Aktywne Wpisy

Lolenson1888 +200
PijeWodePoPierogach +142
Bezmyślność ludzka mnie dobija czasem. Po lesie u mnie latał królik, taki zwykły hodowlany, ktos go wywalił pewnie. Próbowałem go złapać bo na wolności dlugo nie pożyje ale uciekał. Poprosilem o pomoc mi znajomą co u weterynarza pracuje, w końcu pod siatką zwiał na jedna posesje co małżeństwo lekarzy mieszka.
Dzwonię ale nikt nie odbiera, musialem do pracy iść wiec poszedlem wieczorem i mówię w jakiej sprawie.
Facet do mnie, że no był królik
Dzwonię ale nikt nie odbiera, musialem do pracy iść wiec poszedlem wieczorem i mówię w jakiej sprawie.
Facet do mnie, że no był królik





Nie jestes chadem wiec nikt cie o nic nie zapytal ale jak bedziesz obnosil sie z mieszkaniem i hajsem to napewno znajdziesz samotna matke.
Natura
wszyscy mówią aż za dużo o demografii
a prawie nikt z tych co gadają nie ma więcej niż jedno dziecko
albo masz dzieci i problem cię nie dotyczy, albo nie masz i problem ciebie też nie dotyczy
jakieś prognozy że za 100 lat będzie tylko dwóch Polaków, to można sobie wsadzić - mnie i tak już nie będzie to co mnie obchodzi
zostaną wtedy tylko Tusk i Kaczyński, niech
@matt007: I dlatego sponsoruje mu finansowaną przez innych opiekę medyczną, edukację czy transport publiczny?
Niemcy, Włochy, Japonia, Chiny i właściwie każde rozwinięte państwo na świecie ma problem zapadającej się demografii, niezależnie od kultury sytuacji ekonomicznej.
IMO trzeba pogodzić się że nie da się tego rozwiązać, co najwyżej spowolnić proces. Pewnie za 20-30 lat demografia ustabilizuje się na jakimś poziomie, zamiast spadania w takim tempie jak teraz. I pewnie będzie to świat rządzony przez staruszków
@KieszonkowyChad92: a od kiedy dobro kobiety interesuje "kraj"?
Ryzyko zdrowotne, ryzyko związane z utratą pracy, ryzyko związane z brakiem opieki zdrowotnej, kijowym poziomem edukacji, wojną kilkaset kilometrów dalej. Powolywanie na świat dziecka z nadzieją, że "jakoś to będzie" nie jest do końca poważne.
@kasiknocheinmal: każde powoływanie dziecka tak działa, nie ważne jaka jest obecnie sytuacja. nie wspominam już o tym że obecnie i tak macie sto razy lepiej niż kiedyś.
@czescmampytanie: kto: macie? Dzieci mają lepiej mając wojnę rzut beretem stąd i widmo wielkiego rozpierniczu w najbliższych latach? Ja mam lepiej nie mając dobrej opieki zdrowotnej przy moich problemach w razie ciąży? Mam lepiej tracąc klientów i nie mogąc potem wrócić na rynek pracy, jeśli zajdę w ciążę? Dziecko ma lepiej dziedzicząc moje problémy zdrowotne? Facet ma lepiej musząc zasuwać za