Wpis z mikrobloga

Czy jest coś takiego jak kryzys wieku średniego?


@mirko_anonim: Wydaje mi się że to będzie lekki 'relikt przeszłości'. Jak już nie jest.
Kiedyś ludzie nie mieli takich możliwości, nie mieli pieniędzy (ich rodziny również), więc żyli raczej skromnie aż się samemu nie dorobili stabilnego życia. Nie mieli okazji się 'wybawić', nie zaznali wielu rzeczy, mieli ograniczone możliwości ogarniania hobby (czy to przez czas, miejsce czy hajs). No i potem czas
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jesli nie wiesz co robić zrób cokolwiek. Różnica między Tobą, a ziomkiem to to, że coś robi.
Secundo, porównuje się to co robisz z tym co chciałbyś robić jutro(dla średniozaawansowanych za tydzień). ot cała magia dorosłości i jednocześnie pułapka - kiedy sięgasz do przeszlosci. Nie da sie popełniać tego błędu będąc młodszym, bo nie ma co wspominać.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim "Zagubione dziecko w ciele dorosłego" - cóż... te słowa mnie uderzyły, ponieważ tak naprawdę również tak się czuję. Nie ma dnia, w którym nie byłabym czymś zmartwiona/zasmucona, bujając nostalgicznie w przeszłości. Kiedy świat poszedł dawno do przodu, ja wciąż tkwię gdzieś tam, w minionych czasach, zawieszona myślami... ()
  • Odpowiedz