Wpis z mikrobloga

✨️ Jak radzić sobie z dzieckiem z Aspergerem?
Dziś nieco mi się serce rozdarło. Mam 4 letniego syna ze zdiagnozowanym niedawno Aspengerem. Zasadniczo z nami (rodzicami) zachowuje się całkiem normalnie chętnie się bawi, podobnie z kuzynkami itp. Ponoć zupełnie inaczej jest w przedszkolu gdzie stroni d dzieci i się nie odnajduje. Dziś to zobaczyłem na własne oczy.. Po przedstawieniu dla rodziców poszliśmy ma plac zabaw zlokalizowany nieopodal przedszkola. Po kilku minutach dołączyło kilka dzieci z jego grupy. Wyglądało to tak że bawiły się one w swoim gronie a mój syn w dystansie się bawił sam, ciągle coś do siebie mówiąc. Alb schował się pod zjeżdżalnie. Nawet raz do nich podszedł ale mam wrażenie że został przegoniony. Bardzo smutny był to widok, w zasadzie z bezradności chciało mi sie płakać

#zalesie #autyzm #anonimowemirkowyznania

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Wierzę że ci trudno ale asperger to nie choroba, teraz jest to ogólnie wliczane do spektrum autyzmu (autyzm to również nie jest choroba wbrew różnym krzywdzącym opiniom). To że nie odnajduje się w zabawach z kolegami to nie znaczy że się nie odnajdzie w życiu, faktem jest że osoby z autyzmem mają problemy w budowaniu więzi czy relacji społecznych, ale kurczę, twoje dziecko jest zdrowe, ma wszystkie ręce i
  • Odpowiedz
  • 4
@mirko_anonim: czy coś z nim robicie w kierunku niwelowania skutków spektrum ?
W tym wieku polecam sprawdzic odruchy pierwotne i integrację sensoryczna. Jeżeli z tym są problemy to może wpływać na zachowania społeczne. Da się to "naprawić" odpowiednią terapia i ćwiczeniami w domu.
Za jakieś 3 lata polecam TUSy.
Jak zostawicie go samemu sobie to bedzie miał ciężej. Zacznijcie z nim pracę. Jest to żmudne ale owocuje w przyszłości.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wiem, jak ciężki to widok dla rodzica, też przez to przechodziłem ze swoim synem. W naszym wypadku cennym wsparciem okazała się terapia indywidualna (od piątego do siódmego roku życia), a później grupowa (od siódmego do teraz - obecnie ma jedenaście). Dziś radzi sobie z rówieśnikami całkiem nieźle, chociaż mam świadomość, że u aspika sytuacja może być dynamiczna i sprawy mogą się pozmieniać np. gdy wejdzie w wiek dojrzewania. Ale
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: z doświadczenia powiem tylko, że w pewnym momencie życia to się samo poprawia. Chociaż u mnie to było dopiero koło 30. Najgorzej było w szkole, no i pierwsze lata w pracy. Później człowiek nabrał dystansu do wszystkiego i jakoś przestałem się przejmować. Życzę żeby twój syn miał taki punkt zwrotny jak najszybciej! Z pomocą rodziców będzie mu na pewno lepiej. Tylko też się nie obwiniaj, bo nie na wszystko
  • Odpowiedz
@tang64: Zajebista pierdoła, no faktycznie, fobia społeczna która się potem z tego wykształca to nic, fajnie się z tym żyje xD

Dla mnie problemy społeczne i wykształcona z tego fobia społeczna to najgorsze z tego co mogło z tego wyniknąć. A i tak mam grupkę znajomych z którymi się dobrze dogaduję (bo też są n---------i). Realnie to przez to g---o u------m studia, nie miałem nigdy baby itp.

@mirko_anonim OPie,
  • Odpowiedz