Aktywne Wpisy
mpetrumnigrum +46
#heheszki #niebieskiepaski
Powiedz jak jesteś stary nie mówiąc że jesteś stary, ja zacznę:
-w mojej pierwszej legalnej pracy nauczyłem się klepać kosę.
-do chlewika wieczorami chodziłem z lampą naftową.
-używałem specjalnego mieszadła do benzyny z olejem zanim wlewałem paliwo do zbiornika samochodu.
Powiedz jak jesteś stary nie mówiąc że jesteś stary, ja zacznę:
-w mojej pierwszej legalnej pracy nauczyłem się klepać kosę.
-do chlewika wieczorami chodziłem z lampą naftową.
-używałem specjalnego mieszadła do benzyny z olejem zanim wlewałem paliwo do zbiornika samochodu.

MrSzakal +334
Nawiedzili Cię Porwity Hooligans. Daj plusa, a nikomu nie stanie się krzywda.
#heheszki #humorobrazkowy
#heheszki #humorobrazkowy
źródło: IMG_3517
Pobierz




#praca #analizadanych #controlling #pracbaza
Pracuje już kilka lat w controllingu, przedtem parę lat w BIG4 w audycie. W controllingu robiłem wiele analiz, od raportów z actuala do prognozowania (FP&A). Robiłem też wiele analiz pobocznych - od tematów związanych z oceną projektów inwestycyjnych do tematów M&A. Myślę, że mogę powiedzieć, że liznąłem wiele różnych tematów z zakresu finansów w krótkim czasie. Na pewno było to bardziej rozwojowe niż BIG4 xD W ciągu tych 3 tematów dużo też rzeczy automatyzowałem - Power Query, Power BI, VBA itd. Niestety się wypaliłem - po prostu siadło mi w momencie gdy okazało się, że moje zarobki nie różnią się praktycznie od jednej osoby za którą musiał pracować cały zespół. Niby człowiek wie, że tak działają duże korporacje ale no po prostu poczułem się jak frajer. Perspektyw żadnych tutaj nie mam niż dalszą automatyzacja. Awans wyżej ciężko, bo już mamy za dużo kierownictwa w zespole, do tego w widełkach 40-50 lat, gdzie każdy z nich pracuje +15 lat w naszym dużym korpo. Branża też dość specyficzna i niszowa. Zacząłem szukać pracy w innych firmach i dostałem od CFO propozycje nie w controllingu ale w dziale IT jako analityk danych. Miałbym tam uporządkować całe raportowanie (głównie Power BI) i poautymatyzować w obszarze finansów/controllingu, później miałbym robić coś podobnego dla innych działów. Finansowo trochę lepiej + praktycznie praca zdalna, gdzie u mnie raczej z hybryda + naciski na powrót do biura. Znajomość narzędzi Power BI, DAX, SQL, PQ jest dobra, jestem generalnie dość techniczną osoba jak na finansistę. Czy jest sens przechodzenia w obecnych czasach na analityka danych? Czy jednak sensowniejsze jest sobie szukać czegoś stricte w controlingu?
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt
@mirko_anonim: nikt ci na to nie odpowie, bo zmiany zachodzą tak szybko, że nie ma sensu planować dalej niż 1-2 lata w przód.
Jak dla mnie temat jest prosty jak budowa