✨️ Krytyka aspołecznych zachowań w kontekście przedszkoliⒾ Odnośnie afery z #konfitura trzeba powiedzieć jasno, że ten człowiek to nie jest "społeczniak". Wykazuje on skrajnie aspołeczne zachowania. Weźmy przykład z czepaniem sie ludzi, którzy wyrzucaja dziecko do przedszkola i jadą dalej do roboty. Jest to występujący przy każdym przedszkolu problem, za każdym razem każdego dnia o tych samych godzinach. Jednak większość ludzi przymyka na to oko, bo większość ludzi rozumie funkcjonowanie społeczeństwa. Większość ludzi rozumie, że ci co stają na chwilę pod przedszkolem wyrzucić dziecko jadą później dalej do pracy dla dobra całego społeczeństwa. Więc chwilowe złamanie przepisów jest społecznie akceptowalne, bo ci ludzie tam nie stają dla przyjemności czy "załatwienia prywaty". Ci ludzie tam stają i oddają dzieci do przedszkola, bo społeczeństwo jest zorganizowane wokół ludzi pracujących, którzy na czas pracy oddają dzieci do przedszkola. Więc spełniają społeczny wymóg, wg społecznych norm, w miejscach gdzie są braki infrastrukturalne. I to jest normalne dla każdego kto bierze czynny udział w życiu społecznym. Takich rzeczy nie rozumieją ludzie kompletnie aspołeczni nienawidzący społeczeństwa, którzy ze społeczeństwem nie chcą mieć nic wspólnego. Toteż nie dziwi w ogóle, że na wypoku gdzie triumfy świecą tagi #incel #przegryw posty popierające aspołecznego #konfitura zbierają same plusy. Dodatkowo od ludzi, którzy nie mają kompletnie pojęcia jak to wygląda pod przedszkolami, bo nie mają i nie będą nigdy mieli własnych dzieci. Przypominają oni bardzo starych dziadów z lat 80 i 90, którzy siedzieli na osiedlach wyglądając z okna i drąc japę na dzieci, które grały w piłkę "bo im to przeszkadza", gdzie większości ludzi w bloku to nie przeszkadzało, bo to były dzieci tych ludzi. Panowie ani wy ani #konfitura nie jesteście pępkami świata. A prawo jest stworzone nie po to aby przestrzegać go co do joty, tylko aby ułatwiać funkcjonowanie społeczeństwa. Panowie, którzy prawo przestrzegali co do joty później wyroki dostawali "za wykonywanie rozkazów", albo kończyli pod pręgierzem wkurzonego tłumu.
PS. Tak jest różnica między cwaniaczkiem w BMW co wiecznie łamie prawo, bo ma BMW i społeczeńswo kompletnie gdzieś, a ludźmi, którzy robią to z musu. Tak jak jest różnica między politykiem mającym pieniądze i kradnącym patelnie ze sklepu Ikea mimo, że nie potrzebuje i go stać, a dzieckiem kradnącym bułkę ze sklepu z głodu. Prawo takich rzeczy nie róźnicuje, kradzież to kradzież. I aspołeczne jednostki typu #konfitura i jego klakierzy także nie potrafią różnicować tych zachowań.
@mirko_anonim: p---------e, moja matka w latach 80 jechała o 5 rano zawieźć mnie do przedszkola, autobus dojeżdzał w takie miejsce że miała odległość ok 2 przystanków do budynku i niosła mnie na rękach bo spałem jeszcze, a potem na 6 musiał zdążyć do fabryki gdzie pracowała raz 8 raz 12h, takie były czasy, wszystko w wojewódzkim top 3 obecnie. A dziś trzeba podjechać pod same drzwi i tego dzieciaka nawet
@mirko_anonim: skoro to jest akceptowalne społecznie to prawo powinno być zmienione. Markerem tego jak cywilizowany jest kraj jest to jakie jego obywatele mają podejście do prawa. Dura lex sed lex. A tu sobie dajmy przyzwolenie na nielegalny postój, a tam dajmy przyzwolenie na bicie żony bo pijany był i to pierwszy raz (w tym roku), a tam dajmy somsiadowi palić śmieciami bo przecież biedny jest, i z tej k---a Polski
@mirko_anonim: co za prdolenie xD wszystkie te podwózki pod przedszkole to yebane lenistwo. Wszystko opiera się o wyjście 10-15 min wcześniej, postawienie auta przecznice, góra dwie dalej. Podejście do budynku (o zgrozo!) za pomocą nóg.
Odnośnie afery z #konfitura trzeba powiedzieć jasno, że ten człowiek to nie jest "społeczniak". Wykazuje on skrajnie aspołeczne zachowania.
Weźmy przykład z czepaniem sie ludzi, którzy wyrzucaja dziecko do przedszkola i jadą dalej do roboty.
Jest to występujący przy każdym przedszkolu problem, za każdym razem każdego dnia o tych samych godzinach.
Jednak większość ludzi przymyka na to oko, bo większość ludzi rozumie funkcjonowanie społeczeństwa. Większość ludzi rozumie, że ci co stają na chwilę pod przedszkolem wyrzucić dziecko jadą później dalej do pracy dla dobra całego społeczeństwa. Więc chwilowe złamanie przepisów jest społecznie akceptowalne, bo ci ludzie tam nie stają dla przyjemności czy "załatwienia prywaty". Ci ludzie tam stają i oddają dzieci do przedszkola, bo społeczeństwo jest zorganizowane wokół ludzi pracujących, którzy na czas pracy oddają dzieci do przedszkola. Więc spełniają społeczny wymóg, wg społecznych norm, w miejscach gdzie są braki infrastrukturalne. I to jest normalne dla każdego kto bierze czynny udział w życiu społecznym.
Takich rzeczy nie rozumieją ludzie kompletnie aspołeczni nienawidzący społeczeństwa, którzy ze społeczeństwem nie chcą mieć nic wspólnego. Toteż nie dziwi w ogóle, że na wypoku gdzie triumfy świecą tagi #incel #przegryw posty popierające aspołecznego #konfitura zbierają same plusy. Dodatkowo od ludzi, którzy nie mają kompletnie pojęcia jak to wygląda pod przedszkolami, bo nie mają i nie będą nigdy mieli własnych dzieci. Przypominają oni bardzo starych dziadów z lat 80 i 90, którzy siedzieli na osiedlach wyglądając z okna i drąc japę na dzieci, które grały w piłkę "bo im to przeszkadza", gdzie większości ludzi w bloku to nie przeszkadzało, bo to były dzieci tych ludzi.
Panowie ani wy ani #konfitura nie jesteście pępkami świata. A prawo jest stworzone nie po to aby przestrzegać go co do joty, tylko aby ułatwiać funkcjonowanie społeczeństwa.
Panowie, którzy prawo przestrzegali co do joty później wyroki dostawali "za wykonywanie rozkazów", albo kończyli pod pręgierzem wkurzonego tłumu.
PS. Tak jest różnica między cwaniaczkiem w BMW co wiecznie łamie prawo, bo ma BMW i społeczeńswo kompletnie gdzieś, a ludźmi, którzy robią to z musu. Tak jak jest różnica między politykiem mającym pieniądze i kradnącym patelnie ze sklepu Ikea mimo, że nie potrzebuje i go stać, a dzieckiem kradnącym bułkę ze sklepu z głodu. Prawo takich rzeczy nie róźnicuje, kradzież to kradzież. I aspołeczne jednostki typu #konfitura i jego klakierzy także nie potrafią różnicować tych zachowań.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt
Ej, to może w ogóle wywalmy ten cały zakaz jazdy wzdłuż po chodniku, bo przecież nikt nie jeździ przez godzinę, tylko każdy tylko tak chwilowo
Wszystko opiera się o wyjście 10-15 min wcześniej, postawienie auta przecznice, góra dwie dalej. Podejście do budynku (o zgrozo!) za pomocą nóg.
@ish_waw: a w poprzek można? bo muszę przejechać przez chodnik żeby wjechać do domu i nie wiem czy nie urażę twoich zdałnionych uczuć