Co miał na myśli prof Bogusław Wolniewicz mówiąc, że jest marksistą?
"(...) Moja droga jest dosyć długa i skomplikowana, ja przede wszystkim byłem marksistą i jestem marksistą, to po pierwsze (...)"

Bogusław Wolniewicz - Pod prąd 3:20

Jestem laikiem i nie rozumie, a tym bardziej w tym dzisiejszym rozmemłaniu pojęć, czy mógłby mi to ktoś wytłumaczyć? Do czego Pan profesor się odwołuje?

#filozofia #kiciochpyta #wolniewicz
Pobierz
źródło: comment_1641905733ySl7V9M1uxfDzKFOThVoFZ.jpg
@wiecejszatana: Możliwe. Jednak wydaje się to dziwne. O ile obcowanie z wierzącymi mi nie przeszkadza jako ateiście, to jednak uczestniczenie w życiu kościoła i większość rzeczy które robi i mówi kościół mi uwłacza. Może jemu nie przeszkadza.
@Sl_w_k_1: Uwłacza mi podejście kościoła do ateistów, gejów i wszystkiego czego kościół nie akceptuje
Uwłacza mojej inteligencji (a własciwie inteligencji milionów specjalistów w różnych dziedzinach, jak biologia, ewolucja itp) to co kościół mówi o filarach i początkach życia na ziemi.

Nie rozumiem wypowiedzi, że duchowość się cofa. O czym piszesz? Duchowości jako wierze, czy duchowości jako Ego, czy postępowaniu, czy człowieczeństwie jako takim.
Moim zdaniem nic się nie cofa, idziemy do
Przecież akurat tutaj to ten typ wyszedł na idiotę xD jego jedynym argumentem było to że on się zna na profesorach i na pewno inni profesorowie nie mają racji a on ma. Zdecydowanie nie jestem zwolennikiem teorii Rosyjskiego zamachu na kaczora ale swoje tezy trzeba popierać argumentami, a nie się popłakać i obrażać xD


@Sosnus Ale to na niej spoczywał ciężar dowodu. To ona miała tezę i miała ją poprzeć, tyle że
#filozofia #przemyslenia #4konserwy #leibniz #wolniewicz

Często po wymianie zdań z innym człowiekiem, szczególnie gdy rzecz dotyczy tematów które służą od bardzo dawna do nadmiernego emocjonowania ludzi, pojawiając się na ustach polityków, dochodzę do wniosku, że w gruncie rzeczy i ja czasem popadam w myślenie meliorystyczne, zakładając - chyba przesadnie optymistycznie - że człowiek jest z natury dobry. Niestety przebieg tych rozmów sugeruje przeważnie coś z goła odmiennego. Dlatego przypominam krótki wykładzik śp.
Szanowni Państwo.
Jesteśmy twórcami takich hitów jak *Genialny Żółw* czy *Kaj jest mój karbinadel* (tak wiemy, że hitowa gra o prof. Wolniewiczu jest wykorzystywana na IF UW) i właśnie zrobiliśmy kolejną grę: *Czy jest bezpiecznie?*. Tym razem tematyka jest bardziej ambitna niż w przypadku *Genialnego Żółwia* - gra polega bowiem na pstrykaniu kwadracików.

Android: https://play.google.com/store/apps/details
iOS: https://itunes.apple.com/app/id1462759889

https://microtaur.com/games/is-it-safe?

#wolniewicz #gry #android #ios
Chyba jeszcze nikt na mirko o tym nie informował. Otóż: w ostatnich miesiącach wydawnictwo UW wydało reprint praktycznie niedostępnych do niedawna tomów 2-3 książek "Filozofia i wartości" Wolniewicza (pierwszy tom to dalej biały kruk, czwarty był nieprzerwanie w dystrybucji). Są to rozmaite artykuły i eseje Wolniewicza z czasów III RP. Pełne spektrum, od nieprzeniknionych dla laika prac z logiki formalnej, przez eseje z filozofii praktycznej, po bieżące komentarze polityczne i wywiady. Każdy
Pobierz
źródło: comment_6W3b2u9CzOR9fd22Vc7ZZScrQUowxAS4.jpg
@eoneon: W numerze Liberte! o tytule "Dlaczego Chrzescijanstwo sie nie przyjelo" przeczytalem wywiad z profesorem Wolniewiczem. Wynika z niego, ze Wolniewicz po prostu pomylil sie co do oceny Jarka. Bardzo krytykowal go za zmiany w sadownictwie, byl za utrzymaniem kompromisu w sprawie aborcji. Myślę, że w pewnym sensie byl w owczesnej opozycji, albo przynajmniej w "racjonalnym" skrzydle. Bardzo ciekawy wywiad i bardzo wielowymiarowa postac.
Dlaczego tak ciężko rozmawia się niewierzącym z wierzącymi na tematy antykoncepcji, aborcji, związków homoseksualnych, itp? Czemu rozmowy o polityce tak często są "koliste" i do niczego nie prowadzą?

Polecam filmik poniżej o "epistemologii ulicznej", czyli metodzie dochodzenia do prawdziwych, głębokich źródeł czyichś przekonań żeby rozmowa miała sens (albo żeby zrozumieć że nic z tego i żeby niepotrzebnie nie "strzępić ryja").

Dopóki nie dojdziemy do prawdziwych powodow dla których ktoś coś twierdzi, rozmowa