Wpis z mikrobloga

służby na dyżurze nie powinny chodzić do sklepów


@taktoto: serio? jeśli policjant, ratownik czy ktokolwiek inny jest na dyżurze np. 12h (albo i więcej) to kiedy ma sobie kupić coś do jedzenia?
  • Odpowiedz
  • 11
@Chicane Nie są od tego, żeby łazić po marketach w czasie pracy i tyle. Też muszę sobie zrobić w domu, kupić po drodze lub lub zamówić właśnie dlatego, że nie jestem korposzczurem mającym godzinę przerwy, tylko jak trzeba, to od razu muszę być do dyspozycji. Są takie zawody co mogą sobie na takie coś pozwolić i takie co nie. Mieszkam koło pogotowia i oni na zakupy chodzą, ale są to małe
  • Odpowiedz
@Chicane: uważam, że teraz powinno się robić zakupy w większych marketach, jest większa przestrzeń, więcej kasjerek, kasy samoobsługowe, można od siebie po 5 metrów stać, a w małych to wiadomo
  • Odpowiedz
na śniadanie a nie wycieczkę po bułki i dopiero przygotowanie śniadania


@niemily: otóż nie, przerwę masz na co sobie zapragniesz, równie "dobrze" możesz iść do kibla zwalić konia, masz po prostu x czasu przerwy i nikogo nie powinno interesować co z tym czasem zrobisz, jedni jedzą, drudzy palą, trzeci wyskakują coś załatwić, różnie bywa
  • Odpowiedz
serio? jeśli policjant, ratownik czy ktokolwiek inny jest na dyżurze np. 12h (albo i więcej) to kiedy ma sobie kupić coś do jedzenia?


@Chicane: przed pracą, masz tak się obkupić aby ci starczyło na cały dyżur, właśnie po to jest dyżur, by ratować ludzkie życie, pójdziesz do sklepu z radyjkiem a będzie wezwanie i pacjent umrze bo te kilka pier*olonych minut poświęconych na twoje zakupy zaważy na tym, po to
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@DaneOsobowe: no to zrób sobie przerwę na pół dnia na sranie albo zakupki dzbanie, ciekawe kto Cię będzie zatrudniał.

Ustawowo 15 min przerwy przy 8h pracy i po 5 min na godzinę jeśli pracujesz co najmniej 4h dziennie przy komputerze
  • Odpowiedz
@niemily: nie mówię o połowie dnia, ale masz te 15 min i możesz z tym zrobić co Ci się podoba, jeśli zdążysz wyskoczyć do sklepu i przygotować se żarcie, to droga wolna.

  • Odpowiedz