• 1
@kuddelmuddel zapewne chodzi o dawkowanie
Mikro dawka = poniżej progu widocznych efektów, zmywasz i nie ma żadnych dostrzegalnych efektów
Mini dawka troche powyżej granicy efektów. Zażywasz i czujesz że zadziałało, ale oczywiście daleko jeszcze do tripa

Do nauki to raczej tylko mikrodawkowanie
  • Odpowiedz
@kubako: dokładnie

Przy mikrodawce będzie klarowny umysł i pobudzenie bez „odklejki” i zbyt abstrakcyjnego myślenia.

Jaja dawka? Nie wiem, musisz sam odgarnąć ile jest
  • Odpowiedz
@Davidozz tu się mylisz, "Steve Jobs claimed that dropping acid was one of the most important things he had ever done in his life. “LSD shows you that there’s another side to the coin,” he said, “and you can’t remember it when it wears off, but you know it.” Jobs’s openness to psychedelic experiences is an aspect of his formative years that’s often invoked to help shade in his genius, a
  • Odpowiedz
@billuscher: nie wiem co Ci mam napisać w sumie, mamy dostęp do tego samego tihkal xD bez znajomości chemii organicznej na sensownym poziomie nie powalczysz, za dużo może się s--------c i jest to wieloetapowy, skomplikowany proces. Zrobić "w kuchni" z tego co wiem można 2c-b, 2c-p etc, ale znów musisz mieć dostęp do prekursora jakim jest 2c-h, i tu też na pewno łatwiej znaleźć gotowy produkt, niż kupić prekursor.

Chcesz
  • Odpowiedz
@bartek-lebko: Wedle uznania.

Jeśli chodzi o tolerancję, to aby móc ponownie tripować z taką samą mocą, potrzeba 11–14 dni. Pamiętaj, że tolerancja LSD jest krzyżowa z grzybkami. Dobrą zasadą jest tripowanie wyłącznie podczas nowiu oraz pełni, wówczas nie musisz się obawiać tolerki, a czas między tripami będzie optymalny pod kątem zużycia kartonu.

Jest też wiele kalkulatorów dawek, m.in: https://lsd.cafe oraz https://codepen.io/cyberoxide/full/BaNarGd​.
  • Odpowiedz
@billuscher: bierz z castoramy wilec trójbarwny heavenly blue (produkcja legutko). Są fajne ale wg mnie na mniejsze dawki 30-60 nasion + kawa dla umilenia wieczoru. W przypadku większych ilośći nawet wywar nie uchroni cię przed problemami żołądkowymi.
  • Odpowiedz
@oppserwatorr shroom.it ,zamów sobie golden teachers, instrukcję obsługi co gdzie i jak będziesz miał w necie. żeby s--------ć ten proces to trzeba wybitnych zdolności dwóch lewych rąk ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@innv: fragment z książki A. Hofmanna

"W ostatni piątek, 16 kwietnia 1943 roku, wczesnym popołudniem, byłem zmuszony przerwać pracę w laboratorium i udać się do domu z powodu niezwykłego uczucia niepokoju i lekkich zawrotów głowy. W domu położyłem się do łóżka i zapadłem w całkiem przyjemny nastrój jakby odurzenia, charakteryzujący się szczególnym pobudzeniem wyobraźni. W stanie podobnym do snu, z oczami zamkniętymi (blask dziennego światła sprawiał mi przykrość), chłonąłem zmysłami
  • Odpowiedz
@innv: oczywiście, że można robić ekstrakt danej substancji, np ekstraktem z maku byłoby opium, aczkolwiek nijak ma się to do LSD. Tutaj mamy całkiem nowa substancję pochodną substancji znajdującej się w sporyszu, czyli ergotaminy. Ergotaminę juz można by było nazwać ekstraktem ze sporyszy. Dietyloamid kwasu D-lizergowego To już inna substancja.

To tyle jeśli chodzi o poprawność chemiczną
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach