Wpis z mikrobloga

@qlimax3: A teraz powiem ci ile zarabia górnik pracujący na powierzchni w kopalni Piekary rocznik '69 jako ze pod powierzchnią nie przepracował odpowiedniej ilośći lat nie ma praw do wcześniejszej emerytury
dostaje do ręki 2900.
(nie ma 13 , na barbórkę odcinają im co miesiąc określoną kwotę, )
Ta osobą jest mój wujek
  • Odpowiedz
A teraz powiem ci ile zarabia górnik pracujący na powierzchni w kopalni Piekary rocznik '69 jako ze pod powierzchnią nie przepracował odpowiedniej ilośći lat nie ma praw do wcześniejszej emerytury

dostaje do ręki 2900.


@owsikalfred: ale nikt tego nie neguje, kilkanaście osób może tyle zarabiać, tym bardziej na powierzchni. Ale 80% górników zarabia dużo więcej, ale oni się nie przyznają do tego przed kamerą i przed swoimi kumplami innymi górnikami,
  • Odpowiedz
Tak, tak. Średnia to bardzo miarodajny wskaźnik. Szczególnie wg metodyki GUS. Wg tej metodyki średnia krajowa oscyluje w granicach 4000 zł.


@skoczybruzda: tak, chcesz powiedzieć, że średnia krajowa GUS wszystkich pracujących, od dyrektorów banków i sprzątaczkę, jest tak samo prawdziwa, jak konkretna średnia, konkretnego stanowiska i na dodatek w konkretnej jednej spółce KW? #fucklogic

To w/g ciebie, niektórzy górnicy pod ziemią musieliby zarabiać kilkadziesiąt tyś./miesięcznie (30-60k/m), aby podbić
  • Odpowiedz
@qlimax3: Do pracowników robotniczych na dole zalicza się zarówno przodowy w ścianie (zarabiający pensje zbliżone do stanowisk dyrektorskich) jak i cieć przerzucający zwrotnice pociągom.

Do pracowników inżynieryjno-technicznych zalicza się zarówno inspektor w dziale przygotowania produkcji (zarabiający mniej, niż przeciętny ryl) jak i dyrektor.

Ponadto pensje te liczone są wg średnich wypłat. W tym miejscu warto zauważyć, że wielu górników (szczególnie z wydobycia) ma w miesiącu przepracowane po 30 dniówek. Nadgodziny
  • Odpowiedz
@qlimax3: wiesz jak jest ze średnią. Co z tego że dzielona na stanowiska jak związkowcy są też na dole. Paru gości zarabiających 2200 plus związkowiec zarabiający kilkakrotnie więcej i masz średnią. Mam trochę znajomych na Śląsku, nieraz pytałem o realne zarobki i kurde u nikogo w rodzinie szary robol pracujący na kopalni nawet nie zblizył się do tych średnich. Problemem górnictwa nie są strajkujące masy (robole) tylko p--------i związkowcy wsysający
  • Odpowiedz
Problemem górnictwa nie są strajkujące masy (robole) tylko p--------i związkowcy wsysający całą kasę.


@thewickerman88: co do związkowców masz rację. To niech górnicy walczą z nimi, a nie ich wspierają.
Ale jak widać, górnicy są innego zdania.
  • Odpowiedz
@qlimax3: Stary, to jest tłum roboli. Oni wiedzą tylko tyle że zarabiają mało a każdy ma to w dupie twierdząc że mają dobrze. To tak jakbyś w latach 80 próbował stoczniowcom wytłumaczyć że Solidarność ich sprzeda. Jak myslisz-uwierzyliby tobie czy własnym kolegom z pracy którzy ich poprowadzili do demonstracji?
Kiedyś wypytywałem o to koleżankę. Na wykopie też ktoś o tym pisał. Zwykły górnik ma ok 2000zł. (pare stówek mniej, parę
  • Odpowiedz