Chłopiec, który krzyczał: "wilk!" na polską miarę..

Mamy 2026 rok, każdy strażak nosi w kieszeni komputer o mocy większej niż te,
które wysłały ludzi na Księżyc, a my wciąż stawiamy na metody alarmowania z czasów II RP.
Wycie syren OSP z powodu każdego wyjazdu do 'kota na drzewie' to nie jest tradycja – to aktywne trenowanie społeczeństwa,
aby ignorowało zagrożenie.
Dawid_Kwlk - Chłopiec, który krzyczał: "wilk!" na polską miarę..

Mamy 2026 rok, każd...

źródło: 1000012312

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fundujemy sobie darmową lekcję znieczulicy alarmowej.


@Dawid_Kwlk: Tylko ze to juz tryb dokonany. Nie "fundujemy" a "zafundowalismy" :D

Nigdy jak slyszalem syrene to mnie to nie ruszylo. Zawsze sie zastanawialem co znow za event jest :D
  • Odpowiedz
OSP nie nadaje modulowanych tylko ciągłe


@towarzysz-eko: Ciekawe informacje :D Milo wiedziec choc mi sie to nie przyda :D

BTW ciagly to tez odwolanie alarmu (tego "glownego") wiec oby sie nie pomieszalo :D
  • Odpowiedz
Każda apteczka powinna mieć opis co zawiera. Zapewne w środku ten sam badziew tylko w tej za 44 więcej ;) nie wydaje mi się żeby była jakaś norma co musi zawierać apteczka samochodowa de facto nie ma obowiązku jej posiadania.
  • Odpowiedz
Janów Podlaski od niecałego miesiąca jest miastem, a burmistrz dalej nie przestaje dostarczać kontentu... Tym razem po kłótni z OSP postanowił... rozwiązać jednostkę, wypowiedział wynajem budynków i wykreślił z tego całego rejestru służb. Z tym faktem miejscowość 3 tysiące mieszkańców pozostanie bez straży pożarnej, pomimo że ludzie w komentarzach piszą że tylko w styczniu mieli bodajże 7 wyjazdów. A o co poszło? O to że OSP chciało wóz strażacki, Gmina jeszcze wtedy
michalxd21 - Janów Podlaski od niecałego miesiąca jest miastem, a burmistrz dalej nie...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach