Aktywne Wpisy

Czemu ludzie robią ta sałatkę? Przecież to mdłe, obrzydliwe i całkowicie niesmaczne. Ktoś je to z przyjemnością? Dosłownie to jest najgorsze danie polskiej świątecznej kuchni i ciężko mi wyobrazic sobie coś co to g---o przebija #gotujzwykopem #jedzwykopem
źródło: 1000007009
Pobierzczy lubisz sałatkę jarzynową?
- uwielbiam <3 49.3% (343)
- może być :| 29.9% (208)
- nienawidzę :(( 20.8% (145)
A ta dalej odrzuca rzeczywistość i fakty...
"Sylwia Peretti w nowym wywiadzie z Żurnalistą po raz kolejny otworzyła się na temat śmierci swojego syna, który zginął w wypadku samochodowym. Celebrytka twierdzi, że Patryk znał zasady dotyczące kierowania autem po alkoholu. Stanowczo zaprzeczyła, że jej syn jest mordercą."
Znał zasady kierowania po alkoholu... No faktycznie. Znał też zasady ruchu drogowego.
Jaka
"Sylwia Peretti w nowym wywiadzie z Żurnalistą po raz kolejny otworzyła się na temat śmierci swojego syna, który zginął w wypadku samochodowym. Celebrytka twierdzi, że Patryk znał zasady dotyczące kierowania autem po alkoholu. Stanowczo zaprzeczyła, że jej syn jest mordercą."
Znał zasady kierowania po alkoholu... No faktycznie. Znał też zasady ruchu drogowego.
Jaka





Mirkii co robić w sytuacji, gdy mój różowy pasek był gnębiony przez szefowa w pracy i po niespełna tygodniu na umowie o pracę pracodawca kazał jej podpisać zwolnienie z jej winy?
Szefowa napisała to sama odręcznie i powiedziała, że jeśli mój różowy tego nie podpisze to ona podpisze to za nią albo wywali ja dyscyplinarnie pod jakimiś tam paragrafami.
Najważniejsze to nie dać się takiej patologii. Może w odwecie spróbować nasłać wszystko co się da? Sanepid? Skarbówkę? Pip?
No p------a akcja, bo to dopiero 4 dzień, dziewczyna jest fryzjerka i we fryzjerstwie robiła już 3 lata, doświadczenie
Twoja różowa powinna sobie zdać sprawę z tego, że z-----a i na przyszłość już wiedzieć co robić
Jak nie zaczną prawa pracy uczyć w szkołach to tak będzie dalej ( ͡° ʖ̯ ͡°) Na drugi raz niech nic nie podpisuje co jej karze szef. Niech się doszkoli z prawa pracy.