
Tak z ciekawości zapytam, głównie tych którzy chorowali na #covid19 Chorowałem jesienią, raczej łagodnie - miałem objawy typowo przeziębieniowe + ból pleców i utratę węchu. Teraz po pół roku pojawiły się u mnie jakieś dziwne "urojenia węchowe". Każdy rodzaj mięsa/wędliny śmierdzi mi benzyną/dymem. Trwa to chwilę, a później jakby ten dziwny zapach znikał (węch się przyzwyczajał?). Jedna osoba z mojego otoczenia (która też miała koronę) ma problem z jedzeniem jajek bo śmierdzą... papierosami. Macie podobne doświadczenia?
#koronawirus #zdrowie
#koronawirus #zdrowie
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







@Kowalns: O to to, mam dokładnie to samo. Choć tylko czasem losowo, prawie zawsze czuje to będąc na tzw. dwójce i zawsze (ale
Koronę miałem w styczniu i nie
@Tymczas0wy: Też mam problem węchowy z jajkami bo po koronie pachną jak... kupa. Ale to raczej "zapach" kupy upodobnił się do jajek a nie odwrotnie.
Komentarz usunięty przez autora
@Tymczas0wy: Sorry, że odkopuje ale mam teraz podobnie. Moja "dwójka" od około miesiąca ma dziwny
@isrin22: Węch zaczął działać jak należy 3-4 tygodnie temu i tylko sporadycznie występują jakieś "urojenia". U mnie te dziwne zapachy pojawiły się dopiero po 5-6 miesiącach od zachorowania. Moja siostra była dwa miesiące temu z tym u lekarza pierwszego kontaktu, który powiedział że bardzo dużo osób w wieku do +/- 35 lat ma dokładnie takie same objawy/wyczuwalne zapachy. U starszych osób te problemy rzadziej się