Wpis z mikrobloga

@0010001100: Mogą być różne przyczyny, od problemów żywieniowych i życiowych po tak oczywiste jak brak ruchu i siedząca praca. Poza tym nikt nie tyje „samoświadomie” bo tycie raczej nigdy nie jest niczyim celem samym w sobie (tycie jest konsekwencją a nie celem). Jeśli tego nie rozumiesz to lepiej się nie przyznawaj bo to banalne.
  • Odpowiedz
@nitrochaser: ja np. gdy piję to nie podjadam (może poza jakimś ogóreczkiem) i jest o wiele lepiej niż kiedyś, gdy do alko wjeżdżała jakaś pizza/kebab czy pół lodówki po powrocie do domu. A tak rano bądź popołudniu idę pobiegać/pomaszerować i jest ok.
  • Odpowiedz