Aktywne Wpisy

CzekoDonut +425
źródło: gumczi_kulczi
Pobierz
Frufruf +11
#perfumy
Zapraszam do dyskusji pt. "Wasz największe perfumowe rozczarowania" ( ͡º ͜ʖ͡º) Do jakich zapachów podchodziliście z dużymi oczekiwaniami by ani trochę nie zostały spełnione? Bardziej chodzi o samą kompozycję niż słabiutkie parametry, bo tutaj pewnie łatwo byłoby wymieniać. Do swoich mogę zaliczyć:
1. Sospiro Il Padrino - Porzeczka, rum, amaretto i bergamotka na drzewno waniliowej bazie. Nuty wyglądały bardzo intrygująco i sprawiły, że liczyłem na soczysty owocowy
Zapraszam do dyskusji pt. "Wasz największe perfumowe rozczarowania" ( ͡º ͜ʖ͡º) Do jakich zapachów podchodziliście z dużymi oczekiwaniami by ani trochę nie zostały spełnione? Bardziej chodzi o samą kompozycję niż słabiutkie parametry, bo tutaj pewnie łatwo byłoby wymieniać. Do swoich mogę zaliczyć:
1. Sospiro Il Padrino - Porzeczka, rum, amaretto i bergamotka na drzewno waniliowej bazie. Nuty wyglądały bardzo intrygująco i sprawiły, że liczyłem na soczysty owocowy





Taka sytuacja. Byłem w Lidlu na Ochocie i przy kasie automatycznej zobaczyłem bardzo ładną dziewczynę, zadbaną, w typie szara myszka. Z racji, że nie mam gdzie poznawać ludzi, postanowiłem sobie kiedyś, że będę wykorzystywał każdą sytuację. Nie jestem natrętem, więc nie chciałem jej przeszkadzać w zakupach ani się na nią czaić jak creep w nocy na parkingu pod marketem więc pomyślałem, że po prostu poproszę o numer jak będziemy razem wychodzić z wózkami, to chyba taki najlepszy moment. Wiem, że wykopki pisali, że dziewczyna musi dać jakiś sygnał, spojrzeć, uśmiechnąć się itd ale bądźmy szczerzy - czy kiedykolwiek Wam się coś takiego zdarzyło w podobnym miejscu? No właśnie. Postanowiłem zaryzykować. Uprzedzę pytania: nie wyglądam jak menel, jestem zadbany, używam dobrych perfum i ładnie się ubieram, bo dobrze zarabiam, ludzie mnie dobrze na ogół odbierają a panowie pod żabką nazywają kierownikiem i proszą o poratowanie 5zł, mam 179cm wzrostu, 35lvl, z twarzy z frontu takie 5-6/10 (chociaż po zdjęciach to mi dają i 8/10 ale wolę przyjąć bezpieczne 6 bo jakieś tam kontakty z dziewczynami w przeszłości miałem, nawet z kilkoma szczupłymi), z profilu niestety trochę birdcel ale starałem się do niej podchodzić frontem. No i przy wyjściu jak oddawałem wózek, ona wychodziła, ze swoim i chciała go odstawić to zagadałem coś w stylu:
- Cześć, (trochę przestraszona się na mnie popatrzyła) nie chcę Ci przeszkadzać, pewnie się spieszysz, zdaję sobie sprawę że trochę nietypowe okoliczności ale spodobałaś mi się i się zastanawiam, czy nie dostałbym Twojego numeru telefonu? (powiedziałem to powoli, tak żeby dać jej trochę czasu na poukładanie w głowie)
- Nie. (niemiły wyraz twarzy)
Kurtyna. Wiem, mogła zabić. Nie mam do niej pretensji że odmówiła, może była speszona, może miała chłopaka, nie wiem, nieistotne, to było moje pierwsze w życiu zagadanie w miejscu publicznym do dziewczyny, uważam to za spory sukces i wbrew pozorom mam dobry humor. Moje pytanie brzmi, bo nie potrafię tego ocenić, czy gdzieś tu popełniłem błąd? Czy to w jaki sposób zagadałem, miejsce, okoliczności i to co powiedziałem było złe? Czy sam tekst był okej czy jednak cringe? Nie mam dobrej bajery więc nic innego do głowy mi nie przyszło a serio nie chcialem zabierać jej tam czasu #podrywajzwykopem #rozowepaski #zwiazki
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt
@mirko_anonim: mam dla ciebie złe wieści. to nie kwestia miejsca...
@mirko_anonim: jeszcze zabrakło, żebyś ją przeprosił że w ogóle do niej gadasz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W sprzedaży jest takie określenie, które po prostu opisuje "statystyke", które mówi, że "każde 'nie' zbliża Cie do 'tak'".
Atakuj i nie słuchaj wykopowych spierdzielin. Nie wszystkie kobiety są wykopowymi demonami. Naprzód!
Może reczywiście nie była zainteresowana, może miała chuopa, może się spieszyóa, może nie byłeś w jej typie, może ją zaskoczyłeś
Jak tylko uda się poderwać kobietę,
To koniecznie trzeba o niej zapominać i podrywać kolejne i kolejne lochy, az do momentu że się będzie mylić imiona,
Wtedy dzieją się
@szalony_bombardier: Po kilku próbach i odmowach będzie mieć albo zwichrowaną samoocenę, albo stanie się natrętem w stylu tych co chodzą po mieście i bawią się w PUA.
Zagadywanie do obcych kobiet, jak najbardziej, ale kiedy masz jakiś punkt zaczepienia i kontekst. Koncert - lubicie podobną muzykę. Bieganie - macie podobne hobby. A sklep? No robicie zakupy w lidlu, tak jak
@mirko_anonim: Oczywiście że tak. Była jednego znajomego mnie zagadała i dotknęła wzdłuż zamka od bluzy mówiąc że dobrze wyglądam.