Wpis z mikrobloga

✨️ Dlaczego tak trudno znaleźć odpowiedniego partnera?
Jakim cudem ludzie tak łatwo wchodzą w #zwiazki? Mam na myśli, że to jest jedna z najważniejszych decyzji w życiu. Bardziej mowa tutaj o ludziach +25. Wybór partnerki determinuje potencjalnie z kim weźmiesz ślub, miał dzieci a jak nie to z kim weźmiesz kredyt, z kim będziesz mieszkał, dostosowywał niejako życie pod tę osobę. Jesteś też nieaktywny na rynku matrymonialnym w wieku gdzie to ostatni dzwonek. Im relacja poważniejsza to pewnie też znajomości ograniczone a nawet z kumplami mniej czasu. Innymi słowy wybór partnera/ki to tak istotna rzecz że dziwie się że ludziom tak łatwo przychodzi im wchodzić w poważne relacje i iść dalej z relacją na poważnie. Dla mnie zbyt duża niewiadoma i loteria, przecież ludzie też się zmieniają a życie pokazuje że albo będziesz miał fajnie albo twoje życie to może być też koszmar (rozwody, alimenty, kłótnie, zmarnowany czas, pieniądze, itd.)

#niebieskiepaski #rozowepaski #slub #przegryw #blackpill #przegrywpo30tce

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dla mnie zbyt duża niewiadoma i loteria


@mirko_anonim: no i właśnie dlatego jesteś sam, bo przed pierwszą randką myślisz o imionach dla dzieci i zastanawiasz się, czy potencjalna partnerka nadaje się na całe życie. Nie mnie oceniać, czy twoja strategia ma sens. Wskazuję tylko, ze skutkiem ubocznym takiego podejścia (skutkiem z którego być może nie zdajesz sobie sprawy) jest fakt, że nie próbujesz i nie testujesz. Chcesz od razu kupić
  • Odpowiedz
Dla mnie zbyt duża niewiadoma i loteria


@mirko_anonim: można zminimalizować ryzyko poprzez dłuższe poznawanie partnera zanim wejdzie się w poważne zobowiązania.
Ludzie nie zmieniają się fundamentalnie, jeżeli przeżyjesz z kimś 5 lat, w zdrowiu i w chorobie, wypracujecie w tym czasie standardy rozmowy, rozwiązywania konfliktów, obgadacie swoje priorytety w życiu, to jest duża szansa że reszta życia upłynie wam szczęśliwie.
  • Odpowiedz
@thorgoth: ta a potem te długie związki po 5-6-7-8 lat się rozpadają..albo biorą wreszcie coś ślub i nagle coś jednak im nie wypala.. bo okazuje się że to już tak na zawsze :/ nie ma reguły.Jest mnóstwo rozstań rozwodów itd oto ludzie też się zmieniają. Być z kimś całe życie to jest coraz rzadsza rzecz w tych czasach.
  • Odpowiedz
ta a potem te długie związki po 5-6-7-8 lat się rozpadają

@mamracjewieszotym: w mojej banieczce się nie rozpadają.

Ale mam na to też swoją teorie - ludzie podobnego typu się przyciągają. Ergo jeśli wokół ciebie same głupie karyny to znaczy że sam sobą niewiele prezentujesz.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
ambitny-kreator-92: @thorgoth ale nie ma czegoś takiego jak przyciąganie osób bo w 2026 po prostu próbujesz z osobą z którą masz matcha na tinderze lub innej aplikacji. Bo trochę mówisz jak boomer który myśli że przeciętny facet to ma w kolejce 100 lasek i każdą może stestować. W rzeczywistości masz 1 matcha na rok z laską która nie ma opisu a dałeś jej lajka bo nie wygląda źle i potem
  • Odpowiedz
Innymi słowy wybór partnera/ki to tak istotna rzecz że dziwie się że ludziom tak łatwo przychodzi im wchodzić w poważne relacje i iść dalej z relacją na poważnie. Dla mnie zbyt duża niewiadoma i loteria, przecież ludzie też się zmieniają a życie pokazuje że albo będziesz miał fajnie albo twoje życie to może być też koszmar (rozwody, alimenty, kłótnie, zmarnowany czas, pieniądze, itd.)


@mirko_anonim: ale jest taka grupa osób (raczej
  • Odpowiedz
@mamracjewieszotym: po 6 latach bez ślubu muszą się rozpaść statystyka ale na szczęście ta lepsza partia bierze lepszą partię a ta gorsza bierze jeszcze gorszą xD To mi się podoba kiedy przysłowiowy mariusz bierze przysłowiową karynę a ta karze mu harować na dwie zmiany, płacić na dzieci i odwalić się od rodziny.co nie znaczy że karyneczka jest bardziej moralna po prostu mariuszek ma niefajny charakter i trafiła kosa na kamień.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: oj istnieje przyciąganie istnieje tylko jest w cholerę rzadkie a pewne rzeczy można wyczuć natychmiastowo czasem wystarczy jedno słowo albo gest i łączenie wątków jak ludzie nie widzą pewnych rzeczy to nie świadczy o nich za dobrze
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to rosyjska ruletkax za kazdym razem przykładając pistolet do głowy liczysz że tym razem nie wystrzeli, a jak wystrzeli to i tak już cię to nie będzie obchodzić. Nielicznym się udaje, że b--ń zatnie się na kilka-kilkadziesiat lat. Większość kończy z dziura w głowie i w sercu.
  • Odpowiedz
można zminimalizować ryzyko poprzez dłuższe poznawanie partnera zanim wejdzie się w poważne zobowiązania.


@thorgoth: nie do końca. Sporo osób wchodzi w relacje świadomym z wad swojego partnera ale liczą "że jakoś będzie".
To memiczne "I can fix him/her"

A potem zdziwienie, że mamy piekło
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
zrównoważony-opowiadacz-52: Jeśli ktoś ma łatwość wchodzenia w kontakty z różnymi ludźmi i umie je utrzymać, to zwykle nie ma żadnych problemów ze znalezieniem partnerek. Chyba, że jest wybitnie brzydki lub niski. Średni chłop z masą znajomych, ogarnięty społecznie ma partnerkę. Wielu mężczyzn nie potrafi rozmawiać w ogóle z ludźmi. Są spięci, milczą, albo rzucają inside joke’i, których reszta nie rozumie, a jak przychodzi rozmowa z kobietą, to im całkowicie wyłącza się
  • Odpowiedz
lepszą drogą do budowania związku jest droga antykonserwatywna


@thorgoth: Tylko to trochę nie ma sensu.
Ustaliliśmy że zły partner może Ci mocno namieszać w życiu.
Więc trzeba zebrać doświadczenia, mając więcej partnerów... Ale to znaczy, że z każdym jest szansa, że nam zrobi krzywdę
  • Odpowiedz
Więc trzeba zebrać doświadczenia, mając więcej partnerów... Ale to znaczy, że z każdym jest szansa, że nam zrobi krzywdę ;)


@quarien: no nie, podzękowanie sobie na wczesnym etapie to nie jest krzywda, przynajmniej nie wielka. Człowiek tak kruchy że niszczy go każde rozstanie powinien się zastanowić czy wogóle nadaje się do życia we współczesnym świecie.

z każdą kobietą możesz mieć dziecko (a wypadki się zdarzają). Wiadomo, są zabezpieczenia, ale wiesz ja to
  • Odpowiedz
podzękowanie sobie na wczesnym etapie to nie jest krzywda


@thorgoth: Masz rację.
Ale mi chodzi o relacje gdzie wchodzisz w związek, inwestujesz emocje, czas, pieniądze, energię i w jakiś sposób to wybucha. Jest to bolesne, potrafi zostawiać blizny.

Jeżeli się dobrze zabezpieczasz to w 98% wypadki się
  • Odpowiedz