mirko_anonim
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Mechamaru
@mirko_anonim:

szkoda że żyjemy w najlepszych możliwych czasach

Te najlepsze możliwe czasy są teraz z nami w pokoju (?)
Ranger
Po prostu kiedyś starsze dzieci zajmowały się młodszymi


@Krolowa_Nauk: nie tylko dzieci, ale i dziadkowie i rodzina i sąsiedzi, a dzisiaj dziecko jest wychowywane przez wypaloną dwójkę rodziców. Przez ostatnie 300 tysięcy lat ludzkimi dziećmi matka zajmowała się około 30% doby, a przez resztę czasu dziecko było w rękach 5-18 innych dorosłych każdego dnia. Współczesny człowiek nie jest przystosowany ewolucyjnie do samodzielnego wychowania dziecka - stąd też te traumy, przemęczenie
Krolowa_Nauk
@mirko_anonim: moim zdaniem częściową "winę" ponosi tutaj fakt, że wraz z polepszeniem się jakości życia zwiększyły się również oczekiwania wychowawcze rodziców, więc i odpowiedzialność. Dla przykładu moja babcia była najmłodszą z kilkanaściorga rodzeństwa, urodziła się kilka dni po wojnie, ojca nie poznała. Mama musiała zarobić, więc była wiecznie zajęta, rodzeństwo dużo starsze. Od wczesnego wieku babcia się zwyczajnie wałęsała po podwórku/wsi/okolicy, bawiła sama ze sobą albo łaziła za nastoletnim rodzeństwem
Krolowa_Nauk
@Ranger: dokładnie tak jest, nie ma się więc co dziwić, że ludzie się tego nie podejmują lub ograniczają do jednego dziecka nawet jeśli w jakimś stopniu chcieliby więcej.
belzebup
Nie ma i nie będzie lepszych czasów niż teraz.


@mirko_anonim: no i to jest jeden z ppwodow, dla których ludzie nie chcą dzieci: złoty wiek się kończy (jaki kraj, taki "złoty" wiek) i teraz już tylko równia pochyła. Jaki sens sprowadzać kolejnych niewolników to ginącego świata, gdzie będzie tylko gorzej - trudniej, biedniej, mniej bezpiecznie?

i dlaczego tagujesz #antynatalizm? Antynatalizm to nurt filozofii, który dowodzi, że rozmnażanie
peszek_leszek
@mirko_anonim: Do pewnego wieku nie chciałam mieć dzieci, bo zależało mi, by być samodzielna finansowo (naoglądałam się znajomych, których rodzice się rozwiedli, a ojciec nie poczuwał się do płacenia alimentów i matka ledwo wyrabiała od pierwszego do pierwszego). Owszem, mogłam zajść w ciążę z byłym, po urodzeniu dziecka wrócić do rodziców i pracować w sklepie, jednak miałam inne priorytety i nie żałuję. Zapewne jest wiele osób, ktorzy swoim dzieciom chcą
thorgoth
@Mechamaru: oczywiście ze sa w pokoju.
Jeszcze dwa pokolenia temu łazienka w mieszkaniu nie byla standardem. Trzy pokolenia temu nie wszystkie dzieci przychodziły w butach do szkoły. Cztery pokolenia temu gdy byl nieurodzaj na wsi to wielu ludziom groził fizyczny glod.

Nie, nie żyjemy w doskonałych czasach. Tak, żyjemy w absolutnie najlepszych czasach w historii
mirko_anonim
zorganizowany-mentor-94:

"Nie ma dzieci bo nie ma warunków" tylko szkoda że żyjemy w najlepszych możliwych czasach


Trzypokojowe mieszkanie w wielkiej płycie o powierzchni 48 metrów do całkowitego remontu i 8500 netto na b2b, nie no super warunki bulwo!