Aktywne Wpisy

rybeczka +95
A wiecie co to jest? To jest k---a dobrobyt!!! ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
7 lat wstecz założyłem za magiczne 1100zł za takie pieniądze możesz mieć dobrobyt k---a!!!
#krakow #heheszki #polakcebulak #zycie
7 lat wstecz założyłem za magiczne 1100zł za takie pieniądze możesz mieć dobrobyt k---a!!!
#krakow #heheszki #polakcebulak #zycie
źródło: photo_2026-06-28_12-21-52
Pobierz
izoxis123 +8
#korsir PAJERO Huberta zagotowało się na autostradzie za Budapesztem i koniec jazdy, szukają lawety by zwieść auto do Polski. Ciekawe czy to koniec wyprawy czy Michał z Kasią pojadą sami tylko po prostu będą zwiedzać bardziej cywilizowane tereny by nie utknąć gdzieś w terenie.





Jak organizujecie finanse w małżeństwie? Właśnie wziąłem ślub i chcę jakoś uporządkować tę kwestię. Widzę dwie opcje, co Wy o tym sądzicie? Zapraszam do dyskusji.
Opcja 1.: wrzucamy wszystkie nasze wpływy na wspólne konto, a każde z nas ma po jednym koncie prywatnym, na którym ląduje co miesiąc drobna kwota (ok. 500 zł) – na dowolne, niekontrolowane zachcianki. Z głównego konta kierujemy środki na kredyt, nadpłaty, oszczędności, ale też codzienne wydatki. Te "prywatne" małe środki kumulują się, czyli niewykorzystany kapitał przechodzi na kolejny miesiąc.
- Główny minus to fakt, że będę patrzył żonie na ręce i kręcił nosem na kolejne kubeczki kupione w Homli.
- Plusem jest doskonała widoczność całych rodzinnych finansów.
Opcja 2.: z mojego wynagrodzenia (ok. 8 tys. pln netto) opłacam i nadpłacam kredyt, odkładam/inwestuję coś na przyszłość, opłacam ubezpieczenia. Z wypłaty żony (ok 6500 zł) "żyjemy", czyli płacimy za zakupy, za paliwo, płacimy mechanikowi, kupujemy kosmetyki, przeznaczamy tę kasę również na przyjemności i wakacje. Generalnie żona może z tej kasy kupować co chce i kiedy chce, ja nie przeglądam historii konta, ale ma starczyć na wszystkie bieżące potrzeby.
Plusy: ona się nie stresuje, ja nie mam do niej pretensji, póki kasa starcza jej na wszystko. Ona nie musi też zajmować się rzeczami, które ją nudzą, a ja, zwiększając zarobki, mam świadomość, że nie idą na konsumpcję.
Minusy: nie mam widoczności jej środków i mam świadomość, że z tego konta zostanie wydane tyle, ile się na nim znajdzie.
#budzetdomowy #finanse #zarobki
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt
Która opcja sprawdza się u Ciebie?
Zróbcie tak: i ty i ona macie osobne konta + 1 wspólne
Na wspólne ląduje powiedzmy 5k miesięcznie (czy tam ile potrzeba na kredo, opłaty, zakupy) a reszta zostaje na waszych prywatnych kontach
Kredyty i resztą opłaca wspólnie, a za resztę pieniędzy każdy robi co chce
Możecie też dodać coś więcej żeby szło np. w inwestycje - wrzucacie po 4k na konto wspólne,
Wydajecie wspólnie na życie np. 6000 miesięcznie to każdy łoży po 3000, a reszta z pensji dla niego.
A czemu? Bo zabije was frustracja, wzajemne oskarżenia