•  

    #anonimowemirkowyznania
    Wy też dopiero po czasie dostrzegliście plusy bycia singlem?
    Dopiero wczoraj, w 34 urodziny do mnie dotarło że wygrałem życie będąc samotnym. Nigdy żadna mnie nie chciała bo jestem nieatrakcyjny fizycznie, zawsze sam, zawsze podsmiechujki normictwa za moimi plecami że hehe pewnie gej, zawsze sobie tym katowałem łeb że jestem sam i muszę sobie kogoś znaleźć robiąc z siebie przy tym błazna.
    Teraz odczuwam że warto było się przemęczyć żeby poczuć tą wolność jaką teraz mam.

    Nie mam głupiej baby na głowie która non stop by mi truła dupę o pieniądze i obowiązki domowe, nie mam bachorów którymi musiałbym się zajmować i wydawać na nie hajs, mam tylko siebie i pełną swobodę wyboru co chcę w życiu robić. Chcę wyjść na rower po pracy? Jadę sobie na rower. Chcę wyjść do baru? Idę do baru i mi głupie babsko nie truje o to dupy. Chcę pograć do później nocy na konsoli? Gram ile wlezie. Chcę pojechać do Chorwacji albo do Aten? Zbieram hajs i jadę na urlop do Chorwacji.

    W pracy do nie dawna miałem łatkę przegrywa ale zaczynam dostrzegać że kumple z pracy coraz bardziej mi zazdroszczą wolności, kiedy oni mają kwasy w związkach, bachory na głowie i kredyty a ja zero zmartwień :D
    Jutro kupuję motocykl i zrobię chyba tripa do Hiszpanii bo taki mam kaprys a oni będą telefonicznie pytać o zgodę swojej baby czy mogą sobie z kolegą wyjść do baru XD

    #mgtow #samotnosc #zwiazki #redpill

    ---
    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #62f60a68b44ab8b8b2f1a3e5
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
    Roczny koszt utrzymania Anonimowych Mirko Wyznań wynosi 235zł. Wesprzyj projekt
    pokaż całość

    •  

      **Takaprawda **: No fajnie tylko twoi znajomi którzy ci "zazdroszczą" za 5 lat nadal będą żyli a ty jak 90% starych kawalerów zrobisz fikołka na tamten świat. Samotność cię zmiecie
      ---

      Zaakceptował: Eugeniusz_Zua

    •  

      RóżowyJegomość: tak, mam 31 lat. Mialem dziewczyne 1.5 roku, 5 lat i kilka po 3-9 msc

      Prawde mowiac przez ostatnie 11 lat leczylem sie z tego zwiazku 5 letniego.
      Dopiero teraz do mnie doszlo, ze moge byc szczesliwy w ogole bez kobiety... Bo jestme facetem. Nie potrzebuje niczyich zasobow, nie potrzebuje miec dzieci (prowadze pewne badania naukowe, ktore dokladaja cegielke do rozwoju cywilizacji - a Ty jaka masz super moc?). Mam swoj wklad w ludzkosc, kotek na kolanach, kon z vallony a pitca z najlepszej pitcerii.

      Prawda jest taka, ze seks z ta 5 lat zwiazku to bylo cos nie do opisania. Byla jak gwiazda porno tylko ladniejsza, nie jedno lozko polamalismy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Takze potem bylo tylko leczenie sie z uzaleznienia, myslalem ze od niej.... ale tak powaznie to brakowalo mi takiego jebanka.

      jestem po pierwszych 4 miesiacach bez seksu (od kiedy skonczylem 15 rok zycia). Byly to bardzo ciezkie miesiace, lataly przedmioty, jest dziura w scianie. Bylo ogromnie duzo frustracji.

      Ale jestem czysty, nie rzadzi mna juz cipa i potrzeba seksu. Zawsze sobie zdawalem, ze trace desperacja, niby udawalem pewnego siebie i bywalo, ze sporo lasek sie przewijalo przez lozko (chociaz nie tak ladnych ani fajnych jakbym chcial, ale kto wybrzydza...)
      Takze od kiedy przestalem tracic desperacja laski same zaczely podbijac. Ladne i brzydkie, nie jakies topowe, ale...

      Wale to zobacze jak dlugo wytrzymam. Zajalem sie innymi sprawami, jakby mi sie bardzo zle zrobilo to pojde do stalej divy, u ktorej bywalem wielkrotnie.

      Najwazniejsze, ze nauczylem sie radzic sobie z emocjami. Kiedys rozwiazniem stresu czy czegokolwiek byl seks. Potem juz nei wazne bylo za bardzo jaki seks, czy z klubu lafirynda czy odloty, wazne, ze posladki klepane byly. Dzis mam zdrowsze metody
      ---

      Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Jak ja gardzę takimi ludźmi - najgorszy możliwy typ człowieka. Ta mirabelka jest za poborem do wojska, bo jej zdaniem faceci nie byli na strajkach (xDDD) kobiet, a to by jej zdaniem pomogłoby obalić PiS. Twierdzi, że faceci się tylko śmiali zamiast się przyłączyć do strajku - jakoś statystyki nie pokazała ilu facetów było przeciw strajkom i je wyśmiewało, więc tym samym obraża tych, którzy tam byli i wsparli kobiety. Wyjaśniam jej, że na PiS trzeba już tylko chyba zamachu stanu i sam strajk przeciw poborowi gówno da, tak jak gówno dał w sumie strajk kobiet. Sama ma pretensje, że to przez nieprzyłączenie się facetów do strajku nie udało się "spuścić PiSu w klozecie" jednocześnie szczycąc się jakby udało im się pokonać PiS xD. Kurwa jakim trzeba być degeneratem, żeby chcieć decydować o wysyłaniu mężczyzn na wojnę, żeby ginęli dlatego, że jej zdaniem nie było ich na strajku kobiet xD. Jak trzeba być głupim, żeby jechać po facetach, że są miękkimi fajami bo nie wyjdą na ulice protestować, a jedynym rezultatem strajku kobiet było tak naprawdę to, że były pałowane przez policję xD. Strajki nauczycieli, rolników i kobiet pokazały nam, że PiSu to nie rusza niestety. Na PiS trzeba innego sposobu, a jak zasugerowałem zamach stanu to mi wytknęła, że czemu nic w tym kierunku nie robię xD. No, bo przecież odbicie władzy przez zorganizowaną grupę wywrotową, którą trzeba by najpierw zorganizować jej zdaniem to tak prosta rzecz jak wyjście na ulicę z transparentem "moje ciało moja sprawa" i pokrzyczyczenie kilka godzin w tłumie. No, ale jak tego nie zrobisz to jesteś "miękka faja". Gdzie miała oczy jak wielu facetów stało razem z kobietami i strajkowało? Jak napisałem wyżej - jej zdaniem facetów na strajkach kobiet nie było, jedynie się śmiali z nich - pewnie opiera swoją statystykę na wpisach twitterowych fanów PiSu i Konfy, więc tym samym obraża tych mężczyzn, którzy wsparli kobiety. Mirki, mam nadzieję, że wasze różowe były wam wdzięczne za wsparcie w strajkach, bo taki degenerat jak ta użytkowniczka jawnie pluje wam w twarz. Tak, więc gińcie jej zdaniem wysłani na front z winy tego, że jest ślepa i was nie widziała na strajkach kobiet. Zajebiście tak rozporządzać cudzym życiem i popierać pobór do wojska kiedy samemu się nic nie ryzykuje, bo przecież to wina facetów, że strajk kobiet nic nie dał xDDD. Ha tfuuu na takie kobiety.

    #logikarozowychpaskow #wojsko #niebieskiepaski #bekazpodludzi #redpill #feminizm #bekazfeministek #bekazrozowychpaskow i w sumie #przegryw żeby poszkalować
    pokaż całość

    źródło: IMG_0008.JPG

  •  

    Widziałem jakiś czas temu wpis - mężczyzna tam się zastanawiał czy powinien przyjechać po swoją partnerkę, bo wracała w nocy, ale była stosunkowo blisko. Szczerze to nie pamiętam już dokładnie jego treści, bo niestety został usunięty. Ciekawa dyskusja pod nim się rozwinęła. Jedni uznali, że trzeba być ostrożnym nawet w związku, by kobieta nam nie weszła na głowę - drudzy mówili, że takie zakładanie złych intencji jest chore i tylko toksyczne kobiety by się tak zachowywały, że miałyby potem wykorzystywać mężczyznę.

    Mi niestety jest bliżej do tych pierwszych, ostrożnych. Mówię niestety, bo wiadomo, że lepszy byłby inny świat. Jesteśmy w dużej mierze zwierzętami, funkcjonujemy na bazie różnych mechanizmów psychologicznych i trzeba być tego świadomym.

    Jestem przekonany, że pomijając aspekt naszej urody, kobiety pożądają mężczyzn, którzy nad nimi dominują. Redpillowcy bardzo często odwołują się do psychologii ewolucyjnej, ale nie trzeba nawet po nią sięgnąć by to wyjaśnić. Dla kobiety raczej domyślną opcją jest, że jest bardziej chciana niż nie, w dzisiejszych czasach łatwej atencji internetowej to już tym bardziej. Ładne dziewczyny mają tyle simpów i adoratorów, że trochę odgórnie zakładają, że mężczyzna będzie tym kolejnym, gdy są tak oblegane to zaczynają już płeć przeciwną dehumanizować. Poza tym, społeczeństwo jest tak urządzone, że faworyzuje kobiety, to ich bezpieczeństwo, czy emocje, to co czują - są w ogóle częściej brane pod uwagę; a teraz feministyczne narracje, mimo że teorytycznie są przeciwko patriarchatowi, jednocześnie w praktyce dążą do tego, by kobiety były obejmowane specjalną troską, by więcej się o nich myślało, czy nawet mówiąc wprost, feminizm sprawia, że z kobiet robi się ofiary,. W tej sytuacji tylko zwiększa to uprzywilejowanie kobiet.

    Ale jak to o czym teraz piszę ma się do tego czemu to dominujący faceci są preferowani? Ano chodzi o to, że to płeć damska ma częściej przewagę. Mężczyzna, który może mieć przewagę nad kobietami, taki który niejako zaprasza w swoją ramę, bo może sobie na to pozwolić (lub sprawia wrażenie takiego) - jest w oczach kobiet wyjątkowy. Bardziej kontrastuje z tymi, do których przyzwyczajone są dziewczyny, z tymi samymi których stale odrzucają, lub ich wykorzystują. Stanowi on też przykład społecznego dowodu słuszności, w końcu skoro jest stanowczy, albo skoro ma powodzenie - to widocznie coś w nim musi być. Moim zdaniem reguła niedostępności w relacjach damsko męskich, w pewnych kontekstach - działa bardziej na kobiety. To wszystko to jest psychologia społeczna, ale przy fundamentach ewolucyjnych i też nie zapominając o socjologii.

    To jak kogoś postrzegamy jest więc w dużej mierze uzależnione od tego jaki ma wizerunek. To się dzieję tak naprawdę w naszej głowie, wyobrażamy sobie kogoś w określony sposób i na podstawie tego przyjmujemy w następstwie określone nastawienie. W relacjach damsko-męskich to wszystko zyskuje dodatkowe wymiary.

    Sztuka jednak nie polega na tym by swoją niezależność aż za bardzo pokazywać, bo kobiety łatwo wyczują w tym fałsz, usilne próby udowadniania czegoś. Najłatwiej po prostu być atrakcyjnym mężczyzną, czyli urodzić się takim i mieć odpowiednie wychowanie i doświadczenia. Wtedy wszystko będzie naturalne. Pewnie jest też wiele przypadków, kiedy mężczyzna może podciągnąć swoją atrakcyjność - ale na pewno nie można pomijać tych czynników, na które się nie ma wpływu, kobieta będzie miała gdzieś ramę brzydkiego chłopaka xD.

    Jednakże, nawet podobający się faceci nie mają już ustawionego życia damsko-męskiego!! Przecież nawet przystojniak może się zakochać, za bardzo przywiązać, stracić nad sobą kontrolę, chociażby poprzez mitologizowanie kobiety, idealizowanie jej na zasadzie, że jest "tą jedyną". Naturalne dla samców alfa było mieć przecież całe haremy dziewczyn. Wchodząc w związek, nie mówiąc już o ślubie, można stracić stracić część atrakcyjności, jeśli opuści się "grę", nie będzie się już flirtowało z kobietami, zapomni się trochę "jak to jest".

    Po tym długim wstępie, odniosę się bardziej do tego wpisu, o którym wspomniałem na początku.

    Jeśli facet zawsze zgadza się na to by pomagać kobiecie, nawet gdy to jest uzasadnione, to siłą rzeczy utrwala niekorzystną perspektywę, będzie dla kobiety zbyt łatwy, przewidywalny. Więc czasem chyba warto się nie zgodzić nawet dla zasady, by kobieta wiedziała, że dalej ma się asertywność i gotowość do wyznaczania swoich granic. Trzeba to pokazać, a nie o tym powiedzieć, nie można odsłaniać swoich kart, nawet w związku trzeba zachować pewną tajemniczość, bo jeśli powie się kobiecie o takich obawach, no to spadnie wówczas ranga mężczyzny. Czyli nie wszystko załatwi się rozmową. Bardziej liczą się czyny, a nie słowa. Poza tym nie należy zapominać o tym by stawiać wobec kobiety swoje oczekiwania, proporcjonalne do tego czego ona chce od nas. Albo może nawet większe?

    Emocje bywają zwodnicze. Przecież jako ludzie mamy w sobie wbudowanych dużo błędów poznawczych. Nie ma co przeceniać racjonalności człowieka. Niby człowiek chce dobrze, niby sprawa jest czysta, usprawiedliwiona, normalna - ale po czasie coś się przestawi w główce kobiety i przestanie czuć pociąg do faceta, bo już nie jest króliczkiem, którego musi gonić.
    I normicy mówią, że nie każda kobieta jest taka "toksyczna". A według mnie każdy trochę ma w sobie takich absurdów, i to jest poza naszą kontrolą, a u kobiet jest to tym mocniejsze, że są bardziej emocjonalne i żyją na innych warunkach. Więc wcale nie muszą być toksyczne od razu. Nawet to jak składamy zdania już nastawia człowieka do nas w określony sposób. Zdradzamy się poprzez słowa. Ale też poprzez mowę niewerbalną, np. jakiś ton przepraszający będzie nas uniżał, mimo że sens może być ten sam.

    Redpillowcy nawet uważają, że wszystkie kobiety zawsze będą w pewnym sensie prowokować mężczyzn, sprawdzać na ile mogą sobie pozwolić. Słynne shit testy, o to chodzi. Nie wiem czy to prawda, wydaje mi się że nawet pomimo naturalnych skłonności kluczowe jest też to jak kobieta się wychowała, jakimi wzorcami przesiąknęła. Ja osobiście nie wyobrażam sobie związku, w którym kobieta czeka tylko na okazję aż facet się odsłoni, pokaże swoją słabość...No ale może właśnie poczucie, że może stracić faceta jeśli będzie tak robić, będzie ją przed tym hamowało i nie będzie tak ryzykować. Trzeba więc być gotowym zerwać związek w razie czego, a nie zakładać, że on już musi być na zawsze. No i pewnie jak kobieta ma zdrowe poczucie własnej wartości to też nie będzie musiała stosować takich zagrywek. Wkurza mnie więc jak redpillowcy zdejmują z płci damskiej odpowiedzialność i dosłownie wszystko zwalają na naturę. Normicy też mnie wkurzają, swoją naiwnością, ale to już wykazałem we wpisie.

    #przegryw #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #redpill #blackpill #p0lka
    pokaż całość

  •  

    uwaga alert, amerykańskie julki będą zostawiać mizoginów co polajkowali Tate'a xD
    sojarze z reddita chyba liczą, że coś im przypadnie z tego tortu, tak jakby julki nie wiedziały z kim się związały xDDD
    #blackpill #redpill #p0lka #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki pokaż całość

    źródło: alert.jpg

    •  

      @Feniks_Alfa: a coś mu udowodniono w zakresie handlu ludźmi czy sutenerstwa? jakby było coś mocniejszego to by raczej go uwalili już, a typ se siedzi i zarabia, majątek ma mniejszy niż gada, ale ze 100mln$ w aktywach na pewno ma

    •  

      @se_mallo: O handlu ludźmi nie wiem, alfons nie musi być handlarzem ludźmi. Coś było że nawet jego stary się sutenerstwem zajmował chyba, rodzinny biznes normalnie. Ale i tak nikt nie uwali pożytecznego idioty. Póki nie nadepnie na odcisk niewłaściwej osobie to sobie pożyje, bo ładnie promuje neobluepill. Ja tam nawet lubię te jego manierę i sposób bycia, czasem nawet mówi coś mądrze brzmiącego lub prowokującego do myślenia.

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Może mi ktoś wytłumaczyć kto się zna na psychologii, psychiatrii, albo kobietach skąd bierze się zjawisko wrednych, złośliwych, starych bab szukających dziury w całym?

    Czemu niektóre kobiety stają się na starość takie zgorzkniałe, wścibskie, konfliktowe, że z każdym by na noże szły? Mam problem z taką babą i to mnie wykańcza, a ona się cieszy.

    Może zapytam samych kobiet. Co w was takiego jest, że się takie stajecie na starość? Zgorzkniałe, kłótliwe, wścibskie o konfliktowe. Nie wszystkie oczywiście, bo znam takie, które do końca życia były miłymi starszymi Paniami, ale większość jest nie do wytrzymania.

    Wszystko je świecie oburza, bulwersuje, wszystkich krytykują, są złośliwe, świetojebliwe, agresywne i stawiają się w roli sędziego cudzej moralności.

    To są jakieś geny w mózgu? Biologia? Coś z hormonami? Neuroprzekaźnikami?

    Ktoś to wyjaśni?

    #redpill #blackpill #psychologia #psychiatria #nauka #genetyka #kobiety #starebaby #rozowepaski
    pokaż całość

    •  

      @Dolfro: @CalderX: @sikalafou: @LaurenceFass: @Lysandros:

      Panowie, tak jak już jesteśmy przy temacie to przypomniała mi się taka scena z przeszłości, gdy szedłem na zajęcia na uczelnię.

      W pewnej momencie minąłem dwóch ludzi, mężczyznę koło 50, który rozmawiał z jakąś kobietą.

      Facet płakał, szlochał wręcz, jeszcze nie widziałem nikogo w takiej rozpaczy jak był ten człowiek. Słyszałem treść rozmowy.

      Mówił, że "już nie może z tą babą wytrzymać, że już nie ma siły" widać było po nim, że jest wyniszczonym wrakiem człowieka.

      Podejrzewam, że ta psychopatka, o której mówił świetnie się bawiła przy tym i nie doznała nawet ułamka uszczerba, którego on doznał.

      Nie widziałem nigdy kobiety tak zniszczonej przez faceta.
      pokaż całość

    •  

      @Ynfluencer: widziałem podobną scenę tylko bez aż takiej dramaturgii. Siedziałem w kawiarni na ciastku i kawie z laską, w ogródku przy takiej uliczce osiedlowej. Osiedle deweloperskie. 2 stoliki dalej siedzi wypindrzona, zrobiona 35-37 latka. Podjeżdża pod ogródek jej absztyfikant w KURWA MASERATI takim za pół melona lekko. Typek gdzieś w jej wieku. Z gadki szło wyłapać że on z tych romantycznych, wrażliwych a ona typowa sucz z warszafki, w typie damy kontra wiesniczki z TTV. Całego dialogu nie przytoczę, ale sens był taki że on chciał wejść w dalszą fazę ich związku, częściej się widywać, być może razem zamieszkać a ona odpierała to mówiąc, nie jest gotowa żeby się angażować xD. Typek w pewnym momencie przyjął wręcz pozę kundla proszącego o michę. No ciężko się tego słuchalo. typek też zrobiony, szczupły, całkiem przystojny. Kurwa jakby typ przyjechał po mnie Maserati to sam bym z nim zamieszkał xD to tak a propos tej mitycznej wykopkowej ściany u kobiet też xD pokaż całość

    • więcej komentarzy (41)

  •  

    Piękne jest to nadskakiwanie sojaków by płatek śniegu sie nie rozpłakał oraz by dostac kolejne naklejki na seks.

    #blackpill #redpill

    źródło: Screenshot_2022-08-11-12-46-17-10_0b2fce7a16bf2b728d6ffa28c8d60efb.jpg

  •  

    Żyjemy w paradygmacie simpiarstwa.

    Choć w czasach popularności tindera czy instagrama, wydawać by się mogło, że mężczyźni już zdają sobie sprawę z roli ich wyglądu w kwestii atrakcyjności dla kobiet - tak okazuje się czasami, że dalej próbują to wypierać. Chady ot tak zgarniają uwagę dziewczyn, ich prawdziwą namiętność - a normicy dalej chcą się wpisywać we wzorzec rycerza, mimo że dam już nie ma, a kobiety przed nimi ekscytowały się oskarkami, którzy wcale nie musieli się o nie starać czy im coś zapewniać. Kiedy jakiś normik z potencjałem próbuje obejść ten niewdzięczny system, który w dzisiejszych czasach jest dodatkowo poniżający dla mężczyzn, dbając o wygląd, wydając na to pieniądze - budzi to kuriozalną kontrowersję. Choć nie jest tak źle jak kiedyś, kiedy bardzo łatwo mężczyznę wręcz wyzywano od gejów, tak dalej widzę pewien problem.

    Mój wpis odnosi się niejako do poruszenia, które miało miejsce wczoraj na wykopie,pod tym linkiem i nawet to, że ten post pewnie był baitem, nie ma tak naprawdę znaczenia.

    Spójrzmy chociażby na zdjęcie, które dodam pod wpisem. Koleś sugeruje, że op zamiast inwestować de facto w siebie, poprawiając swój wygląd i przy okazji zdrowie - powinien skupić się na zdobywaniu pieniędzy dla samego zdobywania, bo wtedy przecież się nim zainteresują dziewczyny, będzie mógł być betabankomatem! Widzicie ten mechanizm myślowy? Dla kolesia abstrakcją jest, że można budzić zainteresowanie samym sobą, czyli też nie oszukujmy się - tym jak się wygląda - i nie trzeba wcale kobietom imponować czymś zewnętrznym, żadnymi samochodami, pieniędzmi, zapewnianymi wygodami czy luksusem. Nie trzeba nawet nadrabiać żadną udawaną, mityczną pewnością siebie, opartą nie wiadomo na czym (jak ktoś kto nie miał powodzenia ma nagle być pewnym siebie? A co jeśli ktoś jest pewny siebie, ale po prostu nie wpisuje się w kanon atrakcyjności fizycznej i psychicznej? Ma robić z siebie pajaca?). Oskarki i chady niech budzą bierne zainteresowanie już samym wyglądem, a ty beciaku się staraj, by zasłużyć na łaskę księżniczki! By OPŁACAŁO jej się z tobą kręcić, w końcu kobieta leci na poczucie bezpieczeństwa ;)). Spermić będzie do wysokiego oskarka z bujną czupryną, ale spokojnie, przyjdzie kiedyś kolej na ciebie i czasem cię twoja pani pochwali, a do tego czasu się bogać!

    "1. Korekcja wzroku - 12 tysięcy zlotych
    2. Operacja dwuszczękowa - 32 tysiące złotych (wcześniej nosiłem aparat dwa lata - lączne koszty ok. 14 tysięcy złotych).
    3. Korekcja czubka nosa - 20 tysięcy złotych
    4. Plastyka górnych i dolnych powiek - 20 tysięcy złotych.
    5. Przeszczep włosów w Turcji - 15 tysięcy


    Łącznie 113 tysięcy"

    Ja naprawdę nie rozumiem co ludzi tak tutaj aż tak zaskoczyło. Skoro musi robić operacje szczęki, to znaczy że ma wadę genetyczną, żuchwa pewnie jest cofnięta nienaturalnie albo wysunięta, co w tym więc dziwnego że ktoś może chcieć sobie to zoperować, nawet za takie pieniądze, i znacząco poprawić swój wygląd i ZDROWIE? Tak samo z korekcją wzroku - nie będzie musiał już nosić okularów, odzyska sprawne widzenie, przecież to jest super sprawa! Korekcja czubka nosa - zależy jak wygląda jego nos, jeśli brzydki i to ma mu poprawić wygląd i ma na to pieniądze, to czemu miałby tego nie robić? Podobnie z tą plastyką powiek. Nie wspominając już o przeszczepie włosów. Nie, łysina nie jest wcale męska xD. Gęste włosy są dużym atutem, a zakola mocno psują wygląd. Nie brakuje boomerów, którzy pieprzą, że prawdziwy mężczyzna powinien zaakceptować upływ czasu i ogolić się na zero, a nie się użalać czy robić jakieś przeszczepy, no bo kto to widział by facet się przejmował włosami, co za chore czasy!!! Ale po co? Skoro można zrobić przeszczep to po co akceptować swój wygląd, jeśli można go zmienić? Nie ma tu żadnej wielkiej filozofii.

    Mężczyźni nadal nie są przyzwyczajeni, że mogą być interesujący za samo to kim są i jak wyglądają, a nie za to co zapewniają kobiecie. Mamy tu do czynienia z mentalnością beciaka Polaka.

    Staranie się w tym, by zaimponować kobietom jest często uwłaczające, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że przystojni mężczyźni mają kobiety bez wysiłku i zainteresowanie, które budzą jest w pełni szczere. Potem te same kobiety, które są zranione po przystojniaczkach, oczekują PRAWDZIWYCH MĘŻCZYZN! Bo przecież ona jest silna i niezależna, więc jej się należy wszystko co najlepsze (zawsze mnie bawi jak silne i niezależne mają onlyfansa :D, prawdziwa niezależność od mężczyzn ;)). Tracąc świeżość, entuzjazm, beztroskę i młodzieńczą, szczerą energię, czyli to co naprawdę jest atrakcyjne u kobiet - nagle mogą łaskawie dać szanse takiemu simpowi, który się o nie musiał postarać, bo sam z siebie nie budzi zainteresowania u płci przeciwnej, więc nawet nie zdaje sobie realnie sprawy z tego jakie są kobiety dla mężczyzn, których naprawdę pożądają. Oszukanie gry wydawaniem dużych pieniędzy na poprawę wyglądu jest więc właściwą ścieżką. Zdumiewające, że jeszcze tak wiele ludzi to szokuje.

    Nawet przeciętne dziewczyny pod wpływem atencji i feministycznych narracji są tak przekonane o swojej rzekomej wartości, że uczą inne dziewczyny na tiktoku jak być roszczeniową, zimną "bad bitch" i wymagać od mężczyzn więcej, by traktowali je jak księżniczki, by je rozpieszczali
    - a w tym samym czasie jak facet próbuje obejść tę grę i zwiększyć swoją atrakcyjność pasywną, tak że nie musi stawać się żadnym rycerzem, który musi dopiero zasłużyć na szansę - jest piętnowany. Mało powiedziane, kobiety jeszcze naciskami społecznymi próbują sprawić by wstydem było nawet wyrażanie swoich męskich preferencji, czy to w kwestii wyglądu czy wizji kobiecości. Bo przecież nie wolno oceniać kobiet!!!

    Pamiętajcie, że mając atrakcyjny wygląd zupełnie inaczej odbierane są nasze cechy niezwiązane nawet z naszą aparycją. Nieśmiały brzydal jest creepy, nieśmiały przystojniak jest słodko tajemniczy. Efekt aureoli, poczytajcie o tym. No i poza tym, często żeby dziewczyna w ogóle chciała poznać osobowość, zainteresowania czy ogólnie wnętrze mężczyzny, to najpierw musi się jej podobać fizycznie. To taka bariera wejścia. Analogicznie jest też w odwrotnej sytuacji, gdy to facet szuka dziewczyny, wiadomo.

    Konkluzja jest taka, że kobiety ułatwiają sobie życie jak mogą, a mężczyźni na odwrót i jeszcze są z tego dumni, że mogą być użyteczni dla kobiet, jak jakieś przedmioty. A gdy widzą, że ktoś podchodzi do tego wszystkiego inaczej, to mają dysonans poznawczy.

    #przegryw #blackpill #redpill #logikaniebieskichpaskow #looksmaxing #mgtow
    pokaż całość

  •  

    #blackpill #zwiazki #milosc
    #redpill
    Taka prawda,a kto sie nie zgadza,to nie dorosl do nazywania się prawdziwym meżczyzna,a w ogole,wychowac jeszcze ciemniejsze dziecko,przyszlego krola sawanny,ktorego geny sa nadludzkie,to nie tylko bycie meczyzna najwyzszej hierarchii,ale i przyczynienie sie do rozwoju swiata.

    źródło: 298026563_743837386918949_7587499543138321343_n.jpg

  •  

    ,,Franciszek"

    Franciszek idąc do szkoły średniej bez żadnego namysłu wybrał profil matematyczno-fizyczny, gdyż już od małego bardzo dobrze radził sobie z naukami ścisłymi. Już na samym początku pierwszej klasy liceum wpadła mu w oko Emilia. Była ona najśliczniejszą dziewczyną jaką Franciszek widział na oczy - miała 161cm wzrostu, była szczupła, miała długie, falowane blond włosy oraz kształtne, dorodne piersi. Chłopak zakochał się od pierwszego wejrzenia i codziennie przed snem wyobrażał sobie, jakie by to było wspaniałe mieć ją za dziewczynę. Jej uśmiech dodawał mu energii do życia. Dziewczyna nie sprawiała wrażenia "głupich, ładnych Julek", jakie dotychczasowo Franciszek miał (nie)przyjemność spotykać. Ta wydawała się inna, skromniejsza, wyjątkowa. Wydawała się być tą jedyną.

    Po pierwszym miesiącu szkoły, Franek się lekko przeziębił, miał katar, przez co mama zabroniła mu iść do szkoły. Po powrocie do zdrowia postanowił, że to dobry pretekst, aby poznać Emilkę - w niedzielę wieczorem napisał do niej na popularnym portalu społecznościowym, czy mogłaby mu jutro przynieść zeszyty, bo musi przepisać zaległości.

    Nazajutrz na koniec dnia, dziewczyna dała chłopakowi wszystkie zeszyty, o jakie prosił:
    - Proszę, przyniosłam zeszyty, o które prosiłeś
    - Dz-dziękuję - odparł nieśmiało Franek i odszedł w stronę wyjścia z budynku

    Tak się złożyło, że kontakt na facebooku stawał się coraz częstszy. Zaczęło się od prośby o pomoc z zadaniami domowymi. Emilka często prosiła o przesłanie zadań, ponieważ wiedziała, że Franciszek nie ma żadnych problemów z królową nauk. Nastolatek zawsze się cieszył, gdy Emilia pisała. Za każdym razem chętnie pomagał i przyprawiało go to uśmiech na twarzy, myślał sobie: "Emilka znowu do mnie napisała, chyba mnie lubi. Mam ogromną nadzieję, że kiedyś pozwoli mi zostać jej chłopakiem, eh..."

    Mijały miesiące, a na czacie pojawiały się już nie tylko wiadomości o zadaniach matematycznych, ale także z innych tematów. Młoda dziewczyna bardzo chętnie zwierzała się chłopakowi z różnych problemów. On bardzo chętnie to wszystko czytał i zawsze podnosił ją na duchu. Emilia jak to młoda nastolatka miała również sporo kompleksów na punkcie swojego wyglądu, a Franek z ogromną chęcią przekonywał ją, że jest piękna i że nie powinna się niczym przejmować.

    W szkole ich relacja głównie spłycała się do "cześć", a najwięcej czasu sobie poświęcali na komunikatorze. Franek często w klasie zerkał, czy Emilka akurat na niego patrzy. Czasami zdarzyło się, że się akurat popatrzyła, a zarumieniony chłopak szybko odwracał wzrok i zastanawiał się, czy on tez jej się podoba.

    Pewnej soboty, Emilka na czacie opowiadała Franciszkowi co robiła w piątek wieczorem. Wyszła razem z Julią, Sarą i Nikolą na piwo z kilkoma chłopakami z klasy - Natanielem, Klaudiuszem i Oskarem. Mówiła o tym, że dużo wypili i że ma ogromnego kaca. Dodatkowo wspomniała o pewnej sytuacji:
    - Ten cały Oskar to jest najbardziej wkurzający. Często jakoś mi dogaduje i rzuca jakieś zboczone podteksty, raz się zachowuje, jakby mnie nie lubił, a raz jakbym mu się podobała. Nie ma w ogóle wstydu, no ale na razie uznałam, że to wina alkoholu. Najlepsze jest to, że zaraz po tym jak się do mnie kleił, to zaczął to robić z Nikolą i się przelizali, no co za gość, nie trawię takich - wyżaliła się Emilka
    - Noo, niektórzy tacy są, szczególnie ci z bogatych rodzin, myślą, że mogą mieć wszystko i że wszystko im się należy. Ale to byłaś zazdrosna, że pocałował inną dziewczynę? - upewniał się zmieszany Franek
    - Nie, no coś Ty, nigdy bym z takim prostakiem niczego nie zrobiła
    - Rozumiem - odetchnął z ulgą zakochany nastolatek

    Niedługo po tej sytuacji, tuż po tym jak zakończyła się lekcja matmy, Franek siedział pod ścianą i odrabiał zadane przed chwilą zadanie domowe. Niedaleko dalej, na ławce siedziała Emilia wraz z Sarą i Julią. Dziewczyny gadały i chichotały się, a tuż po chwili podeszła paczka chłopaków ze wspólnego wypadu. Wzięli torebkę Emilki i nie chcieli oddać. Młoda dziewczyna już podirytowana kazała im oddać. Dwóch z nich ją trzymało, a Oskar zaczął grzebać w jej torebce, wszyscy się śmiali.
    - Oddawaj debilu! - krzyczała dziewczyna
    Franciszek pomyślał sobie wtedy - "eh, co za gnoje, pomyśleć, że Nikola całowała się z takim chamem... Może to mój moment, aby zaimponować Emilce?"

    Chłopak niepewnie odłożył zeszyty i wstał. Podszedł do grupki przyszłych deweloperów i cichym głosem powiedział:
    - Oddajcie jej tę torebkę!
    - Co? - odrzekł podniosłym tonem Oskar
    - Powiedziałem, żebyście oddali Emilce jej torebkę! - nieco pewniej powiedział Franciszek
    Emilka zdziwiona patrzyła na Franka, a w tym samym czasie Oskar podszedł do niego i mocno go popchnął, tak, że upadł na ziemie
    - Wracaj do książek cioto! - krzyknął Oskar i cała grupa zaczęła się śmiać, wraz z Sarą i Nikolą. Emilka tylko lekko się zachichotała pod nosem, upewniając się, że leżący na ziemi chłopak tego nie widzi. Oskar wstał i odszedł ze skuloną głową.

    Wieczorem tego samego dnia Emilia się nie odzywała do Franciszka. Chłopak postanowił pierwszy napisać:
    - Przepraszam, że nie udało mi się odzyskać Twojej torebki - rzekł zwątpiony w siebie
    - Hahaha, nic się nie stało, oni tak już mają - odpisała Emilia

    W kolejną niedzielę znów Franek napisał do Emilki. Okazało się, że w weekend znowu była z tymi samymi osobami. Opowiadała po krótce, nieco bardziej zlewczo niż dotychczas.

    W poniedziałek, gdy zakochany nastolatek przyszedł do szkoły, na końcu korytarzu widział siedzącą na ławce Emilkę, była sama. Przyspieszył kroku, żeby przyjść i się przywitać. Nagle zobaczył jak do Emilii podchodzi pewnym siebie Oskar, który na luzaku kładzie dłoń na tył jej głowy, a drugą chwyta jej podbródek. Pochyla się i zaczyna namiętnie całować się z Emilią. Franek poczuł się, jakby wbito mu setki noży w ciało. Nie mógł uwierzyć w to, co widzi. Zawrócił się patrząc przed siebie w nicość, mając w wyobraźni tylko obraz, jak jego jedyna całuje się z kimś innym. Szedł korytarzem przed siebie, czując się martwy w środku, wypruty ze wszelkich emocji, chcąc zniknąć z tego świata...

    #zwiazki #logikarozowychpaskow #rozowepaski #rozowypasek #blackpill #redpill #przegryw
    pokaż całość

  •  

    #podrywajzwykopem #redpill #blackpill #tfwnog #zwiazki #rozwojosobisty

    Mimo tego, że dużo tutaj osób nie rucha (#bekazprzegrywow) to sporo tutaj spuszczania się nad szczękami, twarzami, chadami i innymi takimi. A mnie zastanawia - czy są tutaj osoby, które mają podobnie jak do mnie? Które mimo dużego powodzenia u kobiet, bycia towarzyska i ekstrawertyczną osobą, możliwości randkowania, poznawania - wolą na dłuższą metę być samemu i żyć bez baby?

    Od zawsze miałem duże powodzenie u kobiet, jednakże w młodości nigdy nie potrafiłem pociągnąć tego tematu. Kobiety pierwsze pochodziły, zagadywały i szybko im entuzjazm opadał, szybko wychodziło, że poza wyglądem nie miałem nic ciekawego do zaoferowania. Blackpill obalony w sekundę. Stwierdziłem, że nie ma co się kopać z koniem i skupiłem się na sobie, szukaniu zajawek, rozwoju, wyrabianiu pozytywnych nawyków, produktywnego spędzania wolnego czasu itd. Gdy zacząłem być coraz bardziej zadowolony z życia, pokonywać kolejne bariery, gromadzić mini-personalne osiągnięcia, z kobietami zaczęło magicznie wychodzić. Jednakże szybko znudziły mi się tindery i tego typu luźne przygody, które przychodziły zbyt łatwo i kobiety poza wyglądem często nie reprezentowały sobą zbyt wiele, ani umiejętnościami, ambicjami, ani sposobem spędzania czasu (netflix, imprezy). Zdecydowałem wiec wejść w związek gdy nadarzy się fajna okazja i byłem w 2 związkach, które zakończyłem ja i to dość szybko...

    Żeby się nie rozpisywać to opisy związków wrzucę w komentarz.

    Powód? Laski albo nie robiły nic, totalnie nic i sabotowały mój rozwój. Albo się rozwijały i imponowały mi ambitnym życiem, ale miały solidne problemy emocjonalne i podświadomie ciągnęło je do patusów, patusiarzy którzy dawali jej gamę patusiarskich emocji... Wyrywanie lasek w obecnych czasach jest bardzo proste, wystarczy w sumie chcieć i coś sobą reprezentować. Ale problemem jest to, że taka relacja zawsze daje więcej minusów niż korzyści, laski sabotują rozwój i przez większość czasu chcą konsumować go na pierdoły - co nie jest złe, ale gdy robi się to raz na jakiś czas. Jeżeli jest się w związku to praktycznie można zapomnieć o posiadaniu hobby wymagającego czasu, albo o rozwijaniu kariery, nauce. Ciężko jest znaleźć ładną laskę, którą będzie dorównywać ambicjami i chęciami do działania, bo większość ładnych jest przyzwyczajona do luksusu i wiedzą, że mając ładne ciało nie musza nic robić, bo zawsze jakiś facet zechce z nimi być. No dobra, ale nie musi być super rozwojowa laska. Wystarczy taka, która chociaż nie będzie przeszkadzać facetowi w rozwoju tylko mu kibicować i go wspierać. Takiego xDD Laski robią wszystko żeby sabotować rozwój faceta. Nie wiem czy to jakiś mechanizm obronny, boją się, że facet zbyt atrakcyjny może je zdradzić i lepiej zrobić z niego lenia? Rozwijają się głównie brzydkie i nieatrakcyjne, próbując nadrobić szpetotę, ale wiadomo - pociąg to kluczowa kwestia, nie da się być z kimś kto chociaż minimalnie nie pobudza zmysłów wizualnych...

    Z laskami byłem zawsze najgorszą wersją samego siebie, cieniem, nieproduktywnym, niezadowolonym z efektów i tego jak spędzam czas. Natomiast w samotności mogę się rozwijać i być najlepszą wersją siebie, pokonywać własne limity i realizować cele, spełniać marzenia, dlatego wole żyć sam bez baby mimo powodzenia, raz na jakiś czas spuścić z krzyża z przypadkową laską, albo wejść w krótką relację.

    A jakie są wasze doświadczenia?
    pokaż całość

    •  

      A jeśli czuje potrzebę zarówno codziennego ruchania jak i wpierdalania pizzy gigant i dwóch kebabów i popicia tego piwem? Jak to pogodzić?

      @RyouNarushima: jeśli jesteś świadomy swojego ciała, to wiesz że to co w siebie wpychasz odbija się na twoim zdrowiu fizycznym i psychicznym. Jeśli kochasz samego siebie to ograniczasz niezdrowe żarcie, alkohol i skupiasz się na zdrowej diecie

      Również jeśli kochasz siebie to wiesz, że seks to fajny dodatek, ale jesteśmy czymś więcej niż zwierzętami do kopulacji. Szukając ciągle seksu i latając za kobietami nie zrealizujesz marzeń, nie znajdziesz fajnej pracy, znajomych, nie zdobędziesz fajnych wspomnień. Dodatkowo - nadmiar seksu, a zwłascza porno czy masturabacji, rozleniwia. Sekretem rozwoju wielu znanych osób jest kontrolowanie popędu i okresowa wstrzemięźliwość seksualna (nie mylić z szurskim no fapem i innymi) - muhamad ali czy mike tyson potrafili nie ruchać kilka tygodni/miesięcy przed walką! Tak samo każdy świadomy, rozwinięty facet powinien okresowo wstrzymywać się od seksu/masturbacji żeby osiągnąć swój cel (kilka tygodni, miesięcy), bo wtedy produktywność jest na poziomie 300%.

      Jeśli kochasz samego siebie to stawiasz siebie na pierwszym miejscu i dążysz do własnego rozwoju, a kobiety są gdzies na 2 czy 3 miejscu.
      pokaż całość

    •  

      skończcie płakać i użalać się nad sobą

      @nad__czlowiek: Typie, chyba mnie z kimś pomyliłeś.

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Byłem wczoraj na domówce w nerdowskich klimatach czyli grill z szaszłykami, drinki z 7 letnim rumem, granie w monopoly i rzuty do kubków okraszone rozmowami o teleskopie Jamesa Webba i żartami z Apple. Zabawa była przednia bowiem uczestniczyli w niej tylko mężczyźni, wszystko zmieniło się kiedy wraz z kolejnym znajomym przyszły jego dwie koleżanki.

    Patrzenie na to jak po paru chwilach zostają one wręcz zasypane atencją było po prostu odrzucające. Zastanowiłem się jak to musi wyglądać z perspektywy tych dziewczyn? Są zapraszane na domówkę do kulturalnych i zamożnych gości, nie muszą nic przynosić bo sama ich obecność jest wartością, po chwil są serynie adorowane przez coraz to kolejnych facetów a one mogą w nich przebierać, a jak będą miały zachciankę to jakiegoś sobie mogą wybrać i się jeszcze z nim podroczyć i traktują to jak coś normalnego.
    xD xD xD xD xD

    Patrzyłem na to z boku zniesmaczony naiwnością mężczyzn i zasmucony tym, że te dziewczyny nawet jeśli są w głębi ducha dobrymi osobami, to zostaną zepsute taką ilością atencji. To był zwykle spocone Marleny z powiatowe z przeciętną urodą z robotniczych domów i mające na sobie ciuchy z H&M studiujące kierunki jakie jakie nic im nie dadzą, a traktowane były jak królowe i rewelacyjne opcje. Prawie każdy z tych facetów jacy byli na tej domówce był ekstra partią dla tych dziewczyn, a one traktowały ich towarzystwo jak oczywistość i że mogą sobie ich od tak odrzucić, bo mogą. Wiecie jak to musi napompować ich ego?

    To my mężczyźni jesteśmy problemem, to my mężczyźni jesteśmy czynnikiem jaki zepsuł kobiety, to powszechne simpiarstwo jest demoralizujące. Jeśli zwykłe dziewuchy spotykają się w realu i online z taką ilością atencji, zainteresowania i uwielbienia, to jak mają one mieć zdrowe spojrzenie na życie? Nie mogą.

    Kobiety to zwykłe istoty ludzkie jakie srają, szczają, pocą się, bywają chore, kłamią, są okrutne i egoistyczne, a faceci robią z nich wyższe istoty decydujące o ich wartości. To chore! Jak ja gardzę tymi wszystkimi gośćmi jacy rechotajac tym prześmiewczym głosem mówią "kto wybrzydza ten nie bzika" co trzeba mieć w głowie mówiąc takie coś? Najgorsze jest to że ja wiem co, nic. Inteligentni goście jednak wcale nie są lepsi, oni zachowują się równie poniżająco ale w inny sposób.

    echh... ( ͡° ʖ̯ ͡°) (╯︵╰,) ヽ( ͠°෴ °)ノ

    #przemyslenia #rozkminy #przegrywpo30tce #mgtow #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #simp #redpill #spermiarz
    pokaż całość

    źródło: 77664e8a80f47178443ad1afe01f278d.jpg

  •  

    Na co dzień nie jestem #blackpill, nawet bywam w związkach i w ogóle mam spoko życie towarzyskie w tym z #rozowepaski, ale ten post mnie tak uderzył że o kur... XD baba rozstała się z typem bo ,,wypalenie", mając z nim dzieci. Po wszystkim zostawiła go z kredytem na barkach (nie wie ile wynosi rata więc chłop sam spłaca). Oczekuje że przy rosnącej racie będzie jeszcze dodatkowo dawał jej hajs i jeszcze zajmował się dziećmi żeby ona mogła sobie życie prowadzić. Jeszcze brakuje żeby przychodził jej codziennie obiady gotować i czyścić buty nowemu bolcowi.

    Biedny chłop, jeszcze w komentarzach oczywiście każdy murem za madkom. Pamiętajcie Mirki nigdy małżeństwa i dzieci bo ryzyko że podzielicie los biedaka sięga 50%.

    #przegryw #zwiazki #logikarozowychpaskow #redpill
    pokaż całość

    źródło: Screenshot_20220810-1215162.png

    •  

      a moze ona ma placic i dzieci do niego pojda, ale tak nie bedzie bo matriarchat w polsce silny

      @aligejtor: przecież masz że dla niego kilka godzin w tygodniu to za dużo, przecież on nie chce tych dzieci wgl brać na tygodniu XD ale wykopki i tę sytuację umieją odwrócić i zrobić salto

    •  

      Jesli po oplacie kredytu, jedzenia i rachunkow nie ma tego 1000 to skad ma zaplacic? Ma sprzedac mieszkanie i pojsc pod most? Ojciec dzieci stwierdzil tylko, ze kredytt drozeja i nie jest w stanie placic tyle. A nie opiekuje sie dziecmi, bo tyra w robocie. Kredyt tez nie musi byx tylko jego

      @RozbrykanyKartofelek: to może niech ona da mu dzieci na cały tydzień, bierze w niedziele, i nie płaci alimentów bo też ją nie stać? To by było ok czy kobieta 'musi, i nie może żądać pomocy' a chłop 'może, jeśli ma możliwość i ochotę'? pokaż całość

    • więcej komentarzy (54)

  •  

    Niby Onet w artykule nie pisze, dlaczego noc Usaina Bolta w Warszawie była udana, ale umówmy się - wszyscy wiemy dlaczego xD
    #heheszki #p0lka #blackpill #redpill #mokebe

    źródło: Screenshot_20220810_114027.png

  •  

    Cześć, chciałem założyć konto na #tinder na wykopie przeczytałem że najważniejszy jest interesujący opis i ciekawe zainteresowania najlepiej pokazane na zdjęciach. Niestety moją największą życiową pasją są gry wideo szczególnie te z gatunku MMO, dlatego obawiam się że zainteresowanie moją osobą będzie nikłe może wręcz zerowe. Zazdroszczę bardzo mojemu koledze Michałowi który co prawda ma 170cm, cofniętą szczękę i pokaźne zakola ale za to posiada wachlarz ciekawych hobby od astronomii po kolekcjonowanie odznaczeń weteranów wojny secesyjnej. Przecież kiedy jakaś dziewczyna przeczyta jego opis a później przykładowo mój to z góry będę na przegranej pozycji. Dlatego chciałbym się zapytać czy założenie konta na aplikacji randkowej w ogóle ma sens w mojej sytuacji? Do wpisu dołączam przykładową fotkę którą chciałbym wstawić na mój profil.
    #przegryw #blackpill #redpill #heheszki #rozwojosobistyznormikami
    pokaż całość

    źródło: gamer.jpg

  •  

    Za tydzień, w odstępach kilku dni czeka mnie:

    1. Korekcja wzroku - 12 tysięcy zlotych
    2. Operacja dwuszczękowa - 32 tysiące złotych (wcześniej nosiłem aparat dwa lata - lączne koszty ok. 14 tysięcy złotych).
    3. Korekcja czubka nosa - 20 tysięcy złotych
    4. Plastyka górnych i dolnych powiek - 20 tysięcy złotych.
    5. Przeszczep włosów w Turcji - 15 tysięcy

    Łącznie 113 tysięcy. Mógłbym za to mieć samochód albo wkład własny. Pracowałem na to trzy lata za granicą. Mam nadzieję, że będzie warto. Za dwa miesiące dla plusujących zdam szczegółową relację ze wszystkich operacji.

    Życzcie mi powodzenia w bycie przez jakimś czasie opuchniętym do granic możliwości na twarzy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #wyglad #zdrowie #operacjeplastyczne #redpill #blackpill #zwiazki #seks #logikarozowychpaskow #feels
    pokaż całość

    •  

      @Pantegram: z czescia moge sie zgodzic, ze jesli ktos ma mala wade i jest biedny to lepiej kupic sobie okulary.

      to się przerzuciłam na soczewki kontaktowe, których koszt to było 45 zł na 3 miesiące (soczewki Soflens 59). Jednodniowe soczewki są bardzo nieekonomiczne, dlatego ja kupowałam miesięczne i chodziłam w nich cały czas.

      No niestety, u mnie miesieczne sie nie sprawdzaly, zbytnio podraznialy i wysuszaly oko, jedynie te jednodniowe jako tako daja rade

      które nie kosztowały więcej niż 250 zł i szkła również... Wydaje mi się, że zamknęłam się za całość w kwocie 300 zł
      No jesli masz wade -1 czy -2 to moze i tyle wydasz, ale jak masz prawie -7, do tego delikatny astygmatyzm i chcesz miec chociazby antyrefleks w szklach bo np pracujesz duzo przy komputerze to 800-1000zl to normalna kwota

      Normalnie uprawiam w nich sporty, jeżdżę na rowerze, biegam, chodzę na siłownię, jogę, zumbę i tylko na basenie jest problem
      No sporty bezkontaktowe jak najbardziej mozna uprawiac w okularach, gorzej jesli grasz w pilke nozna, siatke czy trenujesz sporty walki, wtedy soczewki to must have(pomimo ze za dzieciaka robilem to w okularach, to jednak roznica jest znaczaca)

      Stwierdziłam, że wada wzroku obecnie nie odejmuje atrakcyjności ani nie przeszkadza w życiu
      Pewnie ze mozna dobrac ladne okulary, mi tez wiele dziewczyn mowi ze dobrze wygladam w okularach

      że każdy tego typu zabieg niesie za sobą ryzyko powikłań i wiąże się z na ogół dość długa i bolesną rekonwalescencją.
      Przy obecnej technologii, po 1-2dniach mozesz w miare normalnie funkcjonowac, po tygodniu praktycznie mozesz robic juz wszystko, wlacznie ze sportem(to nie tylko ladne formulki z ulotek klinik, ale potwierdzone info od paru znajomych ktorzy robili sobie korekcje)
      pokaż całość

    •  

      : i co to jest operacja dwuszczękowa?

      @luckylukk: To metoda leczenia retrogenii i progenii (wygooglaj sobie jak to wygląda). Na kanale YT Agnieszka Niedziałek również opowiada o procesie leczenia progenii i tej operacji.

    • więcej komentarzy (202)

  •  

    Winowajcą sytuacji ze zdjęcia nie jest mężczyzna który podbił, samice podświadomie marzą o tym żeby dwóch samców o nie walczyło, to mistrzynie manipulacji które wykształciły tę zdolność do perfekcji tysiącami lat ewolucji! Tak dosłownie można zostać pobitym przez kobietę, w prehistorii pewnie zabitym więc trzeba się pilnować...
    #blackpill #redpill #przegryw #gownowpis #takaprawda #rozowepaski #niebieskiepaski #stulejacontent #bekazpodludzi pokaż całość

    źródło: 1321.jpg

  •  

    ,,Każdy ma takie samą szansę" randomowy normik z niedoborem IQ

    A, i zaraz pewnie się pojawi jakiś osobnik który napisze ,,wy przegrywy to tylko narzekacie, ja nie miałem ojca i w wieku 12 lat sam musiałem utrzymać rodzinę bo postanowiłem sobie w wieku 4 lat, że otoczenie nie będzie na mnie wpływać. Teraz mam piękną 10/10 kochającą żonę, dwójkę dzieci i zarabiam 50k miesięcznie wystarczy chcieć"
    Uwielbiam te wykopkowe historyjki, szkoda, że nie piszą książek od 0 do milionera na wypoku( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #blackpill #logikaniebieskichpaskow #przegryw #cope #redpill
    pokaż całość

    źródło: 22N6p3WMcmEoemZ5FvDqQzOb4dexBIIW.jpg

  •  

    Na rynku matrymonialnym nie ma żadnych zasad, kompletne zezwierzęcenie kobiet. Najlepsze przyjaciółki by się pozabijały o atrakcyjnego samca ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #blackpill #redpill #przegryw #bekazpodludzi #takaprawda #gownowpis #rozowepaski #chadowezycie #niebieskiepaski pokaż całość

    źródło: maxresdefault.jpg

  •  

    Dla mnie #napierala jest taką klasową ofiarą z drugiej b, która miast cicho siedzieć, zdając sobie sprawę z ulomnosci fizycznej i psychicznej, wychodzi na boisko szkolne i pokazuje faka ósmoklasistom. Potem płacze, lata do pani, lata do dyrektora... jak można człowieka zachodu bić...a sam prowokuje aż się kurzy. Napierała udaje chada, luzaka, a jest najgorszym typem beciaka i kukolda, o czym świadczy wrzucanie setek filmików z jakimś ohydnym kotem swojej dziewczyny i nazywanie tego,,, teatrum iluminatum". Napierala udaje zdystansowanego wobec siebie wyluzowanego, a jest pamiętliwy, mścowy i drobny przyteczek potraktuje jak Bóg wie jaką zniewagę i zapamięta ci do na 50 lat. Sam ma w zadku większy kij niż cała cywilizacja orientu razem wzięta, jest tak spięty, zahukany, skoncentrowany narcystycznie na sobie, a udaje ziomeczka, który potrafi sam z siebie się śmiać. Jak dziś pamiętam jak niemal ryczał, beczal na youtubie bo miał dwa disliki pod filmami... Jak to? Jak można? Mi, doktorowu nauk, dislika dawać!!! To na pewno sprawka prezesa warszawskiego klubu księgarza #bartosiaka! Doktorzyna nie pojmuje, że ludziom działa na nerwy, wyciaga z ludzi nnajgorsze atawizmy, jest jak antylopa na prerii w Afryce, która zamiast normalnie przejść koło lwów, zaczyna uciekać, prowokując do ataku. Gdyby taka antylopa zwana dochtorem nauk normalnie przeszła, najedzone lwy nawet by nie myślały by ją atakować, ale gdy widzą, że dochtór zaczyna uciekać, budzi się w każdym atawizm i zaczyna dochtóra gonić. Więc gdy widzę, że doktorzyna znowu ryczy, beczy, robi z siebie ofiarę, wyzwala to we mnie takie własnie atawizmy, zamiast powiedzieć sobie-zostaw chłopaka, to niegroźny dziwak, zwierzęca natura obecna w człowieku każe taką ofiarę losu gonić. Na szczęście jako ludzie potrafimy przezwyciężyć te atawizmy. #napierala #bartosiak #redpill #chad #stulejacontent #patostreamy pokaż całość

  •  

    #redpill #blackpill #zwiazki #podrywajzwykopem
    Przeczytałem ten wpis: https://www.wykop.pl/wpis/67064685/anonimowemirkowyznania-panowie-wpisuje-sie-z-rynku/
    i stwierdziłem, że muszą wam to napisać. Króciutki wpis, kazdy z was to przeczyta na pewno.

    Powiem wam jak to jest z tymi kobietami, bez ściemy. Jestem facetem gdzieś 7/10, wysportowany, wyćwiczony, 188cm wzrostu i latami dochodziłem do tego jak to wszystko działa.

    Te wszystkie redpille, blackpille i inne robią wam z mózgu sitko. Gdyby te pille były prawdą to by oznaczało, że powinienem móc robić z kobietami co chce i mieć gigantyczne powodzenie, rządzić w związkach o nic nie martwić. Eldorado. A tymczasem moja była prawie zdradziła mnie z ulanym gościem, alkoholikiem z próchnicą na zębach, w dodatku niski, nie wiem ile miał ale pewnie gdzieś 175-180cm. Wiele kobiet w życiu do mnie podchodziło, zagadywało, ale bardzo szybko im entuzjazm opadał gdy dowiadywały się jak wygląda moje życie... A moje życie to był czysty przypadek - robiłem to co wypada, to co chcieli rodzice, nie szukałem tego co sam lubię robić, tylko to co powinno się robić. Przez to wszystko byłem po prostu cieniem, zagubioną istotą ludzką, niby żyłem, ale nie wiedziałem po co, jak, dlaczego.

    Wszystko rozbija się o to, że macie źle ustawione priorytety. Jeśli ktoś wam mówi: "idź na siłownie, albo na kurs tańca będziesz wyrywał laski" - to znaczy, że nie wie co mówi. Nie zabierasz się od robienia porządku na strychu jeśli masz bałagan w piwnicy. Jeśli nauczycie się jakichś sztuczek uwodzenia i innych pierdół to może, być może wyrwiecie jakąś laskę, ale co potem? Miałem takich kumpli wysokich czadów z twarzą prawie że modela i jakoś nie potrafili zbudować normalnej relacji. Laski od nich uciekały, a oni leczyli smutki w alkoholu i innych substancjach. W końcu weszli w jakieś związki z przypadkowymi laskami i tak sobie trwają, ale energia życiowa z nich uszła - klasyk.

    Wszystko rozbija się o intencje. Jeśli chodzisz na te kursy tańca czy siłownie z myślą zdobycia lasek, to już przegrałeś. Nawet jak wyrobisz sobie formę 100/10 - to będziesz dalej nice guyem. Będziesz oczekiwał, że skoro zrobiłeś sobie formę, to teraz laski ci się należą, a każde odrzucenie będzie frustrowało i stąd prosta droga do bycia desperatem z fajnem sylwetką. Z drugiej strony jeśli weźmiemy gościa, który również będzie rzeźbił sylwektę, ale będzie to robił sam dla samego siebie, to będzie miał zupełnie inne myślenie, luz i będzie pociągający. Wszystko rozbija się wiec o intencje. Jeżeli z góry zakładacie, że robicie coś żeby sie przypodobać innym to macie zupełnie inny zestaw myśli, zachować w banii, co czyni was nieatrakcyjnym, nie ważne co byście nie robili. Wszystko co robicie musicie więc robić dla samego siebie. Intencja to klucz.

    To co powinno być waszym priorytetem, jedyną rzeczą dla której budzicie się rano, to być najlepszą wersją siebie i imponowanie samemu sobie, narcyzm, egoizm, próżność. Kobiety nie powinny dla ciebie istnieć w tym momencie, dopóki nie doprowadzisz swojego życia do perfekcji, do bycia tym kim chcesz być. Wiem że to brzmi absurdalnie, bo każdy codziennie bombarduje was tysiącami rad "rób to i to, bo to właśnie kobiety lubią, tak się przypodobasz im". Na początek to ty musisz imponować samemu sobie. Dopiero gdy imponujesz samemu sobie, masz wysoki poziom pewności siebie i czujesz się dobrze ze swoim życiowym dorobkiem, wtedy jakaś laska może na ciebie polecieć.

    Wasz problem jest taki, że wy się czujecie sami ze sobą w życiu źle. Macie prace, której nie lubicie, nie realizujecie planów które chcecie zrealizować i zamiast się skupić na sobie, szukacie klucza na spodobanie się kobiecie. Zdobędziecie ją przez zabieganie, bo nie będziecie atrakcyjni i co dalej? Dalej wasze życie jest kiepskie, bo kobieta nic nie zmieni, tylko jeszcze dołoży własne problemy dla was do rozwiązania...

    Nic więcej się nie liczy oprócz dążenia do bycia najlepszą wersją siebie. Musicie znaleźć sobie jakiś cel w życiu, coś co lubicie robić i po prostu grindować. Usuńcie z bani kobiety i myślenie w stylu "pójdę na kurs tańca to laski mnie polubią? Pójdę na studia ekonomiczne to zadolowę rodziców?" To znowu nie jesteś ty, tylko jakiś pachołek. Masz realizować swoje własne cele i tylko to się dla ciebie powinno liczyć. Druga kwestia, to wyrabiania nawyku rozwoju. Ważne jest to, żeby codziennie coś robić i to notować, śledzić progres. Ustawić sobie, że bezwzględnie co by się nie działo - 30 minut czytania książki przed snem, albo 10000 kroków dziennie, na start. Dzień w dzień. Ważne jest to, żeby robić to dzień w dzień, regularność jest ważniejsza od wszystkiego w życiu. Dlatego nie mów sobie "od dzisiaj 5 godzin morderczego treningu" - bo nigdy nic z tego nie zrealizujesz. Zacznij od czegoś prostego - pilnowania tych 10000 kroków dziennie i 15 minut czytania książki, nauki języka, cokolwiek - i starej się wytrwać w tym postanowieniu pół roku. Zwiedzenie 15 krajów w 5 lat to również osiągalny cel.

    Zobaczycie, że nawet takie proste czynności wykonywane regularnie, głupie 15 minut dziennie, diametralnie podniosą wam samoocenę i chęć do działania. Po pół roku sami zaczniecie robić więcej i więcej i nim się obejrzycie, nawyk się rozwinie. Zaniedługo sami będziecie zwiększa do 30, 45, 60, 120 minut dziennie, bo to będzie naturalny i prosty proces. A gdy macie już wyrobiony nawyk, możecie robić cokolwiek chcecie. Rozwijać biznes, uczyć się programowania, trenować sporty czy granie na instrumentach. Mając nawyk, wybieracie cel, doskonalicie się i to tyle. Wybierajcie sobie proste, realne marzenia i je spełniajcie. Jeżeli zrobisz sobie cel: bycie milionerem albo przejechanie w ciągu dnia 150km na rowerze, to satysfakcja będzie bardzo podobna, bo to jest ten sam układ nagrody funkcjonujący w bani, ale milionerem ciężko jest zostać. Dlatego warto karmić się małymi wyzwaniami i od czasu do czasu ryzykować. Realizacja celów i planów diametralnie podnosi poziom życia i stopniowo stajecie się najlepszą wersją siebie, zmienia się wasze myślenie o sobie i energia.

    Ważne jest też to, żebyście wy to lubili. Robert Lewandowski jest świetnym piłkarzem, ale prawdopodobnie byłby kiepskim raperem. Dlatego rady w stylu "idź zacznij grać na trąbce" są głupie, bo jak nie lubisz grać na trąbce to będziesz w niej przeciętny. A jeśli spodoba ci się pianino to po latach grindu możesz zostać drugim Szopenem.

    Gdy już macie ogarnięte własne życie, zrealizowaliście co chcieliście to zauważycie, że zmieni się wasza mentalność, będziecie myśleć lepiej o sobie i inni też lepiej będą was odbierać. I wtedy właśnie dzieje się ta magia pod tytułem "zajmij się sobą i kobieta sama się znajdzie" - pod warunkiem właśnie, że zajeliście się realizują swoich własnych celów, a nie realizacją takich celów, które rzekomo mają się przypodobać - intencja słowo klucz.

    Kobiety to takie trochę "pasożyty", które lecą na facetów z sukcesami. Kobieta może nawet nie znać danego faceta, ale i tak odczyta z tłumu niewerbalnie gościa sukcesu. Nasz mózg jest na tyle prymitywny, że nie odróżnia tego czy zostałeś milionerem, czy po prostu przez rok robiłeś dzień w dzień to co sobie założyłeś, np te 10000 kroków. W naszej banii sukces to sukces, taka sama ilość i dawka hormonów zostanie wyrzucona. Za to wszystko odpowiada ten sam głupi układ nagrody. Osiągniesz swój prosty, prymitywny cel, a i tak będziesz emanował taką samą energią jak np: świeżo upieczony milioner. Dlatego warto stawiać sobie właśnie proste cele i skrupulatnie je realizować, żeby oszukać swoją banię.

    Pewność siebie i samopoczucie właśnie bierze się z regularnego działania i sukcesów, to jest podstawa, chociaż inni wmówią wam, że wystarczy odpowiednie "myślenie" czy jakieś psychologiczne afirmowanie "jestem zwycięzcą, lubię siebie", to bzdura.

    Tak więc podsumowując - TLDR: tylko dążąc do perfekcji we własnym życiu osiągając własne, wyznaczone przez siebie cele stawiające na wasz rozwój, a nie przypodobacie się komuś - zdobędziecie kobiety, bo one pragną podczepić się pod wasz sukces, wasze emocje. Żeby osiągać własne cele musicie lubić to co robicie, więc zamiast słuchania popularnego "idź na kurs tańca/siłownie bo kobiety lubią tancerzy/siłownie" postaraj się zostać najlepszym tym kim chcesz, fotografem czy graczem, bez znaczenia. Ważne jest żebyś się po prostu starał! Nie musisz realnie być top 1 na świecie, ważne jest tylko żebyś w swojej bani był zwyciązcą.

    Wasze emocje muszą realnie brać się z sukcesów, działania (sukcesy budują pewność siebie, porażki nieśmiałość), pozytywnym myśleniem nic nie zmienicie w życiu. Mając nawyki codziennego działania - głupie 15 minut dziennie robienia czegoś - poprawiacie działanie waszego układu nagrody i czujecie się dobrze w życiu, to powoduje realną zmianę myśli, samopoczucia, postawy i dopiero to prowadzi do naturalnego przyciągania kobiet. Osiągając sukcesy dla kobiet macie zupełnie inny zestaw myśli i emocji (roszczeniowy - postarałem się to teraz loszka mi się należy!!! A to odpycha lochy! Jeśli będziesz zajebistym człowiekiem sukcesy, ale z celem przypodobania się innym to odpychasz ludzi, nie przyciągasz. Dokładnie jest to opisane w ksiązce mr nice guy)
    pokaż całość

  •  

    #redpill to gigacope nie można być samcem alfa z gównianym wyglądem tym bardziej niskim wzrostem i peaku SMV nie osiągnie sie w wieku 35 lat kiedy masz najbardziej wchodzące zakola wyjebany bebzun przez zwolniony metabolizm zniszczoną cere przez prace. Na te rzeczy nie ma żadnego "trzymania ramy" i innego gówna czas zaakceptować #blackpill kołpiarze.
    #przegryw

    źródło: 8482cd9ee07fc66f579f80ce0e1672c3.jpg

  •  

    Słuchajcie, mam dla was wyśmienity pomysł.

    Od teraz chodźcie się napierdalać w tramwajach i autobusach z pijakami oraz patusami. Ryzykujcie swoim zdrowiem i życiem (wystarczy niefortunny upadek), żeby jakaś zwolenniczka równouprawnienia z piorunem na profilowym mogła wam napisać „szacun chłopaku”.

    Nie wmawiajcie mi, że gdybyśmy byli na miejscu Ukrainy, to byłoby tutaj inaczej. Większość Polek już teraz popiera powrót obowiązkowej służby wojskowej TYLKO dla mężczyzn. W obliczu wojny nawet by się nie wahały, żeby nas posłać w okopy.

    Współczesna mizoandria zabija mężczyzn.

    #blackpill #redpill #bekaztwitterowychjulek #p0lka #pieklomezczyzn #pieklokobiet #mizoandria #bekazlewactwa
    pokaż całość

    źródło: IMG_8145.PNG

  •  

    Skąd w środowisku przegrywowym tak powszechny jest tzipocentryzm. Z jednej strony mówienie, że się ma gdzieś kobiety, mgtwo itd., a chwilę później ciągłe narzekanie na p0lki, że żadna nie chce, że się jest brzydkim, że coś tam coś tam.

    Dzisiejszy wpis: https://www.wykop.pl/wpis/67064685/anonimowemirkowyznania-panowie-wpisuje-sie-z-rynku/
    Esencja takiego podejścia. Typ całe życie ustawia pod to, żeby ZARUCHAĆ, nic innego się dla niego nie liczy. Siłownia, zdrowe odżywianie, "zainteresowania" i to tylko i wyłącznie po to, żeby znaleźć sobie laskę. Nie dość, że kiepsko to świadczy o twoich priorytetach życiowych, to jeszcze czuć, że jesteś frustratem. A mogę wam powiedzieć, że bycie frustratem, to jedna z najgorszych rzeczy w oczach kobiet jaka istnieje.

    Jak ja próbuję zmieniać swoje życie, to robię to głównie dla siebie, żeby mieć większą radość z życia, móc robić coś ciekawego i nie płakać co wieczór w poduszkę, wiadomo że seks jest istotny i gdzieś tam z tyłu głowy chłop też potrzebuje, ale nie wyobrażam sobie obrać za priorytet życiowy ruchania p0lek. Tych p0lek, które to z jednej strony to największe k^&wiska, których byście się brzydzili dotknąć, a z drugiej strony byście przeszli na kolanach do Watykanu, żeby wam pokazały kawałek cycka.

    #przegryw #blackpill #rozwojosobisty #redpill #wychodzimyzprzegrywu #rozwojosobistyznormikami
    pokaż całość

  •  

    Jeśli nie macie więcej niż 185 cm, silnej linii szczęki i w ogóle nie jesteście atrakcyjni wizualnie, to całe życie będziecie tylko prosić, czekać, usługiwać księżniczce. Skończycie jak Naruto a oski Sasuke będzie skakał po Sakurach
    #mangowpis #anime #redpill #przegryw

    źródło: sakurapill.jpg

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Panowie wpisuje się z rynku matrymonialnego. Zrobiłem wszystko co mogłem żeby być atrakcyjnym facetem. Jeśli społeczeństwo mówi mi, że wystarczy być miłym, szanować kobiety, być schludnym, mieć dobry charakter i serce to zrobiłem więcej ponad to i co? i dupa. Spędziłem dużo czasu na #rozwojosobisty. Pomyślałem co mogę zrobić żeby być atrakcyjnym dla kobiet i zacząłem to robić. Wpierw podstawy czyli ubiór bo przecież lubią eleganckich a nie sebów spod bloku, więc tutaj wymiana garderoby i faktycznie czułem się lepiej w nowym wydaniu. To samo regularnie fryzjer. Kompletna zmiana żywienia co przełożyło się na lepszą sylwetkę, chudszą twarz i zdrowszą cerę. Żadnego alkoholu. Do tego ćwiczenia siłowe, basen, rower lub bieganie. Sylwetka znów na plus. Zacząłem używać regularnie kosmetyków żeby mieć idealną cerę. Wszystko to w połączeniu sprawiło, że czułem się pewnie i jak nowy - po prostu nowa szansa od losu. Zacząłem dokształcać się z nowych rzeczy i bardziej cisnąć te aktualne, które już coś umiem np. języki. Zrezygnowałem z rozpraszaczy i bezcelowego przeglądania internetu na rzecz wartościowych treści. Zacząłem wychodzić do ludzi. Na początku więcej do sklepów, galerii, dni otwarte muzeów, małe koncerty w plenerze, wystawy fotograficzne - no cokolwiek co jest w moim dużym mieście. Nie pamiętam jeszcze za jakie rzeczy się zabrałem i jakich rewolucji dokonałem w swoim życiu ale po tych 2 latach mam tylko frustracje. Nic mi to nie dało. Już wole sobie jeść fast foody, pić piwo i grać w gierki i będę bardziej szczęśliwy a w relacjach wyjdzie mi na to samo. Laski i tak wolą tych niechlujnych sebów albo pijaków bo są atrakcyjniejsi ale wolą gadać, że szukają inteligentnego i zaradnego i takich to już nie ma, wyginęli. Jak się nic nie zmieni do 30-stki to olewam to całe dbanie o siebie bo facetowi nie wypada mieć brzucha, nie wypada pić bo to nieatrakcyjne. Będzie mi już na tyle obojętne, że chyba będę wydawał kasę tylko na przyjemności. Nie wiem wyjadę do Tajlandii i tam będę rozwalać hajs czy coś xD

    tags: ! #przegryw #tfwnogf #blackpill #feels #zalesie #gorzkiezale #redpill #bluepill #stulejacontent #zwiazki #relacje #podrywajzwykopem #wychodzimyzprzegrywu #rozwojosobistyznormikami #tinder #seks #badoo #silownia

    ---
    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #62f213bca4dc98cbbd41f707
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Wesprzyj projekt
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Throwback z eksperymentu, który pokazał że toksyczne wymagania wobec wyglądu kobiet to mit prosto z głębokiej dupy. Jedynymi osobami, które mają takie wymagania są czadzi - co potwierdza teorię, że mężczyźni przeciętni są dla kobiet niewidzialni. Spocona Marlena miała 600 par i 133 wiadomości w 2 tygodnie bez boostów.

    #throwback #p0lka #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #blackpill #redpill #takaprawda #przegryw #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: marlenka.jpg

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Ciekawi mnie jaki był u was przełom na wyjście z matrixa zwanego #bluepill . Ja pamiętam że długo żyłem w błogiej nieświadomce bo aż do 23 roku życia. Przełomem było chyba jak zacząłem czytać wątki na różnych forach jak kobiety wyśmiewają facetów za małe penisy, niski wzrost, brak mieszkania itd. Do tamtej pory myślałem że bez problemu znajdę sobie jakąś dziewczynę bo przecież one nie patrzą tak bardzo na wygląd, pieniądze, przebojowość itd. Liczy się charakter i na pewno wystarczy być po prostu spoko gościem ceniącym sobie szczerość i szacunek.

    No i tak mijały miesiące i lata i coraz bardziej upewniałem się w tym że przez 23 lata żyłem w totalnym kłamstwie. Zacząłem analizować związki swoich wujków/ciotek/starszych kuzynów i rodzeństwa. I zauważyłem że wszędzie powtarzają się te same schematy tj. jeśli wygląd się zgadza to może być nawet alkoholikiem i ma żonę. Jeśli wygląd nie bardzo ale nadrabia kasą i ogarnięciem to też ma żonę (ale często traktowany jest jak bankomat, a po odchowaniu potomstwa jakikolwiek szacunek znika). Jeśli wygląd nie bardzo i finansowo bez szału to stary kawaler. Znam naprawdę spoko gości z którymi można przegadać pół dnia na różne tematy. Takich którzy pomogliby w trudnej sytuacji bez wahania. Takich co pewnie byliby świetnymi partnerami i ojcami. Ale wzrost nie ten, albo twarz niezbyt atrakcyjna, albo mało przebojowy, albo jeszcze coś innego. Nie piszę tego jako sfrustrowany #przegryw bo jakieś tam związki miałem ale to ile trudu musiałem włożyć w nie a i tak kończyło się zawsze tym samym (lepsza opcja na horyzoncie) to nie warto było.

    Dzisiaj przeciętny facet ma bardzo niską wartość matrymonialną. Na jego miejsce jest 100 innych podobnych lub lepszych. Według mnie są tylko dwie opcje. Pierwsza to duże obniżenie wymagań i szukanie wśród "przegrywek" życiowych których nikt nie chciał co i tak nie gwarantuje że po pewnym czasie jak nabierze pewności siebie to nie przeskoczy na lepszą gałąź. Druga opcja to olanie tego całkowicie i zajęcie się innymi rzeczami a jak kogoś męczy duży popyt to z tego co mi wiadomo prostytutek nie brakuje więc każdy może zaznać dobrego seksu (pewnie i 3x lepszego niż w związku po ciemku pod kołdrą). Nikt na starość nie poda szklanki wody? Dobre sobie. Muszę to powiedzieć swojemu kuzynowi który podupadł na zdrowiu, żonka go kopła w tyłek a dzieci robią wielką łaskę jak odbiorą telefon raz w miesiącu - o odwiedzinach nie ma mowy nawet. Tyle w temacie.

    #zwiazki #niebieskiepaski #divyzwykopem #relacje #blackpill #redpill

    ---
    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #62f14ffecdd8d55ea6424e7c
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
    Wesprzyj projekt
    pokaż całość

  •  

    Ehhh, rzygam już #korposranie - spotkania, deadlajny i odpowiedzialność za projekty. Jak ja chciałbym sobie pójść do takiej fizycznej pracy, powiercić jakieś otwory na gniazdka czy przewody albo porobić jakieś meble. 30 lat na karku, a mi się już nie chce. Goniłem za hajsem, ale nic mi z tego nie przyszło. Ostatnio też zainstalowałem tindera, ale to jest jakiś dramat. Laska, która nie ma nic do zaoferowania, a jej zaintersowania to instagram, wino i podróże, myśli że będę wokół niej skakał i robił z siebie pajaca, żeby tylko spłynęła na mnie łaska spotkania się z nią.

    Chciałem się przywitać
    #przegryw #redpill
    pokaż całość

  •  

    Pośród podśmiechujek z kobiet, Julek czy innych postaci z uniwersum incelizmu powinniśmy przełknąć najbardziej gorzką pigułkę w naszym życiu - nikt tak nie zniszczył rynku matrymonialnego niż mężczyźni. Rewolucja seksualna kobiety tylko rozebrała a mężczyzn zmieniła w pewnych swoich złudzeń spermiarskich zombie którzy za kawałek cycka lub jednorazową przygodę z kimkolwiek są w stanie porzucić wieloletnie i wierne małżeństwo.

    Nie ważne czy wychodzisz w piątek na miasto, logujesz się na portal z używanymi rzeczami czy forum zdjęciowe. Wszystko ocieka spermą. Siedząc na ogródku piwnym w wieczory od czwartku do niedzieli widzę to samo - kolesi którzy przez swoją ułudę wpadli w pewnego rodzaju PUApkę (hehe). Grupy przeciętnie wyglądających 30latków latających po centrum miasta jak stado sępów podbijający do wszystkiego co się rusza. 15, 20, 25, 40, 50 lat? Nie ważne, lecą do wszystkiego jak leci coraz bardziej upadlając się alkoholem walonym na kieliszki za grubą kasę. Niektórzy przystojni, z żonami, inni niezbyt. Łączy ich tylko poświęcanie absurdalnie dużej ilości czasu i energii na podbicie numerka o kolejne +1 na seksliście losowych kobiet.

    No cóż, powiecie, że w imprezowej części miasta mógłbym się tego spodziewać. W takim razie pora na odpoczynek w kawiarni i czytanie gazety. Wystarczy tylko, że za ladą będzie baristka i znów możemy oglądać wspaniały spektakl desperacji. "I poproszę jeszcze pani numer hehe" jako zwieńczenie kolejnej żałosnej konwersacji 45 letniego spermiarza liczącego na atencję od 19 latki zarabiającej na gównostudia.

    Wyjdźmy z kawiarni na spacer. Daleko nie zajdziemy w spokoju gdyż za niedługo pod galerią handlową lub w parku znajdziemy PUAsa latającego od kobiety do kobiety z tym samym tekstem z NIESAMOWITEGO SYSTEMU RANDKOWANIA za jedyne 799 zł. I tak sobie podbija od jakiejkolwiek do jakiejkolwiek licząc tylko jak dziecko na liczydle swoje "interakcje" by w końcu trafić na Spotted: Warszawa i zamknąć się w sobie na zawsze.

    Na dworze można się zmęczyć więc wróćmy do domu. Niedawno zadzwoniła do mnie babcia, żebym wystawił jej w internetach starą mikrofalę bo dziadek kupił nową. Okej, wysłała zdjęcie. Wstawiłem i po parudziesięciu minutach miałem już parę propozycji. Nie powiem, że się zdziwiłem bo mikrofalówka była z kategorii szmelcowatych. Wszystko zrozumiałem gdy odpaliłem wiadomości na OLX. "Cześć, poproszę mikrofalę i Panią na spacer : - )". Tak, w odbiciu mikrofali była moja babcia. Daleko mi od oceniania atrakcyjności swojej rodziny ale doskonale wiecie jak wygląda starsza kobieta.

    I to się dzieje wszędzie, w każdym miejscu. W szkole, na uniwersytecie, na ulicy, na Instagramie, na Tinderze. Jakiego rynku randkowego mamy spodziewać się w świecie w którym 69 letnia Pani odbita w drzwiczkach mikrofali na Olx dostaje propozycje randkowania od paru młodszych od niej meżczyzn? Hipergamia to miks przyzwolenia społecznego, zatracenia standardów i hamulców a także psychopatyczna chęć powiększania tej seks listy o kolejne wiersze. Po co kobiety mają się ograniczać z manipulacją skoro mężczyźni stracili jakiekolwiek zasady i honor.

    Przegrywy, incele, blackpillowcy to z moich obserwacji jedni z ostatnich mężczyzn którzy tych zasad nie porzucili i porzucić nie chcą. Nie dziwię się tej fali frustracji, depresji i po prostu beznadziei kiedy większość mężczyzn zbudowała im piekło samemu oszukując się, że są w stanie żyć pełnią i tylko pełnią życia niczym gwiazdy rocka z lat 80. Po prostu przykre.

    #przegryw #spermiarzalert #spermiarz #blackpill #redpill #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Jestem i będę wykluczony z rynku matrymonialnego. Chłop 30 lat i go nie ciągnie do #seks. Nawet gdybym poznał jakąś tinderówkę to przecież taka chciałaby żeby na pierwszych randkach 'włączyć jej Netflixa'. I co jej powiem? Że nie, bo interesuje mnie stopniowe pogłębianie relacji gdzie potrzeba czasu na poznawanie się? Że przyjemność czerpię z przytulania, długich rozmów, patrzenia sobie w oczy, wspólnego gotowania czy spacerowania za rękę? W moim wieku każda już przeorana na wszystkie sposoby. Zresztą teraz 15-latki mają dawno ściągniętego simlocka. Każda będzie miała z tyłu głowy poprzednich partnerów i żyje jednak instagramem, 50 twarzy greya i była na erasmusie. Teraz faceci są nabuzowani jeśli chodzi o hormony więc nietrudno dla takiej o sceny rodem z porno z pierwszym lepszym typem. Mają dostęp przecież do zagraniczniaków u nas i na wakacjach. Kobiety uwielbiają gdy patrzy się na nie pożądanym wzrokiem. Uwielbiają gdy mężczyźni się ślinią na jej widok gdy taka ubierze się skąpo (udając że to jakiś przypadek, ona nie wie o co chodzi i brzydzą ją spojrzenia). Tymczasem mnie dopada żenada seksualizacji wszystkiego w XXI wieku. Komedie/horrory/filmy wojenne - muszą być sceny seksu. Wszędzie w internetcie podteksty seksualne. Zdjęcia profilowe żeby najwięcej pokazać, zwabić i nabić lajków. Ubrania jak najbardziej obcisłe. Żenada bazująca na podstawowych, prymitywnych instynktach. Kiedyś myślałem, że faceci tylko szukają seksu (bo tak mówiły kobiety) a dziś mam wrażenie, że kobiety tego szukają (oczywiście szukając najlepszych opcji).

    #przemyslenia #rozowepaski #niebieskiepaski #polka #p0lka #samotnosc #tinder #badoo #sympatia #zaadoptujfaceta #facebookrandki #facebookdating #zwiazki #relacje #pua #seks #podrywajzwykopem #blackpill #redpill #dickpill #przegryw #tfwnogf #spierdolenie #sex #feels #instagram #fotka #swiat

    ---
    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #62ef72b4cdd8d55ea6422398
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
    Roczny koszt utrzymania Anonimowych Mirko Wyznań wynosi 235zł. Wesprzyj projekt
    pokaż całość

    źródło: media.istockphoto.com

    •  

      @karokrakow: Nie wiem jak jest z aseksualizmem, ale taki na przyklad sapioseksualizm nie istnieje. Nie ma zadnych dowodow, badan na ten temat. Jesli aseksualizm istnieje to na pewno w bardzo małym stopniu i to, że laski maja wpisane na tinderze aseksualna oznacza tylko tyle, ze rucha sie po prostu z genetycznymi bogami, a nie, ze nie rucha sie wcale.

    •  

      Mam akurat gdzieś co ludzie wypisują na Tinderze, bo prawda jest taka że osoby aseksualne rzadko korzystają z Tindera, gdyż jest to w duzej mierze apka do szukania przygody na jedną noc (choć znam osoby, które poznały tam swoich życiowych partnerow) - w większości można tam trafić na osoby które będą chciały cię "wyleczyć" i myślą że swoją "magiczna różdżką" sprawia, że nagle zaczniesz odczuwać pociąg seksualny.

      Warto zwrócić uwagę że aseksualizm nie oznacza że nie odczuwa się pociągu romantycznego - osoby aseksualne mogą się zakochać, choć seks jest dla nich totalnie obojętny lub nawet dla niektórych może być obrzydliwy.
      Nie jest też tak, że kwestie estetyczne nie mają żadnego znaczenia i że Asy są tak zdesperowane że rzuca się na pierwszą lepszą osobę tylko dlatego żeby się z kimś zwiazać.

      Jasne że aseksualizm nie dotyczy dużej części społeczeństwa, ale takich osób może być więcej niż się zdaje. Chociażby sporo starszych osób nawet nie wie, że ich pożycie małżeńskie umarło, ponieważ jedna ze stron jest Asem. Kiedyś trzeba się było młodo ochajtac, bo jak to tak być całe życie stara panną/kawalerem i się żenili nie czując pociągu seksualnego. Zresztą i młodsi długo muszą dochodzić do tego, że są aseksualne, bo o tym się po prostu nie mówi (ehh ta nasza edukacja seksualna w Polsce). Wydaje ci się że jesteś hetero, tylko jakoś dziwnym trafem masz totalnie wywalone na kwestie seksualne i tu nie chodzi o libido, a raczej o ten mityczny vibe kiedy ci się ktoś na prawdę fizycznie podoba i masz ochota go zaciągnąć do sypialni.

      Najgorsze jest to, że przez takie podejscie na zasadzie: "Jaki aseksualnizm, znajdzie se chłopa/babę to jej przejdzie", większość Asów nie chwali się swoją orientacja, bo wiedzą że będą traktowani jako ludzie drugiej kategorii.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    Body shaming w wykonaniu kobiet zaszedł już tak daleko, że młode dziewczyny niszczą nawet Harry'ego Styles'a - ich niegdysiejsze bożyszcze - od kiedy wydało się, że jest łysy i nosi perukę. Mina tej dziewczyny mówi zresztą sama za siebie.

    Większość dzisiejszych kobiet próbuje wycisnąć ile się da ze swojego wyglądu. Czy to źle? Oczywiście, że nie. Szkoda tylko, że są przy tym przepełnione hipokryzją.

    1. Wyśmiewają facetów za rzeczy, na które nie mają wpływu (np. wzrost, łysienie, długość penisa).

    2. Kiedy facet podejmie kroki, żeby próbować poprawić te wady, np. przejdzie operację przedłużania kości, założy perukę jak Harry, kupi pompkę do penisa (xd), to jest wyśmiewany za bycie insecure / mało męskim / pełnym kompleksów.

    3. Kiedy mu nie wyjdzie próba naprawy tych wad - patrz punkt 1.

    4. Kiedy wyjdzie, ale się wyda - patrz punkt 2.

    Kobiety mogą łatwo looksmaxingować, bo ich nie dotyczy ta triada. Kiedy są niskie, to większość spermiarzy uzna je za "urocze". Jak będą chciały być wyższe, to założą obcasy. Kiedy mają nieestetyczną tzipę, to łatwo ją poprawią podczas zabiegu. Łysiejący facet jest z kolei - jak widać - obiektem drwin. Kiedy łysieje kobieta to mamy natomiast do czynienia z metafizyką i dramatem narodowym, a na pomagam.pl pojawiają się zbiórki.

    Taka przeciętniara 5/10 stosuje - dosłownie - setki zagrywek looksmaxingowych. Począwszy od makijażu po zabiegi estetyczne oraz operacje plastyczne. Nie wspominam nawet o magii, którą potrafi wyczarować, jeżeli chodzi o jej zdjęcia na Instagramie czy Tinderze. Zaklęcie pt. „Minus 20 kg” i skok oceny z 5/10 na 7/10 to klasyka gatunku.

    Kobiety grają na kodach. Taka prawda. Szkoda, że są przy tym pierwsze do body shamingowania mężczyzn, którzy też próbują poprawiać swój wygląd. Jak się okazuje, nawet znanych na całym świecie muzyków.

    #blackpill #redpill #tinder #dickpill #p0lka #looksmaxing #pieklomezczyzn #pieklokobiet #rozowepaski #niebieskiepaski #mizoandria #lysienie #harrystyles #bodyshaming #bekaztwitterowychjulek
    pokaż całość

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Różnica charakteru ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #przegryw #gownowpis #takaprawda #uroda
    #blackpill #redpill #niebieskiepaski #rozowepaski

    źródło: 298036333_431015975455642_133704775237724674_n.jpg

  •  

    Putin nie może wygrać wojny z Ukrainą bo ma małego. Takie są fakty.
    #dickpill #putin #blackpill #incel #przegryw #redpill #wojna

    źródło: ghgvgv.jpg

  •  

    Brad Pitt 59 lat. No tak, według mirkow peak faceta musi byc gdy jest na garnuszku rodziców i odrabia lekcje bo inaczej potem #agepill #blackpill #przegryw #redpill

    źródło: hollywoodreporter.com

  •  

    Mamy tutaj xydena 2.0 ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    Zmieniłem nieco mindset i widzę same plusy. A goście spod tagu #przegryw chcą modelek, a normalnie wyglądające kobiety nazywają bazylami, a ładne przeciętnymi XDDDD

    Nie cucku, to ty jestes tak zdesperowany, że bazyle 3/10 nazywasz normalnie wyglądającymi 5/10, a przeciętne 5/10 nazywasz ładnymi 7/10. Desperacja i spermy tak ci uderzyły do głowy, że straciłeś reszki honoru.

    Nikt z nas przegrywów nie celuje w modelki. My chcemy kobiet 5-6/10 #szaramyszkadlaanonka, ale trzeba celnie ocenić kto jest 5/10, a nie tak jak ty nazywasz bazyle 2/10 normalnymi 5/10 żeby sobie wmówić #cope i mieć byle kogo, beka z ciebie xydeniku

    pokaż spoiler #xyden #redpill #blackpill #tinder #badoo #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #rozwojosobisty #rozwojosobistyznormikami #bluepilll #normictwo #pua #cope #tfwnogf #wychodzimyzprzegrywu #logikarozowychpaskow #julka #rozowepaski
    pokaż całość

    źródło: desperat.png

  •  

    #przegryw #blackpill #redpill #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow

    kiedyś tłumaczyłem sobie różnie niepowodzenia z laskami, z reguły szukałem przyczyn w sobie i będąc typowym mirasem (morda ani ładna, ani też specjalnie brzydka, średnio płatna robota, po godzinach zainteresowania - #rower, #gotowanie #perfumy) jednakże od czasu poznania kilku faktów dotyczących sposobu działania relacji międzyludzkich (konkretnie damsko-męskich) przez pryzmat oczekiwań i realiów - nie tylko straciłem zainteresowanie do randkowania, czy nawet kontaktów z kobietami ale po prostu zwyczajnie kobiety... mnie brzydzą. obrzydza mnie charakter i ich materialistyczne podejście. obrzydza mnie prostactwo i pycha. obrzydza mnie hipergamiczna natura. obrzydza mnie brak jakichkolwiek odpowiedzialności za swoje czyny a w przypadku wskazania jakiś niepowodzeń albo faktów to wypieranie się. obrzydza mnie wymuszanie poczucia winy i shaming.

    pytanie do was mirasy - czy to jest coś w zupełności normalnego, czy ktoś ma podobnie?
    pokaż całość

    •  

      zawsze mam beke z PUAsów jak sobie tłumaczyli czemu z laską nie wyszło
      - direct zamiast indirectu
      - indirect zamiast directu
      - podszedłeś od boku zamiast od przodu
      - zbyt wcześnie złapałeś
      - zbyt późno zlapałeś
      - byłeś zbyt miły
      - byłeś zbyt agresywny
      - za szybko prosiłeś o numer
      - zbyt późno prosiłeś o numer
      - za długo za nią szedłeś
      - za krótko za nią szedłeś


      I tak dalej, i tak dalej. Chłop rozmawiał z laską 5 minut a miał LITANIE błędów. A pomyślcie co by było po 1, 2, 3 randce. Przecież każda minuta się liczy. Jak np nie złapiesz jej za rękę po 5 minutach 1 randki to jest over

      @Pozytywny_gosc: Prawda o PuA jest taka, że alfa zawsze znajdzie sposób by wszystko zrobić dobrze, a beciak zawsze znajdzie sposób by coś spierdolić. Bo to właśnie stan umysłu przejawia się w tych wszystkich zachowaniach. Więc nie chodzi o to by uczyć się gestów, schematów, tekstów i tricków, tylko by zmienić się w alfę. Wyrwanie laski polegając wyłącznie na schematach i wyuczonych rutynach jest niemożliwe, bo to działanie wbrew sobie, nasze ciało i mózg będzie stawiać opór i po pierwszym pytaniu obleje "fidelity test", a psychika pęknie ze zmęczenia.

      Schematy, gesty i tricki są po to, aby oszukać nasz mózg, by chwilowo udając alfę, kopiując jego zachowanie dostać pozytywny feedback, pozytywną reakcję u dziewczyny i na tej podstawie budować przeświadczenie, że naprawdę jest się alfą. Więc na początku nie chodzi o to, żeby z laską wyszło, tylko o to by dostać pozytywną reakcję, przykuć zainteresowanie, wywołać uśmiech, dostać nr telefonu albo całusa. 5 minut da się opanować, wyuczyć i w optymalnej sytuacji będzie działać o ile coś niespodziewanego nie wytrąci cię z równowagi. Nie dziwię się, że wiele PuAsów tego nie rozumie i uczy po prostu źle.
      pokaż całość

    •  

      @lktr1: normalny chlop z Ciebie , też nienawidze natury kobiet

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    Czym jest ten mityczny charakter, nad którym mają pracować przegrywy?

    Znalazłem dla was filmik, gdzie w niecałą minute możecie zobaczyć jak wygląda charakter atrakcyjny dla wartościowych kobiet z p0lski. Nie jest to oczywiście to co mówią wam kołpiarze normicy czy inni #redpill owcy, prawda bowiem ma czarne zabarwienie z szyldu #blackpill

    Jedna minuta dzieli was od prawdy, zrozumienia i wyzwolenia

    Stop #redpill owym #cope, przyjmijcie #blackpill na swojego boga!

    pokaż spoiler #redpill #blackpill #tinder #badoo #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #rozwojosobisty #rozwojosobistyznormikami #bluepilll #normictwo #pua #cope #tfwnogf #wychodzimyzprzegrywu #logikarozowychpaskow #julka #rozowepaski
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Byłem dziś na domówce. Sprawy potoczyły się w taki sposób, że nad ranem przelizałem się z MILFem. Ogólnie to bardziej ona się do mnie kleiła, a ja nie do końca chciałem się nawet z nią całować (w sensie na początku chciałem, ale po 2 minutach miałem już dość ( ͡° ͜ʖ ͡°)). Podczas całowania spytała się mnie czy do niej pojadę na noc, ale zmyśliłem, że nie mogę, bo coś tam rano muszę być w domu, a potem poszliśmy do kibla, gdzie chciała mi zrobić loda, jednak mi nie stawał (dzień wcześniej 3 razy waliłem konia ( ͡° ͜ʖ ͡°)) powiedziała mi, że nic nie szkodzi, żebym się nie przejmował, co było miłe, choć tak naprawdę miałem na to w%pierdolone po całości, a nawet widziałem pozytyw, że przynajmniej nie będzie nalegała na penetrację. Skończyło się na macaniu i lizaniu, które trwało zdecydowanie za długo (pół godziny czy coś takiego), mimo niezłej kondycji myślałem, że mi serce siądzie.

    Mam parę przemyśleń po tym wydarzeniu:
    - Przez długi czas w życiu wahałem czy lepsze jest życie rozwiązłe seksualnie czy posiadanie stałego partnera, czasem fantazjowałem o tym jak rucham co tydzień inną babę, innym razem myślałem, że chciałbym poznać jakąś dziewczynę i zostać z nią na całe życie.
    Teraz zmieniła mi się perspektywa; mimo tego, że miałem okazję uprawiać "dziki seks" z randomową bardzo atrakcyjną laską, to mało mnie to kręciło, wręcz trochę brzydziło. Uważam teraz, że taki tryb życia playboya, to zdecydowanie nie dla mnie, pewnie będę o tym fantazjował waląc konia, ale realnie nie chcę nic działać w tym temacie. Chcę znaleźć dziewczynę związać się z nią i dopiero po jakimś czasie od wejścia w związek uprawiać seks.

    - Duża ilość partnerów seksualnych mnie odrzuca od dziewczyny, rozumiem jak działa świat i nie wymagam aby w wieku 20 paru lat była dziewicą, ale co innego dawać na imprezie, a co innego mieć chłopaka.

    - Bardzo ważny jest dla mnie "charakter" u kobiety, może nawet bardziej od wyglądu. Wiem, że brzmi jak truizm, ale okazja przer00chania atrakcyjnej dziewczyny mi przeszła, bo po prostu nie pociągała mnie w sensie intelektualnym. Wcześniej myślałem, że ok związek trzeba coś więcej, ale do ruchania nie i jakbym miał okazję to bym korzystał, teraz uważam, że nawet do r00chania potrzebuję zarówno pociągu intelektualnego i fizycznego.

    - Nie przeszkadza mi już bycie prawikiem, od 19 roku życia miałem kompleks na tym punkcie, ale dziś, po możliwości przełamania tego, a do tego usłyszeniu i zobaczeniu wielu historii młodych związków, nie żałuję. Nie żałuję tego, że nie miałem nastoletniej miłości i całej tej otoczki j^ańska na imprezach, po klubach czy gdziekolwiek, jakoś cała presja ze mnie zeszła. Nie znalazłem jeszcze tej osoby, z którą chciałbym uprawiać seks, a jak nie znajdę przez najbliższe 10 lat, to w sumie ch& w to.
    Przed społeczeństwem i tak będę udawał, że r00chałem, bo tak to gówno działa haha chłop 23 lata nie r00chał ale śmieszne, ale najważniejsze, że kiedyś czułem się z tym źle sam ze sobą, teraz już nie.

    - Chyba czas najwyższy rzucić alko, nie chodzi o to, że piję go za dużo, ale czuje się po nim beznadziejnie, nawet po małych ilościach. Teraz siedzę, mam mdłości i ciężką głowę, mimo tego, że nie wypiłem dużo. No i chyba k00taz mi nie staje jak jestem za dużo wypiję.

    Wjadę teraz na jakiś #gymcel i #rozwojosobisty i nie będę szukał żadnej baby tylko skupię się w 100% na sobie, jak się jakaś znajdzie to fajnie, jak nie to nie. A teraz wracam do walenia konia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #wychodzimyzprzegrywu #zwiazki #seks #incel #volcel #redpill #mgtow
    pokaż całość

    •  

      @dzbanzyciowy: ona jest około 30 i trenuje na naszej sekcji, ale wygląda na starszą ogólnie, ja też nie mam już 18 lat

    •  

      @OktawianAugust: szacun za fajny i emocjonalny wpis,doslownie to samo,dalem sobie spokoj z babami.Ogladajac to wszystko dookola,zdaje mi sie,ze nigdy nie znajde babki,a nie mowiac o takiej,co jest atrakcyjna,a nie byla przebita przez 10 knag,dalem sobie spokoj,mowie sobie takie bajkowe stwierdzenie,moze surrealistyczne,znajdzie sie super,nie,to trudno.
      Postawilem na siebie,chodze na silke,studiuje inz,od razu po ukonczeniu planuje studiowac ekonomie,ucze sie 3 jezykow obcych,ang wiadomo,rosyjskiego bo podoba mi sie i sprawia mi to przyjemnosc,uwielbiam kulture kaukaska:najbardziej czeczenow,piosenki maja piekne,oraz norweski,planuje tam zamieszkac i pracowac na platformach(z racji zawodu i ogromnej kaski tam) oraz probowac ze swoja firma cos,rozwijam swoja determinacje,niewazne co sie dzieje musze zrobic duolingo juz mam 340 dzien z 3 jezykow-musze minimum przeczytac chociaz 10 stron dziennie ksiazki,staram sie dobrze odzywiac.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Za mną speed dating, który odbył się kilka dni temu. Wybrałem taki dla ludzi mówiących po angielsku. To był mój pierwszy speed dating. Przyszedłem 10-15 minut wcześniej. Jakoś się nie stresowałem, bo doświadczenia z kobietami mam i jedynie przy pierwszej rozmowie może był lekki stres, jak to będzie wyglądać itd.

    Ogólnie 2/3 to były Polki, pozostałe to 2 Ukrainki, 2 Wenezuelki, Rumunka i Indonezyjka (łącznie 14 dziewczyn, facetów podobna ilość). Te z zagranicy trochę mi się bardziej przyjazne wydawały. Twarz mam średnią, kiedyś laski bardziej inicjowały kontakt, ale porównując do tego co było 10-15 lat temu to teraz jest znacznie słabiej. Chciałem sprawdzić ile da mi na tak, więc zaznaczyłem 13 osób mimo, że nie z każdą mi się dobrze rozmawiało, oprócz jednej laski, która była po prostu mega otyła. Najśmieszniejsze jest to, że ta otyła na kartce jak zauważyłem miała same nie jeśli chodzi o poprzednich kolesi, a ja byłem jej jakoś 3 od końca. W przerwie coś tam z innymi ziomkami co przyszli pogadałem i byli spoko, jeden otwarcie mówił, że liczy na znalezienie dziewczyny na coś poważniejszego, z jedną laską też coś zamówiliśmy na barze, bo akurat przerwa wypadła tuż po naszej rozmowie i fajnie się rozmowa kleiła. Laski takie sobie, ale było kilka ładnych. Rozmawiało mi się dość miło i sympatycznie, dziewczyny się starały nie to co na Tinderze, choć pod koniec było się już trochę zmęczonym.

    Wyniki dostałem jakoś 3 godziny po. Dostałem 4 dopasowania 2 od lasek z zagranicy (Wenezuelki i Indonezyjki) i 2 od Polek. Statystyka bardzo mała, ale wychodzi na to, że laski z zagranicy są trochę mniej wybredne (bo było ich trochę mniej). Speed dating był we wtorek. Napisałem do jednej Polki w miarę ładnej, z którą miałem dopasowanie w piątek około południa czy chciałaby wyskoczyć gdzieś np. w niedzielę (nie pisałem, że to musi być weekend, ale może tak pomyślała, skoro pisałem w piątek). Odpisała mi wkurzona z pretensjami, że ona ma już zaplanowany i tego się nie zostawia na ostatnią chwilę. No w sumie spoko tylko, że ja nawet nie napisałem, że musi to być weekend, mógł to być zwykły dzień roboczy w przyszłym tygodniu. Mogła napisać, nie dziękuję zajęta jestem, a nie być przy tym niemiła, a podczas rozmowy wydawała się spoko. Może myślała, że trafiła na natręta i chciała być niemiła, żebym się od niej odczepił tylko po co mnie w takim wypadku zaznaczała? Mogłem napisać do jakiejś innej, ale jakoś tak zazwyczaj skupiałem się na jednej. Do innych lasek nie pisałem, one do mnie też nie.

    W sumie to można spróbować z ciekawości, ale nie wiem czy tak łatwo znaleźć tam fajną kobietę, ogólnie sytuacja na rynku świn, przynajmniej u mnie, słaba.
    #speeddating #logikarozowychpaskow #blackpill #redpill #bluepill #zwiazki
    pokaż całość

  •  

    Its over dla bartka, ale normictwo spod szyldu redpill powie, że za mało na siłownie chodził, za malo barbera i terapeutów odwiedzil. Zapinał marynarke na dolny guzik, nie dobrał koloru paska do butów, nie był na sesji hipnozy

    #redpill #blackpill #tinder #badoo #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #rozwojosobisty #rozwojosobistyznormikami #bluepilll #normictwo #pua #cope #tfwnogf #wychodzimyzprzegrywu #logikarozowychpaskow #julka #rozowepaski pokaż całość

    źródło: beka1.png

  •  

    Ale #cope - świat bez kobiet, popędu seksualnego byłby zajebisty. To byłby raj na ziemi

    Popęd seksualny to #pieklomezczyzn taka prawda, change my mind

    Czy znacie kogokolwiek kto np lubi randkować? Ani jeden facet nie lubi tego cyrku

    pokaż spoiler #redpill #blackpill #tinder #badoo #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #rozwojosobisty #rozwojosobistyznormikami #bluepilll #normictwo #pua #cope #tfwnogf #wychodzimyzprzegrywu #logikarozowychpaskow #julka #rozowepaski
    pokaż całość

    źródło: hehe.jpg

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #redpill

0:0,0:1,0:1,1:1,0:1,0:0,0:0,0:1,0:3,0:3,0:0,1:2,0:0,0:2,0:2

Archiwum tagów