• 3
@kamil525: może atlas grzybów Ewalda Gerharda? Jest gruby więc raczej do studiowania w domu niż zabrania w kieszeni do lasu.
Zielnika nie polecę ale może któraś z książek pana Łukasza Łuczaja?
  • Odpowiedz
@dzyndzla o, to po sąsiedzku praktycznie latamy bo ja po stronie jastrzębiej góry bywam najczęściej, to mój las docelowy. Odezwij się w przyszłym roku to się możemy zgrać na wspólny wypad ;)
  • Odpowiedz
@dzyndzla zapisałem sobie notatkę, że grzybiarz i że latasz po sąsiedzkich rejonach, może w przyszłym roku będę o tym pamiętał, albo przypomni mi się jak się zobaczymy na tagu.

No i po sezonie, zaraz tag znowu zapadnie w sen zimowy i ożyje dopiero wiosną, a w międzyczasie będą tylko wpisy o pleśni, grzybie w fugach czy na ścianie w łazience i sporadyczny news o grzybach psylocybinowych

  • Odpowiedz
  • 0
@kastrator2 właśnie skończyłem oczyszczać, sortować i zaczynam smażyć i sloikowac. Po wnikliwym oczyszczeniu i odrzuceniu wszystkiego co brzydkie i robaczywe wyszło prawie 2.5kg grzyba, nie jest źle. W tym roku już przebiłem 50kg towaru jak nic.
  • Odpowiedz