Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 1
odważny-uczestnik-40: Sorry, żę bez weryfikacji, odpisuje sobie z pracy.

@lubie-sernik: jak wygląda taka terapia? to jakiś ośrodek zamknięty? Bo ja generalnie chodziłem do tej psycholog, co drugi tydzień, ale te spotkania niewiele wnosiły, ja czułem, że to skok na kasę, bo to się w kółko powtarzało. Takie rozciąganie wszystkiego na zasadzie opowiadania o dzieciństwie, szkole itp. A rady to coś na zasadzie weź się w garść, będziesz kiedyś żałował, trzeba
  • Odpowiedz