Wpis z mikrobloga

@MLeko29: ludzie kochani do tego ty zrobiłeś to z jeszcze gorszą średnią i prawie 11h ruchu przecież to waryjactwo jak mnie po 7h ciało boli kolejny dzień
  • Odpowiedz
  • 2
@vieniasn: to trzeba mądrym być i nie jeździć takich tras bo mnie też bolą różne części teraz. Przede wszystkim plecy i jakiś mięsień podkolanowy czy coś takiego.
Ale już tak sobie myślę, że jakbym zrobił jeszcze jedną dłuższą przerwę to i 250 dałbym radę zrobić xD
  • Odpowiedz
@MLeko29: ja też jakbym odpoczął to bym poleciał na 200 pewnie ale

bolą różne części teraz

to by się przerodziło w jakieś długotrwałe problemy i bym tego żałował dłużej niż tydzień
@Teuvo ZAPRASZAM DO ZAWODÓW O USZKODZENIE SOBIE STARCZYCH STAWÓW W GONITWIE PO NIC
  • Odpowiedz
  • 8
@vieniasn: raz się żyje. Trzeba wycisnąć maksa z ciała a później umrzeć w rowie.
Chociaż to może być sposób na rowerowe seppuku na starość
  • Odpowiedz
@MLeko29: pod wiart z przyczepą jechałeś? Jakim cudem masz ponad 240W średniej mocy i prędkość poniżej 20km/h.?! Czy może jesteś baaardzo duży? Pytam z ciekawości nic złego nie mam na myśli
  • Odpowiedz
  • 1
@Simpleco: ja nie mam pojęcia. Na mocy się nie znam. Duży nie jestem ani nie ma przyczepy xD
A moc jest raczej wymyślana przez opaskę xiaomi więc bym się tym nie sugerował
  • Odpowiedz
@Smerfiasty: @MLeko29 z tymi kaloriami to na pewno nie tak (przepraszam że psuję) - strava wyliczyła je z estymacji mocy, a to 240W jest z jakiegoś powodu grubo zawyżone (co już ktoś zauważył). Przy takiej mocy jeździ się grubo ponad 30km/h średnio. Strzelam że powinno być bliżej 4000kcal spalone. O ile pamiętam to strava podaje też te kalorie z kaloriami spoczynkowymi, czyli tymi które człowiek i tak by spalił
  • Odpowiedz
  • 1
@cult_of_luna: Ja to mierzę za pomocą starej opaski xiaomi. Na waty nie patrzę bo to kompletnie zmyślone pewnie. Miałem średnie tętno na poziomie 150 bpm. Nie wiem na ile to też zmyślone, ale myślę, że jednak było mocno powyżej 5000kcal spalone. Tak czy siak dzięki!
  • Odpowiedz