Wpis z mikrobloga

✨️ Emigracja i marzenia o własnym domu w Polsce
#emigracja #praca #budowadomu #budujzwykopem #polska

za kilka miesiecy 13 lat na emigracji. jezdze ciezarowka - najlepsza praca jaka mozna miec w obecnym kraju na rynku - bardzo dobrze platna, srednio 40-45h w pracy w tygodniu (placone jak za 45h ale realnie codziennie koncze kolo godziny wczesniej), atmosfera w pracy okej, nikt nie goni, nie zawraca d--y, nie czepia sie. mialem w pracy kilka spin przez ostatnie kilka lat z miejscowymi, ktorzy koniecznie chcieli sie podbudowac faktem, ze jestem imigrantem i mocno sie pozapedzali, ale mimo jakiegos tam dyskomfortu w koncu ich wyprostowalem do pionu, choc przyznam, ze to wciaz troche mi ciazy. nie zapuscilem tu zupelnie korzeni - zero przyjazni, zero jakichs relacji, jestem zupelnie sam. to raczej nie kwestia kraju a mojego stanu psychicznego, ale bycie na obczyznie na pewno nie pomaga. mam zamilowanie do samochodow, do motocykli, ogolnie lubie majsterkowac, grzebac, cos robic. bardzo duzo rzeczy robie sam, szybko lapie rozne tematy z tutoriali. nie kupilem jeszcze domu. mam odlozony w przeliczeniu jakis 1M PLN. poniewaz wynajmuje mieszkanie to mocno jestem ograniczony jesli chodzi o swoje motoryzacyjne i majsterkowe hobby. zeby kupic dom ktory dalby mi warunki do bezproblemowego realizowania sie w moim hobby musialbym wydac przynajmniej 1.5M PLN w przeliczeniu.
co jakis czas przychodzi mi taka mysl. a moze pojechac do Polski. kupic gdzies niedroga dzialke zebym mogl sobie postawic dom bez pozwolenia i jakas mala hale w ktorej moglbym realizowac swoje hobby i byc moze rozwinac to w sposob na zarobkowanie. czy to naprawy motocykli albo samochodow. moze poszedlbym gdzies pracowac jako mechanik ciezarowek? nic o tym nie wiem, ale bardzo szybko lapie takie tematy. moglbym robic mobilne naprawy na wlasny rachunek. chcialbym sobie samemu zrobic meble do domu, tego typu sprawy. tylko w Polsce zasadniczo tez nie mam gdzie wrocic. moze okolice Poznania?
najgorsze jest to, ze ja nie mam wyksztalcenia, nigdy nie wiedzialem co chce w zyciu robic, nigdy w niczym sie nie wyspecjalizowalem. przez ostatnie 15 lat jezdze ciezarowkami. nie przeszkadza mi ta praca, tylko zauwazylem od kilku lat, ze bardzo mi szarpie nerwy. glupota ludzi na drogach mnie serio bardzo meczy psychicznie i gdyby nie to to bylaby dla mnie idealna praca.
na obecna chwile moje zycie wyglada typowo praca-dom i tyle.
tylko czy te marne 1M przy zalozeniu ze nie dostane zadnych kredytow to w ogole stanowi jakikolwiek kapital?
rzeczy ktore trzymaja mnie tu gdzie jestem:
-super praca, drugiej takiej nie znajde nigdzie a jak zrezygnuje to bedzie ciezko spowrotem dostac sie na stala umowe
-calkiem spoko warunki podatkowe. mam obecnie w przeliczeniu jakies 400k w gieldzie i nie jest to opodatkowane od zyskow - gdybym sie przeniosl to strace prawdopodobnie rezydencje podatkowa
no i to w sumie tyle chyba. chcialbym kiedys moc robic po prostu to co naprawde lubie bez koniecznosci wk...rwiania sie w robocie na ludzi. pewnie gdybym tutaj mial juz swoj dom i jakis wiekszy garaz to bym po prostu zostawil jak jest i realizowal sie po pracy, a tak nachodza mnie roznie glupie mysli.
w Polsce na pewno jezdzenie ciezarowkami by odpadalo - na pewno bylby zbyt duzy szok jesli chodzi o kulture zatrudnienia, warunki finansowe i utrzymanie taboru.
podpowiedzcie cos prosze. ile trzeba miec kasy w PL zeby pod jakims miastem wojewodzkim ew. powiatowym kupic dzialke i postawic maly domek z takim sporym garazem?

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: z jedną bańką na koncie Nie buduje się domów w Polsce a otwiera się jakiś dochodowy biznes na przykład z bańką jedną na koncie otworzyłbym w Polsce sobie bar mleczny zatrudnia o jedną babę kierowniczkę ona ma tam inne baby i interes by się kręcil pieniądze by się zarabiały i byś jeszcze więcej miał jakbyś wrócił do Polski tak jak mówię biznes pierwszy A nie dom
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: w tym wypadku to chyba lepiej celować w zabudowania gospodarcze, tak za +/- 300-400k i resztę siana w kapitalkę budynku i któryś z gospodarczych pod halę lub garaż przerobić.
Jak dobrze rozegrasz, to po 3 latach część robót podciągniesz pod Czyste Powietrze a część pod ulgę termomodernizacyjną (to już możesz po zakupie).
Co do miejsca na biznes, to raczej kieruj się w stronę dużych aglomeracji (mogą być przedmieścia), ewentualnie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jak nie musi być sam Poznań to za bańkę da się kupić działkę, nawet kilka tysięcy metrów i postawić mały domek. Ale raczej nie zostanie Ci dużo zapasu, a przydałby się jeszcze jakiś profesjonalny sprzęt do roboty.
Możesz zacząć od poszukania i kupna działki, a później sukcesywnie robić kolejne kroki. Ale możesz też się zastanowić czy jest sens wracać po takim czasie? Czy nie lepiej zapuścić korzenie tam? Przecież
  • Odpowiedz