Wpis z mikrobloga

✨️ Jak poradzić sobie z różnicami w oczekiwaniach dotyczących małżeństwa?
Hej - mam problem, jestem ze swoją dziewczyną już prawie 2 lata i ona oczekuje ode mnie zaręczyn i ślubu. Sęk w tym, że nie zgadzamy się co do relacji ślubu - ona chce ślub ze wspólnotą majątkową, a ja z intercyzą. Mam dg, w styczniu planuje kupno 2 mieszkania, zarabiam około 24tys pln netto (ona zarabia 9tys netto) ja rocznie około 150-200 tys pln oszczędzam, ona ma 5k oszczędności. Ja 32 lata, ona 28 lat. Myślałem o tym by jej zrobić darowiznę na np. 20-30k by też kupiła mieszkanie na kredyt ale ona nie chce o tym słyszeć i mówi, że jestem materialistą. Co do wydatków to wynajmujemy 150m2 i dzielimy się tymi wydatkami po połowie (gdzie dla mnie to marginalny koszt 4k pln, a dla niej to już sporo. Kto ma racje i jak powinienem ta sytuacje rozwiazac? Dziewczyna nie odzywa się do mnie 3 dzień po tym gdy znów zszedl temat na rozdzielnosc majatkowa.

#zwiazki #relacje #pytanie

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ja bym zaczął od wzięcia na siebie większej części wynajmu. Twój przypadek jest trudny, bo oboje dochodziliście do tego co macie osobno, ja wszystkiego co mam "dorabiałem" się wspólnie z żoną. Może się mylę, ale majątek posiadany przed zawarciem małżeństwa nie wchodzi w skład wspólnoty, tak samo jak darowizny od rodziców po jego zawarciu jeśli są tylko dla jednego z małżonków. Możliwe, że problem jest znacznie mniej skomplikowany niż
  • Odpowiedz
już prawie 2 lata i ona oczekuje ode mnie zaręczyn i ślubu


@mirko_anonim: wyśmiałbym i powiedział, że za 8 lat możemy porozmawiać.
Co do opłaty za dom, to niech każdy z was płaci taki sam procent swojej wypłaty. zresztą równie dobrze wcale nie musi płacić bo dla ciebie to żadna różnica.
A co do intercyzy no to nie wiem jak w ogóle można tak powiedzieć. że ona nie chce intercyzy,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim musicie dojść do kompromisu jakiegoś lub ktoś musi odpuścić swoją racje. Jesli żadna z tych opcji nie jest możliwa to niestety Wasz związek wisi na włosku, który Was dzieli od rozstania. Niestety ale w kwestii finansów, ślubu i dzieci trzeba być jednomyślnym albo dojść do kompromisu który choćby częściowo zadowoli obie strony, bo rezygnacja ze swojej racji w tych tematach to tylko odłożenie zerwania na kilka lub kilkanaście lat później
  • Odpowiedz