Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam trochę problem, pewną niepewność ad. dalszej ścieżki kariery.

Aktualnie czuję, że zbliżam się do pewnego sufitu ponad który nie wejdę. Aktualnie jestem frontend devem, wyspecjalizowanym w next.js, node + aws. prawie 8 lat expa, 29k fv, pewnie wskoczę w tym roku na 30+. Mam trochę expa w kategorii architektury i team leadingu, jakieś agile'owe certyfikaty (PSM xD) etc, dość bogate CV, bo jeden projekt max rok.

Jak przeglądam oferty, to w aktualnej ścieżce nie widzę zbyt dużych potencjalnych progressów pieniężnych. Widełki ~33k to max jaki widzę, z czego pewnie pełnych i tak nie dadzą. Opcją jest ogarnięcie zdalnej dla zagranicy, EU/USA/ME, ale ciężko o takie oferty (w lokalnej walucie, bez "podatku outsorcingowego") i idzie na to tyle ludzi, że bardziej rozpatruje to w kategoriach szczęścia, niż kwalifikacji. Raz mi rekrutywka powiedziała, że dostali 900 cv na seniora (zwykły ecomm w USA) xD.

Stąd pytanie - rozpatruję głównie dwie ścieżki - team leading & architekt. Co warto zrobić, dla każdej z tych ścieżek?

Dla ścieżki architekta, myślałem, jako, że AWSa i ichnie koncepty ogarniam, to zrobić małym kosztem AWS certified solutions architect na 2 levlach. Warto w ogóle? Coś jeszcze może się tu przydać? Gdzie tutaj jest sufit? Jak w ogóle szukać takich ofert - bo z doświadczenia wiem, że na takie coś, korpo najczęściej robią wewnętrzne rekrutacje. I tu martwię się trochę, że lack of backend experience będzie pewnym blokerem. Bo pracowałem co prawda z monolitami, mikroserwisami, lambdami, BFF, w korpo językach (java, c#, ruby), jak i "szybszych" jak python czy node, ale jako strona konsumująca - nie pisałem sam tego, nie projektowałem tej architektury etc. Widziałem problemy z jakimi zmagają się dane rozwiązania, ich capabilities & constraints etc, ale nie tworzyłem tego.

Jako TL/Engineering manager, to już mam mniej pomysłów. Byłem quasi (też programowałem i leadowałem, prowadziłem ceremione etc) jakoś przez rok tylko. Tu myślałem zrobić też jakiś cert, ale one już są drogie, więc bardziej patrzę czy ROI będzie okej. No i w sumie nie wiem co dalej - co jeszcze może się tu przydać? Tu też, jaki jest sufit? Jak złapać coś fajnego, jako stricte TL/EM? Mam podobne obserwacje, że korpo raczej robią rekru wewnętrzne.

Myślałem też, żeby probować wbić się w topke firm dalej zostając devem - jakiś vercel czy inne dobre firmy, ale tu niestety, chyba za głupi jestem xD I nie mam spektrum xD

Jakieś rady, odpowiedzi, mile widziane. Nie mam za bardzo z kim tego konsultować, to lets give a shot, wiem że jest sporo wymiataczy tutaj. Thanks from the mountain.

#pracait #programowanie #programista 15k



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: mam wrażenie że mimo większego doświadczenia w IT jesteś jakoś życiowo upośledzony.

Naucz się angielskiego i bez problemu znajdziesz angaż za £600/day albo dwa. Naucz się jak to zrobić i nie ma żadnego podatku. Można to robić na JDG

Potem już z górki, cala cześć rozwiązania IT bierzesz na siebie, wyceniasz wszystko w szterlingach, a pod sobą masz p0laczkow za polskie 20-30k, gdzie bierzesz za nich 40-60
  • Odpowiedz
@mirko_anonim i co Ci po tych certach i tych projektach. Technologia i i tak się zmienia drastycznie. Coraz częściej się używa copilota i chatgpt. Hindusi klepią w Indiach za 3k pln miesięcznie. Czego ty oczekujesz. Trzeba było iść na medycyne. Tam Sky is the limit.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: moim zdaniem odpowiedz sobie na pytanie czy chcesz przestać kodować, klepać kod? Długofalowo rola TL czy architekta do tego doprowadzi, wypadniesz z wprawy, niuanse uciekają z głowy. Dochodzi jeszcze większa odpowiedzialność przez Twoje decyzje i rozwiązania, zarządzanie zasobami ludzkimi(to fajne póki jest wszystko OK, bez zgrzytów), dużo spotkań.
  • Odpowiedz