Wpis z mikrobloga

✨️ Jakie są doświadczenia z punkcji jajników?
Hej, miałam kilka dni temu punkcję, z której były dwie komórki jajowe, niestety nie przetrwały. Lekarz zalecił przygotowanie od razu do kolejnej punkcji, tj. poczekac na okres, później zastrzyki i punkcja. Gdzieś trafiłam na informację, że między kolejnymi punkcjami powinien być odstęp 2 - 3 miesiące, rzekomo do regeneracji jako, że organizm jest dość obciążony. Czy któraś z was była w podobnej sytuacji? Czy między kolejnymi próbami była jakaś przerwa czy właściwie od razu?

#rodzicielstwo #invitro #rodzina #dzieci #zdrowie #medycyna

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jeśli nie goni cię AMH/wiek/sytuacja medyczna to ja bym odczekała. To że pierwsza punkcja była spoko, nie znaczy, że kolejne też takie będą, a kumulacja hormonów i samo pobieranie pęcherzyków nie są dla organizmu obojętne.

Moja pierwsza punkcja: doszłam do siebie po 3 dniach. Moja druga punkcja: szpital, 12-16l wody w brzuchu, na płucach i osierdziu + doszłam do siebie po ponad 3 miesiącach. Nie chcę myśleć co by
  • Odpowiedz