Aktywne Wpisy

Agrestowa_owca +138
Niech ktoś zrobi zautomatyzowany tracker spółek polecanych przez pomarańczowego. Wczoraj przegapiłem della, bo już raz go polecał i myślałem, że to stara wypowiedź. Od załapania się pompę z micronem dzięki trumpowi kupuję już wszystko, co poleca XD
@edit: lista spółek giełdowych, w których zarządzie siedzi jego rodzina to też dobry sposób po tym, co się stało w Unusual machines
#gielda
@edit: lista spółek giełdowych, w których zarządzie siedzi jego rodzina to też dobry sposób po tym, co się stało w Unusual machines
#gielda

vieniasn +75
wy w pracy a ja nad wodą
źródło: 1000055251
Pobierz


#zwiazki #relacje #milosc
Mirki mam pewien problem, z którym borykam się od dawna. Pisząc te moje spamy chciałbym dostać jakieś chociaż w miarę sensowne odpowiedzi/ rady, bo ja swoje przemyślenia mam, a też aż tak bardzo ślepy nie jestem.
Dobra, do sedna. Jestem w związku jakieś dwa lata, znamy się prawie 3, spotykamy w miarę regularnie dwa i pół. Nie chce jakoś spamować jak wyglądało poznanie, moje wcześniejsze życie, czy jej, bo nie uważam, by to było jakoś potrzebne.
Problem pojawił się po wspólnym zamieszaniu, czyli jakoś półtora roku temu, z osoby, która no poświęcała mi dużo czasu, no po prostu zachowywała się jak normalny człowiek, no raz wyjście do kina, raz jakaś knajpa, raz jakieś wspólne gotowanie, jakieś segzy, granie, oglądanie( mam na myśli, że to było przed wspólnym mieszkaniem), tak gdy mieszkamy razem to jest jakaś masakra, jedyna bliskość jaka jest, to to że śpimy w jednym łóżku ( oczywiście bez czułości, że tak to ujmę). Wiecznie siedzi w telefonie ( z nikim nie pisze, po prostu YT królem i " głupotki". Wiecznie o wszystko problem, zero przykładania się do obowiązków domowych ( ja sobie muszę ugotować, posprzątać, wyprać, oczywiście sprzątać za nią też, bo inaczej byłby chlew. I ja i ona pracujemy, więc wiecie ciężko tak robić wszystko w chacie razem. Poważne rozmowy totalnie nic nie dają, jest chwila dobrze i potem znowu lipa. Logika nakazuje się rozejść, no bo to nie ma sensu takie życie, ale jeśli serce nie chce się rozchodzić, to co robić? Próbowałem i być oschły i " zaskakiwać", ale jedno i drugie " na uj".
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt
Zobaczyłeś jaka jest w normalnym zyciu. Będzie tylko gorzej. EWAKUACJA
@Krolowa_Nauk: Miałoby to sens, gdyby był z normalną kobietą. Z tego, co OP opisuje jego partnerka jest na poziomie dziecka:
Takie osoby nie posiadają za grosz samorefleksji - do niej nie dojdzie, że może
@Krolowa_Nauk: Jasne, na początku dostał wersję "demo". Jak już go złapała i zamieszkali razem, to przestała udawać i się starać. W tym związku już lepiej nie będzie, bo ona zrzuciła maskę i pokazała prawdziwą siebie. Nawet jak ją OP wyrzuci, to za chwilę znowu włączy opcję demo następnemu, i tak dalej i tak dalej - typ osoby-pijawki. Wielu facetów lubi się łudzić,
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
To ja Ci powiem co trzeba zrobić. Zabierasz jej telefon ściągasz pacha spuszczasz woi3rdol i gonisz do garów i latania z mopem. Argumentacja dlaczego nie Ty to taka że nie jesteś babą.
Baby są tak banalne w obsłudze a wy krwa porady na Internecie
Telefonik wazniejszy i łatwiejszy i nic się nie trza starać,
@Pawulon_Dla_Starych: Między innymi. Widzę, że sporo osób dość naiwnych jest w temacie.
A tutaj działa Brzytwa Ockhama – najprostsze wyjaśnienie jest zazwyczaj tym prawdziwym.
OP-ie, możesz się łudzić, ale stracisz tylko czas. To nie jest relacja partner-partner, tylko partner-opiekun.
Marnujesz czas.
Ja rozumiem, że wiele rzeczy w związku trzeba ustalać, no jasne, rozumiem gorsze nastroje, choroby, że mieszkanie razem to " co innego" niż widywanie się raz na dwa tygodnie, ale u mnie( tak mi się przynajmniej wydaje), brakuje takich
W naszym związku jako tako nie było większych kłótni czy aż takich kryzysów, do mniej więcej listopada poprzedniego roku, jasne były spory, wymiany zdań, jakieś pretensje, ale no zwykle kończyły się na normalnej rozmowie i