Wpis z mikrobloga

✨️ Jak radzić sobie z presją w polskim rynku pracy?
Jak wy sobie dajecie radę na polskim rynku pracy? Ja to powinienem urodzić się w Hiszpanii albo we Włoszech bo moja natura kompletnie nie współgra z polskim kultem zapie*dolu. Nienawidzę pracować bo lubie zaczynać pracę o której chce albo przynajmniej elastyczne godziny i robić sobie powoli bez spiny a nie na czas czy na wyniki. Na prawdę zazdroszczę życia południowcom czy latynosom i nie dziwie się że są mega szczęśliwi i wyluzowani jak to wszystkiego podchodzą ze spokojem i na wszystko mają czas. Pracuje już tyle lat a wciąż mój organizm źle reaguje na cały ten stres w pracy, organizacje, poganianie, ciągła presja na rozwój czy wyniki. Często myśle nad #emigracja do takich krajów ale nie zarobkowa a właśnie ze względu na lifestyle i podejście do życia.

#praca #przegryw #korpo #hiszpania #wlochy #polska #antykapitalizm

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

mirko_anonim - ✨️ Jak radzić sobie z presją w polskim rynku pracy? Ⓘ
Jak wy sobie daj...

źródło: 43dayg0h5cye1

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nienawidzę pracować bo lubie zaczynać pracę o której chce albo przynajmniej elastyczne godziny i robić sobie powoli bez spiny a nie na czas czy na wyniki


@mirko_anonim: To raczej specyfika danej branży, a nie konkretnego kraju. Pracownik na produkcji czy w magazynie będzie musiał być w pracy od x do x, niezależnie czy to Polska, Włochy czy Hiszpania. Pracuję w Polsce w księgowości, gdzie jestem rozliczany tylko i wyłącznie z
  • Odpowiedz
@Borowita: nie wiem gdzie wy żyjecie, ale ja widzę dużo osób co nawet po 10-12 godzin dziennie zapiernicza fizycznie robiąc nadgodziny żeby mieć pieniądze na życie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: mi to się wydaje wręcz przeciwnie do tego co piszesz. U nas idziesz do pracy na 6 czy 8, robisz 8 godzin do 14-16 i elo, w--------o j---a, resztę dnia masz wolną. W takiej hiszpanii to ta praca rozwleka się na cały dzień, ze sjestą w środku dnia po której znowu wracasz do pracy. C--j by mnie strzelił jakbym miał tak pracować
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Tyle że w Hiszpanii nie przychodzisz kiedy chcesz i nie pracujesz ile chcesz. XDD Jeśli usługi typu małe sklepy i restauracje to praca zmianowa 9-14 17-20 czy 9-11 jak ludzie kawkę piją i później 18-24 xD ale jak pracujesz na kurierce, na budowie czy cokolwiek innego to 7-15 i w lato 40 stopni, ja przez 2 miesiące nie sikałem bo wszystko wypacałem jeżdżąc busem bez klimy i dostarczając meble
  • Odpowiedz