Wpis z mikrobloga

✨️ Mój ojciec w szpitalu - trudne emocje
Mirki. Mój ojciec chyba umiera.

Trafił niedawno do szpitala w złym stanie i co chwila coś znajdują nowego. Niby się spodziewałem że gościu co miał całe życie wywalone na swoje zdrowie a do lekarzy nie chodził bo "hehe, jeszcze co znajdą, hehe" w końcu się doigra ale w niecałe trzy tygodnie z aktywnego zawodowo emeryta zrobił się leżący w łóżku stary dziadek.

Jak go zobaczyłem pierwszy raz w szpitalu to go nie poznałem. Mam nadzieje że z tego wyjdzie ale coś w środku mi podpowiada że to może być koniec...

Nie wiem jak się czuć. Jestem zły na niego że nas i lekarzy nie słuchał a jednocześnie jest mi go szkoda...

#gorzkiezale #zycie #smierc#rodzina

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: z biegiem lat i bogatsza o bagaż doświadczeń z dziadkami, którym musiała się już np lać jucha z d--y żeby łaskawie zgłosili problem mam mało tolerancji do takiej postawy. a ojca mogą jeszcze postawić na nogi, jeśli wjedzie leczenie. pytanie co jest do ogarnięcia
  • Odpowiedz
  • 0
To unikanie lekarzy to chyba mentalność poprzedniego pokolenia. Nieufność wobec medycyny, strach przed badaniami, podejście „jakoś to będzie”. A przed końcem często zdrowie załamuje się lawinowo. Może to i lepiej niż lata wegetacji w łóżku, bo bywa i tak.
Niemniej śmierć rodzica to zawsze potężne wydarzenie. Życzę Tobie siły, a tacie zdrowia.
  • Odpowiedz