Z Kielc do Łomnicy-Zdroju. Pogoda jak to w lipcopadzie, na szczęście nie padało. Głównie asfalty, sporo tras drogami rowerowymi, a po 180 km zaczęły się podjazdy, cześć z wypychem. Do samej miejscówki trzeba było jechać przez Słowację, a potem okazało się, że domek znajduje się ponad 200 m wyżej niż sama wieś, średnie nachylenie - 18%, po płytach jumbo i leśnych drogach. Najbardziej męczący odcinek trasy, na szczęście ostatni.
#kwadraty 🟦 +0 max square 51x51 🟩 +0 max cluster 3110 🟥 +177 new tiles 9068
Z Kielc do Łomnicy-Zdroju. Pogoda jak to w lipcopadzie, na szczęście nie padało. Głównie asfalty, sporo tras drogami rowerowymi, a po 180 km zaczęły się podjazdy, cześć z wypychem. Do samej miejscówki trzeba było jechać przez Słowację, a potem okazało się, że domek znajduje się ponad 200 m wyżej niż sama wieś, średnie nachylenie - 18%, po płytach jumbo i leśnych drogach. Najbardziej męczący odcinek trasy, na szczęście ostatni.
#kwadraty
🟦 +0 max square 51x51
🟩 +0 max cluster 3110
🟥 +177 new tiles 9068
#rowerowyrownik #gravel #romet
Skrypt | Statystyki
źródło: 39452
Pobierz