48 337,78 - 10,22 = 48 327,56
Po 3 dniach odpoczynku, nogi już zaczęły dziwnie swędzieć i jakiś głos z tyłu głowy nie dawał spokoju, więc trzeba było się kawałek przelecieć. Jednak sobotnia dycha w upale dała solidnie w kość. Bieg spokojny, tętno w normie, ale mięśnie jeszcze sztywne. Wniosek jest tylko jeden, odpoczynek nie zadziałał, czyli trzeba to rozbiegać (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞
#sztafeta
Po 3 dniach odpoczynku, nogi już zaczęły dziwnie swędzieć i jakiś głos z tyłu głowy nie dawał spokoju, więc trzeba było się kawałek przelecieć. Jednak sobotnia dycha w upale dała solidnie w kość. Bieg spokojny, tętno w normie, ale mięśnie jeszcze sztywne. Wniosek jest tylko jeden, odpoczynek nie zadziałał, czyli trzeba to rozbiegać (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞
#sztafeta














Przymusowa krótka przerwa, ale wracamy - dzisiaj improwizacja, łącznie 2,5km w założeniach tempem 5:00min/km, a że czułem się dobrze wyszlo lepiejʕ•ᴥ•
źródło: 1000020921
Pobierz