Sytuacja nadzwyczajna w pracy, facet zaspawał się w zbiorniku. Jakiś niezbyt bystry projektant dał spoiny od środka zbiornika, nasz niezbyt bystry technolog to zaakceptował, a niezbyt bystry spawacz to wykonał jednocześnie zamykając się w środku.
Dobrze że przynajmniej miał ze sobą telefon bo dzisiaj w firmie jest tylko on i ochroniarz pilnujacy bramy. Inaczej pewnie by czekał aż do poniedziałku.
No i tak powoli żyje się wśród debili.
#pracbaza
Dobrze że przynajmniej miał ze sobą telefon bo dzisiaj w firmie jest tylko on i ochroniarz pilnujacy bramy. Inaczej pewnie by czekał aż do poniedziałku.
No i tak powoli żyje się wśród debili.
#pracbaza
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







@Pangia: Dzieją się też u mnie w pracy. Większość projektantów ma papiery chyba z bazaru i takie sytuacje gdzie stawiają sobie na rysunku spoiny, śruby czy nity w miejscach niedostępnych to norma. Czasem uda nam się wywalczyć zmianę, a czesem trzeba wymyślać nowe narzędzia specjalnie by to wykonać, a czasem w weekend przychodzi taki
Komentarz usunięty przez moderatora
'że zaspawałem w windzie jej matkę
nazwałbym właśnie twórczym wypadkiem'
xD
Takie czasy panie, produkujemy coraz większe rzeczy, papierków nikt nie podważa, zresztą nie ma pewnie na to czasu, każą robić to robią. Problem się robi, gdy tworzą się cyrki z transportem, bo ponadgabaryt po placu nie obróci, a firma od 30
Komentarz usunięty przez autora