jak ktoś opuszcza swój kraj szukając lepszego życia to często w tym innym kraju zakłada rodzinę


@Kitku_Karola: no i ma to sens, bo jak opuszcza kraj to na raczej po to żeby się znaleźć w lepszym miejscu (w jego mniemaniu) a nie w gorszym

też na obczyźnie moim zdaniem jest taka naturalna ciągota do właśnie założenia swojej własnej osady w ramach obcego terytorium - gdzie
  • Odpowiedz