Wpis z mikrobloga

✨️ Orwellowski świat a rzeczywistość - czy żyjemy w 1984?
Ten świat coraz bardziej przypomina rok 1984 Orwella. Jeśli ktoś nie czytał książki, niech nie czyta posta, bo mogą się pojawić spojlery dotyczące fabuły lub elementów świata.
Ale po prostu nie wiem co robić, co myśleć, więc przelewam swoją gorycz tu.

Jakby nie patrzeć, prawie każdy element świata z książki jest mniej lub bardziej obecny w naszym świecie:
- teleekrany - ich funkcję pełnią smartfony i wszystko co zbiera dane, dużo dziwnych *zbiegów okoliczności* że podczas rozmowy z kimś wyświetlają się rzeczy o których się rozmawiało. Historia wyszukiwania, lokalizacja telefonu, dane z social mediów- zbierają wszystko.
- kamery wszędzie. A teraz chociażby w nowych autach, bo w UE każde nowe auto musi mieć kamery śledzące ruchy kierowcy. Rzekomo dla bezpieczeństwa, cala analiza ma być kasowana po jeździe... Nie chce mi się wierzyć, że któryś z producentów nie zacznie w sekrecie tych danych gdzieś wysyłać żeby np sprzedawać te dane ubezpieczycielom czy coś, a nawet jak któryś wpadnie to zapłaci tyle kary co psi c--j
- dwie minuty/tydzień nienawiści - to jest rozbite, bo media napuszczają wszystkich na siebie nawzajem, walka z Ukraińcami, walka z lewakami, prawakami, szukanie winnych w kółko... pejsate media robią z nami co chcą
- wolność słowa - tu chyba nie muszę mówić, napisz publicznie to co napisał Smith 'śmierć wielkiemu bratu' tylko zamień brata na rząd i zobacz co będzie. W UK z brakiem wolności słowa odlecieli już totalnie jakby wiedzieli że książka idealnie będzie pasować do tego kraju jeśli akcja była w Londynie
- "prole i zwierzęta są wolne" - zwierzęta to oczywiste, a prole... no cóż, większość ludzi nie myśli o tym
- sam podział na warstwy pasuje dość dobrze, Wewnętrzna i Zewnętrzna Partia to około 15% społeczeństwa i w domyśle też tyle mniej więcej będzie mieć dostęp do samochodów przy ciągle forsowanych SCT rzekomo dla dobra środowiska, a potem też pewnie zakazów ze względów bezpieczeństwa starszych aut (i w sekrecie przez brak systemów kontrolujących zachowanie kierowców).
Różnica jest taka że chociaż 'prole' nie widzą problemów to rząd i tak ich będzie kontrolował
- nowomowa - ja to widzę tak że część imbecyli cieszy się nawet z zakazów, uważają je za normalne i dobre 'dla naszego dobra', więc tak jak w książce eliminowano wyrażenia mogące opisywać myślozbrodnie, tak u nas po prostu tracą one sens jeśli większość nie widzi problemu
- fałszowanie historii - tak jak w książce zmieniano narrację kto z kim jest w wojnie i niszczono ślady przeszłości, tak my mamy dezinformację, wycofywanie i cenzurowanie cyfrowych dóbr + fakt że wszystko idzie w cyfrę sprawia że zjawisko będzie jeszcze gorsze
.
.
.
A najgorsze jest to, że UE- która jest jednym z najlepszych miesjc do życia- wprowadza Orewllowskie wizje nawet szybciej niż inne miejsca na świecie, bo jest chat control, kamery w autach, niedługo będzie cyfrowe euro którym nic nie kupisz jeśli będziesz złym obywatelem...
Ja myślałem żeby uciec kiedyś do jakiegoś kraju 3 świata, żyć na odludziu i wyłączyć się z tego pędu. Tylko że poza UE jest i będzie tylko gorzej. Biedne kraje szczególnie, mogą nie mieć tylu mechanizmów kontroli ale to przez brak pieniędzy a nie chęci obywateli.

Słowem, żegnajcie. Mieliśmy piękne lata wolności. Jesteśmy zgubieni.
#przyszlosc #przemyslenia #ue #swiat #inwigilacja

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

📒 Notatka moderatora: tl;dr: Unia zła, ale lepszego miejsca do życia nie ma. XD/10.

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: odniosę się tylko do porównania z Orwellem. Tam działał klasyczny totalitaryzm - państwo narzucało nadzór, karało nieposłuszeństwo i kontrolowało obywatela odgórnie. U nas trafniejszym pojęciem jest kapitalizm nadzoru w którym platformy technologiczne zbierają dane, budują profile behawioralne, przewidują i w sumie też kształtują zachowania, a następnie monetyzują to. Państwo coraz chętniej korzysta przy tym z infrastruktury stworzonej przez prywatne firmy.

Różnica jest wg mnie zasadnicza bo u Orwella teleekran
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: @ssas78487: Najlepsza książka opisująca system w jakim obecnie żyjemy to "Wiek kapitalizmu inwigilacji. Walka o przyszłość ludzkości na nowej granicy władzy." od Shoshany Zuboff. Nie czyta się tego lekko, bo to w zasadzie typowa akademicka analiza socjologiczna, ale warto.
  • Odpowiedz