Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: spoko bo myślałem ze czas do zachowku minął. Pójdź do jakiegoś prawnika od spraw majątkowych to Cię dalej poprowadzi, może jednak cos ugrasz. Konsultacja to kwestia 2-3 stówek max więc warto
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @robertx

dzięki. Czyli szanse są. A jak lepiej byś to rozegrał? Mam umówioną darmową porade prawną na poniedziałek. Chłop tez pomoże jak coś poprowadzić lekko to.

Teraz pytanie. Dzwonić do kogoś od tej babki i powiedzieć im "Co z moim zachowkiem?" Porozmawiać i spytać się czemu mnie pominęli, jeśli mam prawo do zachowku, czy bez pytania walić do prawnika? Z ta rodzina 0 kontaktu
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Bez żadnego pytania do prawnika - o zachowek musisz się sam ubiegać, jak tego nie zrobisz to nikt Ci go nie da wiec nikt Cię w niczym nie pominął skoro jeszcze nie złożyłeś wniosku.

Od babki nie dostałeś niczego darowizną nigdy, nie?
  • Odpowiedz