grało se fajnie, i nagle pierdyknęło, korki wywaliło i elo.
rozebrałem, na płytce nie ma oznak zjarania czegokolwiek, aku trzyma prąd.
i tak se wstępnie wrzucam tutaj, na luzie bez ciśnienia:
co mogło walnąć?
do naprawy przecież nie dam, bo to bez sensu xD




























