@mirko_anonim: Rzucisz ją i nawet jeżeli wpadniesz w wir cipek to po pewnym czasie stwierdzisz, że wszystkie są takie same, a różni je tylko mentalność właścicielki. Trzymaj się dobrego i ciesz, że nie musiałeś przechodzić przez żmudne poszukiwania. Docenisz obecną "byłą" jak byś odbył kilkanaście randek z intelektualnym planktonem obecnych dziewczyn. Człowiek nie docenia dopóki nie straci.
@mirko_anonim mityczne wyszalenie się za młodu to podobno podstawa szczęścia w życiu. Myślę, że szukasz dziury w całym i starasz sobie wmówić że to coś ci było potrzebne a wcale tak nie jest.
@Bill_Kilgore: Jedyna korzyść z nowości to właśnie podnieta... nowości. Kolejnej zdobyczy. A potem? Sam powiedz - ile razy można przerabiać kamasutrę z każdą nową laską? Ile razy można chodzić na randki i zadawać oraz odpowiadać na te same pytania? Ile razy można zaliczać z kolejnymi dziewczynami "pierwsze razy" w jakichś ciekawych miejscach jak byłeś już tam dziesiątki razy z poprzednimi partnerkami?
Jest ci dobrz, ale naoglądałeś się głupot, że ktoś ma lepiej i chcesz tego samego. W zasadzie takie problemy spotykają wszystkie bez wyjątków kobiety i tylko część mężczyzn.
@mirko_anonim: jakbym czytał siebie sprzed prawie dwudziestu lat. Też mi to strasznie przeszkadzało i związek musiałem zakończyć. Pomijam fakt, że była p----------a. Jeśli to Twoja pierwsza to tylko Ci się wydaje, że jest super i musi zostać właśnie ona. Ja w tym złudnym przeświadczeniu żyłem 3 lata. Z perspektywy czasu żałuję każdego dnia.
@Bill_Kilgore: O! I jest on - argument ad personam - zamiast rzeczowej polemiki i argumentacji. Classic... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Raczej stabilne i dające komfort oraz osobiste zadowolenie. A to jest ważniejsze niż coraz to nowsze latawice w łóżku co tydzień by na końcu obudzić się z niczym i nikim, bo odrzuciło się dobre dziewczyny dla ciągłych poszukiwań "wyszumieniowych wrażeń" jak (może) planuje OP.
@mirko_anonim: takie szalenie po chwili staje się nudne. Po którymś masz już takie eee, no niby poruchane, ale jakieś to wszystko takie nie wiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mirko_anonim od 20 roku życia jestem z jedną partnerka która jest moja pierwszą, ja dla niej te pierwszy, mamy 5 letniego dzieciorka, planujemy drugiego ostatnio się zaręczyliśmy, jesteśmy szczęśliwi.
✨ Autor wpisu (OP): Chciałbym przede wszystkim bardzo podziękować za spory odzew, nie planuję się rozstawać bo sam wiem, że silna relacja jest ważniejsza niż chwila przyjemności, ale mimo to, takie myśli się pojawiają i nie dają mi ostatnio spokoju, stąd decyzja o napisaniu posta ponieważ jak udało mi się wygooglować wychodzi na to, że mam coś co się nazywa "zazdrość retrospektywna" bo faktem jest, że takie myśli by się prawdopodobnie
@mirko_anonim: Bo dobrego materiału jest bardzo mało. Laski ładnie wyglądają, podniecają, wyginają w tańcu, a jak muzyka dyskoteki ucichnie to większość nie ma niczego do powiedzenia i tylko siedzi w telefonie. Dostałyby chyba zapaści jakby im go zabrać na parę godzin.
Niestety mało tych ogarniętych i reprezentujących cokolwiek więcej niż Netflix & chill wychodzi do ludzi, więc nie sądzę, że komukolwiek przydarzyłaby się seria perełek.
Ile to ja się nasłuchałem w życiu ostrzeżeń nt. "bab" od innych facetów, znajomych, przypadkowych różnych gości, z którymi gadałem. Najpierw jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO ŚLUBIE, "ehehe młody życia nie znasz, dopiero po ślubie zobaczysz co to za ziółko".
Potem, jak to babom wali na dekiel PRZY BUDOWIE DOMU, "ehehe młody zobaczysz co znaczą baby jak zaczniecie dom budować".
Na końcu słuchałem jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO
W którymś momencie jest już jak z coraz to
Jest ci dobrz, ale naoglądałeś się głupot, że ktoś ma lepiej i chcesz tego samego. W zasadzie takie problemy spotykają wszystkie bez wyjątków kobiety i tylko część mężczyzn.
Gratuluje, jesteś w tym gronie.
Raczej stabilne i dające komfort oraz osobiste zadowolenie. A to jest ważniejsze niż coraz to nowsze latawice w łóżku co tydzień by na końcu obudzić się z niczym i nikim, bo odrzuciło się dobre dziewczyny dla ciągłych poszukiwań "wyszumieniowych wrażeń" jak (może) planuje OP.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_personam
Niestety mało tych ogarniętych i reprezentujących cokolwiek więcej niż Netflix & chill wychodzi do ludzi, więc nie sądzę, że komukolwiek przydarzyłaby się seria perełek.
Ja jak intensywnie chodziłem na