Wpis z mikrobloga

✨️ Jak pracodawca może zwolnić pracownika z UoP na czas nieokreślony?
Chciałbym się dowiedzieć w jaki sposób pracodawca może się mnie pozbyć z pracy jeżeli pracuje na uop na czas nieokreślony. Bo często wchodzę w konflikt z pracodawcą, caly czas pretensje, sugerowanie abym może zmienil prace. A teraz straszenie likwidacją etatu. Jedynie wiem, że będzie to w cywilizowany sposób bo to budżetówka (urząd i to taki wyższy szczebel).
I jak się przed tych uchronić oraz w razie czego ugrać jak najwięcej np jakaś odprawa czy coś. No ogólnie jak się może mnie pozbyć. W razie fikcyjnej likwidacji etatu, a potem by był nabór na taki sam czy bliźniaczy to mogę gdzieś to zgłosić?
#praca #prawo #prawopracy

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Myślę że najpierw wysyłasz im przedsądowe wezwanie do zawarcia ugody z żądaniem np. przywrócenia do pracy czy odszkodowania, a gdy to nie poskutkuje to pozew w sądzie pracy
  • Odpowiedz
  • 1
@mirko_anonim: wbrew pozorom zwolnienie osoby mających UoP na czas nieokreślony nie jest trudne.... Przed likwidacją etatu się nie uchronisz (chyba, że zajdziesz w ciążę) - pracodawca likwiduję etat, potem tworzy etat, który ma trochę inny zakres obowiązków i się zastanawiasz czy chce Ci się walczyć w sądzie czy nie...
  • Odpowiedz
  • 1
@ricco7: Sprawy w sądzie pracy nie kończą się w jeden dzień i na jednej rozprawie. Niektóre, które mamy w moim korpo trwają już około 4 lata
  • Odpowiedz
@mirko_anonim każdą umowę można wypowiedzieć z zachowaniem (lub nie) okresu wypowiedzenia. Umowa na czas nieokreślony nie jest żadnym immunitetem.

Z czego wynikają konflikty z pracodawcą? To mógłby być dla niego powód do rozwiązania umowy?
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
niezawisły-filozof-17: Tu op.
@ricco7: Na razie jeszcze mnie nie zwolnili więc nie ma co wysyłać. Aby mnie wywalić muszą coś wymyśleć bo ja nic nie podpiszę. I myślę, że mogą iść w stronę likwidacji etatu, bo wymyślą że może być nie potrzebny już.
Ale z drugiej strony no brzmi to logicznie. Wyobraźmy sobie, że chodzi jakaś automatyzacja, jakaś zmiana w prawie czy przeniesienie części pracy do innego organu. I co, mają
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wynagrodzenie za okres wypowiedzenia (nawet jeśli nie będą chcieli żebyś już pracował) + dodatkowo odprawa bodajże równa 3 miesięcznemu wynagrodzeniu (lub mniej jeśli pracujesz krócej niż 8 lat)
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
zorganizowany-twórca-49: @Tikyo: Jestem facetem więc ciąża odpada xD Tak właśnie myślałem. Ale likwidacja etatu to chyba też już takie poważne zagranie bo jak pisze @dekonfitura każdą umowę można wypowiedzieć, tak właśnie myślałem. Bo nie wyobrażam sobie być pracodawcą i nie móc się kogoś pozbyć.
A co do konfliktów to generalnie z wiekiem kierownikowi odbiło i odbija coraz bardziej. Tzn ja znam tylko wersję jego. I niby siedziba główna wymaga
  • Odpowiedz
Ale dalej trollowałem go, a że czas marnuje na pisanie głupot to sabotuje swoją pracę, robię wszystko powoli i z błędami. Teraz to już taka gra jest. I podejrzewam, że przeginam granicę i teraz by zrobił wszystko aby się mnie pozbyć więc zastanawiam się jak jeszcze mogę go powkurzać i odpowiedzieć absurdem na absurd.


@mirko_anonim: jeżeli dobrze zrozumiałem, to za to Ci grozi wypowiedzenie, ale bez odprawy. Sorry, praca to
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
dynamiczny-sprzymierzeniec-19: Tu op.
@Tikyo: No właśnie, praca to nie jest przedszkole. Kierasowi totalnie odbiło, połowę czasu pracy robimy rzeczy typu tabelki, elfektywności, plany na miesiąc, kwartał i rok, potem podsumowanie roku 2025 z analizą co można było poprawić. I chciałem pokojowo się zwolnić. Nie chciał to też sobie robię zabawę. A jak widać to jest tylko jego wymysł, a nie centrali. To jakaś choroba. Są dni, że zachowuje się
  • Odpowiedz