#bieganie
Echhh najgorzej jest mieć kontuzję. Kolano biegacza. Dopadło mnie miesiąc temu, tydzień temu już było dobrze, zrobiłem 12 km i znowu wróciło :/ jak się nie ma kontuzji to się tego nie docenia, wtedy zmartwieniem jest że się ma o 5 wyższe tętno xD
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@slgdfhsdhjfbs: Sam sobie winny :) Po takim przeciążeniu nie rzucasz się od razu na godzinny wpie*dol dla aparatu ruchu tylko zaczynasz od nowa budować objętość
  • Odpowiedz
Na szczęście nigdzie nie jadę. Jeszcze tylko jakaś mała, lekka czołóweczka na USB z migadłem z tyłu głowy, lub przynajmniej taśmą tak skonstruowaną by stabilnie i w sposób nie kłujący w głowę umocować tam migadło z roweru. Zapłacę 64 złote więcej niż kosztowałaby mnie spokojna wycieczka do Warszawy, ale lepiej tak. Poza tym stopa już nie rośnie więc te Asicsy jeszcze kiedyś się weźmie i na pewno się przydadzą.

#bieganie
Poludnik20 - Na szczęście nigdzie nie jadę. Jeszcze tylko jakaś mała, lekka czołówecz...

źródło: Zrzut ekranu z 2026-02-23 00-23-19

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Inauguracja sezonu - bieg z bólem brzucha (cała noc mnie bolał), finał w krzakach na zyganiu za metą

Ale i tak wyszła najlepsza inauguracja sezonu na 21 km (5 minut gorzej niż życiówka - robiona na 3 tygodnie przed maratonem).
#bieganie
RTX4090 - Inauguracja sezonu - bieg z bólem brzucha (cała noc mnie bolał), finał w kr...

źródło: 1000018672

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

62 605,43 - 6,00 = 62 599,43

6km biegu spokojnego. Agresywny deficyt kaloryczny daje się we znaki, muszę odpocząć.

FAJNIE. ( ͡ ͜
scorp02 - 62 605,43 - 6,00 = 62 599,43

6km biegu spokojnego. Agresywny deficyt kalor...

źródło: 1000025586

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

62 657,71 - 10,80 - 13,30 - 2,60 - 3,40 - 10,10 = 62 617,51

Drugi lżejszy tydzień biegowy za mną, wpadły trzy jednostki treningowe na bieżni i dwa krótkie rozruchy testujące zewnętrzne warunki. Wyszło łącznie 40,2 km z czego prawie wszystko to baza:

Wtorek: baza bieżnia 10 km
Środa: rozruch 3,4 km
Soothsayer - 62 657,71 - 10,80 - 13,30 - 2,60 - 3,40 - 10,10 = 62 617,51

Drugi lżejs...

źródło: ff

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

62 730,82 - 12,31 - 10,05 = 62 708,46

W tym tygodniu tylko 2 biegi. Stan nogi określam na trochę lepiej niż c-----o ale stabilnie :D Jest lepiej niż tydzień temu ale do pełnej sprawności ciągle trochę brakuje. Cieszy to że przez trening zastępczy ciągle mogę biegać easy poniżej 5min/km i mieć jeszcze zapas w tętnie.

Jako że już wiem nie wygramole się z tego w najbliższym tygodniu to mam do odstąpienia pakiet na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

62 811,05 - 9,50 - 12,37 - 11,21 - 8,38 - 6,22 - 11,18 - 21,37 = 62 730,82

Minął tydzień, minęła zima ( ͡ ͜ʖ ͡) Przynajmniej w Krakowie! Jeszcze wczoraj rano biegłem przy -11°C - za to przy pięknym wschodzie Słońca () - a dziś rano już były dwa stopnie na plusie (ʘʘ) więc relatywnie konkretny upał
enron - 62 811,05 - 9,50 - 12,37 - 11,21 - 8,38 - 6,22 - 11,18 - 21,37 = 62 730,82

M...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

62 844,43 - 21,37 - 5,01 = 62 818,05

Spokojne wybieganko. Zegarek proponował 20 minut biegu regeneracyjnego więc przebiegłem papaton. Co prawda na zmęczonych nogach, ale mimo tego i tak było:

FAJNIE. 😎

#
scorp02 - 62 844,43 - 21,37 - 5,01 = 62 818,05

Spokojne wybieganko.  Zegarek propono...

źródło: 1000025543

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach