
A co mi tam, pochwalę się. Pierwsze samodzielnie złożone koła. Dwie przejażdżki i ponad 100km i się nie rozpadły, więc myślę, że nie popełniłem błędu. Muszę je teraz tylko trochę docentrować i podociągać szprychy, ale to standard.
Złożone na piastach koozer cx420 (jak je zamawiałem na ali jakieś 2 miesiące temu, to żadnych novateców nie mogłem znaleźć w normalnej cenie, dt swiss już wgl nie wspominam. Ogólnie spoko opcja, sprawiają wrażenie jakościowych, w zestawie od razu są adaptery na sztywne osie 12mm), obręcze dt swiss r470 i szprychy 2.0/1.8 cn spoke. Razem wszyszło 500g mniej od fabrycznych.
Odczucia bardzo pozytywne - dynamiczne przyspieszanie i podjazdy pod górkę mocno się poprawiły. No i do tego w końcu opony normalnie na nie wchodzą, a w fabrycznych to był dramat - także od razu mniejszy stres jakby trzeba było w terenie zmieniać dętki.
Teraz jeszcze plan, żeby standardowe dętki zmienić na chińskie tubolito, to będzie kolejne 200g mniej
#rower #wykoptribanclub
Złożone na piastach koozer cx420 (jak je zamawiałem na ali jakieś 2 miesiące temu, to żadnych novateców nie mogłem znaleźć w normalnej cenie, dt swiss już wgl nie wspominam. Ogólnie spoko opcja, sprawiają wrażenie jakościowych, w zestawie od razu są adaptery na sztywne osie 12mm), obręcze dt swiss r470 i szprychy 2.0/1.8 cn spoke. Razem wszyszło 500g mniej od fabrycznych.
Odczucia bardzo pozytywne - dynamiczne przyspieszanie i podjazdy pod górkę mocno się poprawiły. No i do tego w końcu opony normalnie na nie wchodzą, a w fabrycznych to był dramat - także od razu mniejszy stres jakby trzeba było w terenie zmieniać dętki.
Teraz jeszcze plan, żeby standardowe dętki zmienić na chińskie tubolito, to będzie kolejne 200g mniej
#rower #wykoptribanclub

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







Czyli bez kasety i tarcZ, opaski i zacisków (same koła)
przód: 832
tył: 962
Pewnie to prawda, że skladanie kół samemu jest mało ekonomicznie, podobnie jak składanie samemu roweru, ale dla mnie liczyła się przede wszystkim zabawa, satysfakcja i to, że nauczyłem się czegoś nowego. Także przed nawet nie sprawdzałem po ile są gotowe koła.
Szprychy naciągałem na jakieś 115kgf wg mojego tensometru. Tensometr to jakiś ztto z ali - wiem, że są wątpliwości co do tego, czy jest dobrze
Dopiero co przeplatałem fulcrumy na tarcze i kupno szprych znaczy ich długość to jakaś loteria. Za długie mi przysłali to musiałem się podkładkami ratować a tej gwintownicy jakoś jeszcze nie kupiłem.
A ze dwa tygodnie temu miałem składać inne koła ale jak sobie policzyłem to rozsądniej wyszło kupić nowe bo obręcze chińskie z w miarę lekkimi piastami novatec by były z 450 euro zaś nowe karboniaki Prime 50mm kupiłem