Wpis z mikrobloga

✨️ Czy emerytura powinna zależeć od liczby dzieci?
Jakie macie podejście do uzależnienia wysokości emerytury od ilości spłodzonego potomstwa? Jakie widzicie plusy i mankamenty takiego rozwiązania? Jako bezdzietni lub jako rodzice?

#demografia #praca

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: emerytura powinna zależeć od tego co sobie dana osoba wypracuje, odłoży, zainwestuje. System oparty na zależności od przyszłych pokoleń, ilości dzieci itp. to scam.

Przykładowo para ze średniej klasy z jednym dzieckiem z wyższym wykształceniem, które dobrze zarabia, daje większe wpływy podatkowe i ogólnie większy wpływ na rozwój społeczeństwa vs. para z wykształceniem podstawowym, która zarabia najniższą krajową z 3 dzieci, które poszły w ślady rodziców i też klepią
  • Odpowiedz
@troglodyta_erudyta: w końcu ktoś rozumie jak działa matematyka i liczby i wie, że jakość>ilosc. Bo jest kilku natalistow co żyją w przekonaniu, że ilość najważniejsza xD c--j, że zrobisz 3 patusów na minimalnej którzy łącznie zarabiają mniej niż 1 korpo średniak.

Co do wątku. Emerytura powinna być zależna od tego ile zapracowaliśmy i płaciliśmy. Dzieci nie powinny mieć w poprawnym systemie emerytalnym znaczenia
  • Odpowiedz
Dzieci nie powinny mieć w poprawnym systemie emerytalnym znaczenia


@hydrant123: Lol, powiedz to gospodarce która opiera się u samej swojej podstawy na wzroście produkcji, konsumpcji i produktywności. Możesz soboe jednostkowo roić że jeden lekarzyna jest lepszy niż dwóch murarzy, ale na koniec dnia będziesz potrzebował wzrostu liczby ludności, bo kapitalizm się zesra - patrz jak świetnie poszło z postawieniem na jakość w Japonii - trzy stracone dekady xD
  • Odpowiedz
System oparty na zależności od przyszłych pokoleń, ilości dzieci itp. to scam.

A jak chcesz inaczej to zrobić? Jeżeli ktoś przestaje być aktywny zawodowo, czyli nie jest już produktywny to z definicji jest na utrzymaniu młodszych pokoleń bez względu na to jak taki system zrealizujesz.
@troglodyta_erudyta:
  • Odpowiedz
@hydrant123: Obawiam się, że posiadłem zdolność czytania w stopniu większym niż ty posiadłeś umiejętnośc formułowania myśli.

Napisałeś:

w końcu ktoś rozumie jak działa matematyka i liczby i wie, że jakość>ilosc

c--j, że zrobisz 3 patusów na minimalnej którzy łącznie zarabiają mniej niż 1
  • Odpowiedz
Naucz się czytać. Nie wnoszą jako ludzie i ich ważność, a to, że więcej płacą. Jako liczba z perspektywy ZUSu. To tak, influencer placi więcej niż kilka pielęgniarek.


@hydrant123: jak każdy zostanie lekorzem lub prawmikiem, zamiast murarzem,
To rynek to wyceni i lekorz będzie zarabiał 5.000pln
A murarz 30.000pln,
Kapitalizm, prawo popytu podaży
  • Odpowiedz
emerytura powinna zależeć od tego co sobie dana osoba wypracuje, odłoży, zainwestuje


@troglodyta_erudyta: Na IKE regularnie inwestuje z 1-2% społeczeństwa. Także tak wygląda to inwestowanie jak system jest dobrowolny. Nikt nie myśli 40 lat do przodu i żyje dniem dzisiejszym. W efekcie ogromna część populacji zostanie bez emerytury i będziemy oglądać 70 letnich dziadków włamujących się do sklepów lub umeirajacych na ulicach.
Inna kwestia, ze sam chciałbym taki system, tyle
  • Odpowiedz
jest na utrzymaniu młodszych pokoleń


@LaurenceFass: a nie powinien. Nie widzę powodów dlaczego obce komuś osoby mają utrzymywać jakiegoś starca. Nie masz rodziny lub oszczędności to twoja sprawa.
  • Odpowiedz
Nie masz rodziny lub oszczędności to twoja sprawa.

Nadal: oszczędności nic nie będą znaczyły jeżeli nie będzie pracujących (młodszych) realizujących za nie usługi i produkujących podstawowe rzeczy.
Rodzina to samo: opiekować będzie się młode pokolenie.
@Klimbert:
  • Odpowiedz
@Klimbert: chcesz robić rewolucje tam gdzie ci wygodnie, z jednej strony chcesz zlikwidować emerytury bezdzietnym, a z drugiej strony nie pomyślałeś, że skoro likwidujemy emerytury to likwidujemy też 800+

  • Odpowiedz
@pamareum: składki na emeryturę, a podatki to dwie różne rzeczy.
Państwo wypłaca 800+ bo chce mieć więcej podatników. Wyda te 172 tys zł, ale w przyszłości otrzyma o wiele więcej z podatków, które ta osoba zapłaci. Do tego dochodzi sama kwestia, że społeczeństwu opłaca się aby dzieci się rodziły (chociażby kwestia obrony kraju itd.)
Składki emerytalne to osobna sprawa. Moim zdaniem emerytura powinna się składać z 50% z własnych składek
  • Odpowiedz
@Klimbert:

System (…) jest systemem skazanym na zagładę.


Tu się zgadzamy, ale nadal chcesz robić rewolucje tam gdzie ci wygodnie. Składki na emeryturę, a podatki to nie są dwie, różne rzeczy. Chociażby dlatego, że budżet państwa dopłaca do ZUS, a jak chce to może ze składek brać „pożyczki”

  • Odpowiedz